l.i.l.a.b.a.j.ona
10.07.09, 19:18
To patologiczna sytuacja. Niedopuszczalne jest opłacanie studiów
za kilkadziesiąt tysięcy złotych dyrektorowi szpitala, który tonie w
długach. Umowa była podpisana pod koniec 2008 r., kiedy wszyscy już
mówili o kryzysie. Szpital nie powinien zawierać takiej umowy -
komentuje Polak.
Popieram i jestem ciekawa pomysłów jaki ma ten zdolny młody lekarz
na wyciągnięcie szpitala z długów? Czy może studiuje tylko "dla
papierka"?