paul123
10.06.09, 12:17
Czy to normalne ze majac kwote powiedzmy 1500zl na wycieczke tygodniowa,
srodek transportu samolot, znajdujemy cos dla siebie w katalogu a na miejscu w
biurze opada nam szczeka gdyz cena moze wzrosnac nawet dwukrotnie???
Typowe doplaty:
- obiadokolacja (bez napoi) - 250zl/os
- oplata lotniskowa - 250zl/os
- bilety wstepu i komunikacji miejskiej w wybranym miejscu - ok 100euro/os
- doplata do pok jednoosobowego - ok 400-500zl/os
- plus inne kwoty w zalaznosci od oferty
Panie w biurze twierdza ze to normalne ze jest oplata lotniskowa. Na to ja ze
sie wszystko zgadza, ale mnie interesuje cena calosci podana z gory a nie ze
na miejscu liczy mi na kalkulatorze sumujac wszystkie doplaty i na koncu mowi
ze suma wzrosla "tylko" o xxx zl.
Czy aby biura nie mialy tez podawac pelnych kwot, bez ukrytych doplat??