Trzeci rocznik wina

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.03, 17:23
Niesamowity życiorys! Gratulacje dla takich ludzi!
    • Gość: Janusz Re: Trzeci rocznik wina IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.12.03, 19:31
      Znam go osobiscie i do tego jest fajnym facetem.
      O reszcie nie wspominam.
      z zazdrości.
    • croolick Re: Trzeci rocznik wina 16.12.03, 21:24
      A sasiad bimbrownik wpadl :-( Zemniaki byly z jego osobistej plantacji, choc
      nie mieszlkal w palacu to zyciorys rownie barwny mial. Lezakujacy trzeci dzien
      bimber, tez szlag trafil... ;-)
      Dlugie, kolo Szprotawy??? Przeciez to rownina nad rowninami, eh te Francuzy,
      Makaroniarze i inne - niepotrzebnie sadza winorosl na stokach wzgorz, nasz
      rodzimy globetrotter - pan na wlsociach - ma patent na wasze fanaberie! To
      dobra nowina dla zielonogorzan co po nocach snia o "wskrzeszeniu tradycji
      winiarskich" - pan przezes wykorzysta pod uprawe popegeerowskie pola, bo
      anschluss gminy jest chyba nieuchronny i te ugory stana sie kwitnacymi
      winnicami. Drzyjcie poludniowcy, kalifornijczycy i bratanki!!! Rewolucja
      nadciaga z Dlugiego!
      • markoniec Re: Trzeci rocznik wina 16.12.03, 21:39
        u nas nawet na północnych stokach obrodzi , bo mamy tradycje
        • croolick Re: Trzeci rocznik wina 17.12.03, 01:01
          markoniec napisał:

          > u nas nawet na północnych stokach obrodzi , bo mamy tradycje

          Sasiad tez ma tradycje - zapisana w kartotekach :-P Przy okazji grudnia moglby
          sie wylgac przed policja, tardycja walki z systemem (czyt. MO) ;-)
          Kurcze, monorail z Nowej Soli przez ZG do Gorzowa, comeback Aquareny, winnice
          w ZG - czuje sie ostatnio jak Krolik w Alcji w Krainie Czarow.
          • markoniec Re: Trzeci rocznik wina 17.12.03, 16:27
            przyjdzie taki dzień, że zielonogórskiego wina się napijemy , mam nadzieję, że
            przyjedziesz :-)
            • croolick Re: Trzeci rocznik wina 17.12.03, 22:23
              markoniec napisał:

              > przyjdzie taki dzień, że zielonogórskiego wina się napijemy , mam nadzieję,
              że
              > przyjedziesz :-)

              E, daj spokoj - przecdiez Lubuskiej Wytworni Win juz nie ma a i tak
              krajowej "siary" nie pijam :-P
              • markoniec Re: Trzeci rocznik wina 18.12.03, 19:27
                koło palmiarni coś przeorali, za dwa , trzy latka chłopcy będą mieli parę kiści
                • croolick Re: Trzeci rocznik wina 18.12.03, 19:39
                  markoniec napisał:

                  > koło palmiarni coś przeorali, za dwa , trzy latka chłopcy będą mieli parę
                  kiści

                  A starczy tego winiacza choc dla nas dwoch? ;-)

                  p.s.
                  Tak mnie teraz naszlo, gdy przeczytalem w ostatniej Polityce ministrackie
                  wspomnienia ministrow, ze moze w calej tej zielonogorskiej uprawie winorosli
                  chodzi o produkcje wina mszalnego? Wiadomo, musi byc cierpikie i niedobre,
                  zeby ministranci nie podpijali ;-) Hmm, za trzy latka dostawalibyscie szanowni
                  zielonogrzanie do domku jako bozonarodzeniowy prezent od prezydent, nie tylko
                  oplatek ale i winko mszalne w opakowaniu jednorazowym :-)
                  • markoniec Re: Trzeci rocznik wina 18.12.03, 20:04
                    dla nas dwóch to załatwię choćby trochę nadfermentowanych u chłopców , a resztę
                    procesu dokonam w domu, ma się pewne doświadczenia
                    • Gość: Małpka Re: Trzeci rocznik wina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.03, 20:52
                      Hmm... tyle gadki o tym zielonogórskim winie! Facet (może też pomysł) ciekawy,
                      czas na zmiany na rynku krajowym i powrót potęgi PGRu i dyktatorstwa, aha i też
                      czas na wino polskie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja