Uwaga: w mieście grasuje wielkie stado dzików!

16.07.09, 00:45
jeśli poproszą o pomoc prezydenta to już wiadomo,że zapadnie wyrok
na zwierzęta.
Zostaną zastrzelone tak jak te poprzednie.
urzędniCY PREZYDENTA JAK I ON SAM ma schizę
-wycinać drzewa na potęgę bo one zabijają i strzelać do dzików bo
atakują.A może by tak zapytać o radę specjalistów a nie kierować sie
tym razem strachem i własną schizą co panie KUBICKI>?


    • Gość: szprotawianin Re: Uwaga: w mieście grasuje wielkie stado dzików IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.07.09, 01:31
      Wielki łowczy działa w okolicach świąt, ostatnio wielkanocnych, więc jest
      nadzieja, że tym razem dziki ocaleją ;-)
    • popski Uwaga: w mieście grasuje wielkie stado dzików! 16.07.09, 07:39
      Wczoraj z małym dzieckiem chodziłem tam przez godzinę spacerując. Jakoś
      informacji o niebezpieczeństwie żadnej. Karty wystarczyłoby na drzewach nalepić
      A tradycyjnych pijaków na ostatnich ławkach wokół Wagmostawu nic nie wystraszy -
      ich nie brakowało. Przydałby się spacerujący tam stale np. strażnik miejski,
      albo policjant... Miałby kto powiadomić o dzikach... pijacy by się poukrywali...
      mniej stłuczonych butelek... (przepraszam, tak tylko się rozmarzyłem).
      • Gość: Anka Uwaga: w mieście grasuje wielkie stado dzików! IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.09, 20:43
        Dziki trzeba zabić, bo mogą zaatakować ludzi którzy w lesie
        spacerują ze swoimi psami. Po co te dziki mają żyć i atakować nie
        winnych spacerowiczów.
    • Gość: Rowerzysta Re: Uwaga: w mieście grasuje wielkie stado dzików IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.07.09, 08:12
      Rzeczywiście, to dość liczne stado. Jakieś dziesięć dni temu niemal nie
      najechałem na nie rowerem na skraju Parku Poetów (od strony gmachu Wydziału
      Fizyki i Astronomii UZ). Efekt był taki, że i one, i ja po chwilowym
      "zamurowaniu" w te pędy rozpierzchliśmy się każde w swoją stronę - chyba nie
      muszę dodawać, że mi przyszło uciekać z duszą na ramieniu... Niewątpliwie miałem
      sporo szczęścia:)!
      • Gość: Azja dziki nie atakują !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 14:43
        Jak zauważył rowerzysta dziki uciekły przed nim.
        Prawda jest taka,że dzikie zwierzęta nigdy nie atakują pierwsze.
        Nie ma w historii przykładu gdzie dzik lub wilka napada na człowieka.
        One się ludzi poprostu boją!!!!
        I maja rację bo to złe bestie są:)
        Polecam książkę Z.Kruczyńskiego który pisze o tym w swojej książce.
        Polecam ją szczególnie jak ja to mówię "facetom bez
        przyrodzenia",tym polującym a także Wam drodzy forumowicze:).

        www.przyrodnicze.pl/cat141-id2698-farba-znaczy-krew.aspx
        • Gość: ojciec Re: dziki nie atakują !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.swiebodzin.vectranet.pl 22.07.09, 21:41
          Czy mam rozumieć, że zaakceptowałabyś obecnośc dzików w mieście? To
          nie wróbelek, czy też gołąbek. To duże i ciężkie zwierze, które może
          być agresywne także wobec człowieka. Wystarczy, że mamusia trzódki
          poczuje się osaczona, czy też potrąci ją samochód i będzie w szoku i
          nieszczeście gotowe. Powinni te zwierzaki oznakować i wywieźć do
          lasu. Jak te same stadko wróci spowrotem, to znaczy, że nie ma
          innego wyjścia jak tylko je zastrzelić. Cenię zwierzęta i naturę,
          ale niestety, w takim przypadku my, ludzie, powinniśmy się zniżyć do
          poziomu zwierząt i zachować się tak jak zachowałyby się one.
          Skutecznie usunąć potencjalnie niebezpieczny, obcy gatunek, ze
          swojego terenu.

          warszawa.naszemiasto.pl/wydarzenia/961226.html
      • Gość: rowerzysta Pyt do specjalisty??? IP: *.acn.waw.pl 16.07.09, 23:56
        No własnie tez ostatnio podczas jazdy rowerem natrafilem na dzika w lesie ale w
        okolicach zg, oczywiscie jak tylko mnie uslyszal czmychnął w zarośla a ja mialem
        serce w gardle, ale mam pytanie do specjalisty jak najskuteczniej w lesie
        "hałasowac" aby nie zaskoczyc jakiegos dzika tylko poprostu "poinformowac" go ze
        sie zblizamy???? Saren z małymi w naszych lasach tez jest pełno :-)
    • Gość: Azja Re: Uwaga: w mieście grasuje wielkie stado dzików IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 14:50
      i tu jeszcze

      www.wegetarianie.pl/Article12.html
      • Gość: rozsądny Re: Uwaga: w mieście grasuje wielkie stado dzików IP: *.swiebodzin.vectranet.pl 22.07.09, 21:31
        I jeszcze tu:

        warszawa.naszemiasto.pl/wydarzenia/961226.html
    • Gość: ja Uwaga: w mieście grasuje wielkie stado dzików! IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.07.09, 15:13
      "Dziki rozpierzchły się jednak przed przyjazdem policjantów" mądre dziczki
    • Gość: dzik jest dziki Re: Uwaga: w mieście grasuje wielkie stado dzików IP: 92.244.58.* 16.07.09, 17:19
      Nieprawda, ze ostatni raz w miescie dziki wydziano rok temu. Tydzien temu dwie lochy i ponad 10 podrosnietych "pociech" spacerowalo sobie przy boisku do koszykowki miedzy ul. Rzezniczaka i Zrodlana.
      • Gość: Azja Re: Uwaga: w mieście grasuje wielkie stado dzików IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 18:21
        no i co?przeszkadzały komuś?
        zjadły komuś dziecko?
        zeżarły drugie śniadanie?
        • popski Re: Uwaga: w mieście grasuje wielkie stado dzików 17.07.09, 07:54
          Azja - masz dzieci?
    • zenekblus co obstawiacie? 17.07.09, 00:33
      A tak poważnie co obstawiacie?
      zabiją czy nie zabiją?
    • Gość: cvxzc Re: Uwaga: w mieście grasuje wielkie stado dzików IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.07.09, 21:39
      Lepiej niech omijają z daleka Raculkę, bo Kubicki każe je
      zastrzelić.I nie będzie go obchodzić,ze to locha z młodymi.
    • Gość: Ekolog Re: Uwaga: w mieście grasuje wielkie stado dzików IP: *.dialog.net.pl 18.07.09, 09:27
      A ja jestem za odstrzałem. Ale nie tego stadka, tylko jakiejś
      większej ilości, bo dzików w naszych lasach jest rzeczywiście za
      dużo. Do pana obrońcy uciśnionych zwierzątek: w normalnym świecie
      dziki nie mnożyłyby się na potęgę, bo zżerałyby je drapieżniki i
      przetrzebiały ostre zimy. Skoro przez nas nie ma drapieżników i
      przez nas ociepla się klimat, to my powinniśmy zajmować się kontrolą
      ilości biednych uciśnionych zwierzątek.
      • Gość: OLGA nie bójcie się dzików.!one was się boją ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.09, 13:12
        o czym ty piszesz???
        przecież kontrolą zwierzat zajmują się mężczyzni bez penisów,czyli
        mysliwi.
        Zobacz sklep na Sulechowskiej (skup dziczyzny) przy Zastalu ile tam
        trafia ton zabitych dzikich zwierząt.
        Wbrew pozorom to,że dziki trafiają do miast to nie z powodu ich
        ilości a łatwości zdobycia pożywienia.Gdyby ludzie nie wyrzucali
        resztek te zwierzaki by do nam nie przyszły!
        Po za tym miasto włazi do lasu.Zlikwidowano kilkadziesiąt hetarów
        lasu na tej naszej pseudo Strefie Ekonomicznej i zwierzęta wciąż
        błądzą!został przerwany korytarz ekologiczny.Został im tylko jeszcze
        mały skrawek pomiędzy Zawadą a Strefą.Kubicki i na ten las ma ochotę
        więc zwierzaki przełazić będą wtedy przez miasto bo niby którędy?
        W zeszłym miesiącu widziałam przy Makro stadko sarem miotających się
        pomiędzy budynkami.Tragiczny widok:(
        Pobiegły wkońcu stronę Trasy i tam pewnie zginęły pod tirami..:(
        Tak,że jak nie tir to eunuch zadba o ograniczenie populacjii dzikich
        zwierząt których to tak się boją ludzie:(
        • zyta77 już?? 20.07.09, 01:30
          czy już zastrzelili dziki??bo boje się wyjść z chałupy!!
          dajcie znać!od tygodnia siedzę w domu!
        • Gość: ojciec Re: nie bójcie się dzików.!one was się boją ! IP: *.swiebodzin.vectranet.pl 22.07.09, 22:14
          Poczytaj czym zajmują się myśliwi pani pseudoekolog, a później
          wylewaj ten swoj bełkot na forum. Myśliwi strzelają do zwierząt,
          których jest nadmiar, ale także wypuszczają do lasu młode osobniki
          tych gatunków, których jest za mało. Dokarmiają zwierząta, tworzą
          drzewostany złożone z gatunków zjadanych przez zwierzęta. Robią
          blokady i wycinki po to, żeby "kierować ruchem w lesie", czyli
          zapobiegać wchodzeniu zwierząt do wsi i miast. Robią to wszystko
          czym kiedyś regulowała natura - drapieżniki, warunki atmosferyczne,
          choroby - tak jak napisał Ekolog powyżej.

          A odnośnie włażenia miasta do lasu - czy myślisz, że to nie poparty
          potrzebami kaprys Kubickiego? Populacja ludzi na świecie rośnie,
          więc to chyba oczywiste, że potrzebujemy coraz więcej miejsca. Nawet
          ekoterrorysta stawiający życie zwierzęcia na równi z życiem
          człowieka potrzebuje mieszkania, miejsca pracy, dróg, lotnisk itd.
          Sama przecież też nie mieszkasz w lepiance w lesie prawda? Między
          innymi dla Ciebie trzeba było wyciąć kawałek lasu, a teraz trzeba to
          robić dla innych. A ilośc zwierząt w lesie trzeba dostosować do jego
          powierzchni - więcej ludzi = mniej lasu = mniej zwierząt. Taka jest
          rzeczywistość i tak się dzieje od początku cywilizacji.
          Nikt nie zaakceptuje sytuacji, kiedy dziki i inne duże zwierząta
          będą błąkały się po mieście, no chyba, że ekolodzy nauczą dziki i
          sarenki korzystać z przejść dla pieszych, sygnalizacji świetlnej
          toalet i innych zdobyczy cywilizacji - powodzenia.
          • Gość: alice.cooper Re: nie bójcie się dzików.!one was się boją ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 19:16
            oj ojciec, ojciec... masz braki w wyksztalceniu i problemy z
            logicznym mysleniem.
            zwierzat (dzików, saren, lisów) jest rzeczywiście w lasach bardzo
            dużo - po jaka cholerę więc myśliwi - jak sam piszesz - je
            dokarmiają?
            czyż nie po to, zeby miec na co polowac? gdyby ich nie dokarmiali to
            część po prostu by padła zimą - natura wyżywiłaby tylko te osobniki,
            które by mogła. zbyt wielka ilość dzików w lasach powoduje, że te,
            ktore nie znajdują w lesie pozywienia, przychodzą do miast.
            logika mysliwego: wiecej jedzenia w lasach = wiecej zwierząt do
            zabicia. proste?
            a co się stało z drapieżnikami, ktore byly naturalnym wrogiem dzikow
            i saren? czyz nie zostały wybite przez myśliwych?
            natura jest duuuuzo starsza od nas, kolego, starsza od najstarszego
            mysliwego - z pewnoscia najlepiej radzi sobie sama, bez ingerencji
            ludzi. przemawia prze ciebie wielka igonorancja i wiara w to, ze to
            człowiek jest panem tej planety. złudna, głupia wiara.
            • ziutek_login Re: nie bójcie się dzików.!one was się boją ! 26.07.09, 22:40
              > czyż nie po to, zeby miec na co polowac? gdyby ich nie dokarmiali to
              > część po prostu by padła zimą - natura wyżywiłaby tylko te osobniki,

              Logika alice.cooper:
              Zima jak brakuje pozywienia to zwierze padnie w lesie z glodu bez walki o
              przetrwanie.
              Latem jak brakuje pozywienia to zwierze wychodzi do miasta po zarcie, bo w lesie
              nie znajdzie.

              Zwierze poluje, nawet jak nie musi, to wszystko ok, bo to czysta natura.
              Czlowiek poluje, bo jest zly i impotent.

              Czlowiek nie jest panem planety, ale jest panem zwierzat ladowych. W innym
              wypadku obroncy zwierzat nie mieliby o co drzec papy. Albo nie jestesmy panami,
              ale wtedy obroncy zwierzat dra papy bez powodu.
    • nata-hs32 Uwaga: w mieście grasuje wielkie stado dzików! 22.07.09, 09:57
      Dziki są w mieście nadal - przynajmniej były rano i maja się świetnie 5 dorosłych 2 ok. roczne i jeden malutki... chodziły dzisiaj w okolicy Batorego... Niestety nie można liczyć na niczyją pomoc żeby ktoś je wywiózł do lasu... Biedne zwierzątka... widać ze są zestresowane...
      • Gość: Azja Re: Uwaga: w mieście grasuje wielkie stado dzików IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 10:28
        W którym dokładnie miejscu przy Batorego je widziałaś?
        moim zdaniem jedyne wyjście aby poszły do lasu to zamknięcie na
        chwilę(?)Batorego i Tarsy Półn i zagonienie ich do lasu po stronie
        Auchan.
        Myśliwi powinni się tym zająć.To oni potrafią robić nagonki.UM
        powionien zlecić akcję- weterynarz,policja i myśliwi.Spokojnie
        zapędzić je do lasu.

        Trafią do LASU ODRZAŃSKIEGO i chwilę pożyją dopóki nie dosięgnie
        ich kula eunucha.
        • pliszka11 Re: Uwaga: w mieście grasuje wielkie stado dzików 22.07.09, 15:19
          Mieszkam na Skłodowskiej przy Wagmostawie i nie widziałam żadnego
          dzika. Chodzę z dzieckem i psem na spacer do lasu i jeszcze żaden
          mnie ni dopadł ;). Kiedyś kilka razy miałąm okazję spotkać dziki w
          puszczy i nie zrobiły mi nic złego. też były to lochy z młodymi. Na
          jednego z nich nawet się "nadziałam" prawie. Spłoszony uciekł
          zkrzaków w których spał. A ja oczywiście zchwycona szłam za nimi
          obserwując i próbując zrobić zdjęcia. Nie zauważyłam by którykolwiek
          chciał mnie zaatakować. Raczej wywęszając mnie starały się zwiększyć
          odległość.
          Mam nadzieję, że brak wiedzy i zwykły strach przed nieznanym, który
          występuje u niektórych ludzi (bojących się również psów, kotów,
          wróbli i innych zwierząt), nie doprowadzi do śmierci dzików. Tak
          naprawdę zwierzęta mimo cierpienia jakie im zadajemy nie mszczą się
          na nas-to typowo ludzka cecha- starają się tylko jakoś przeżyć w
          trudnym dla nich środowisku zagrabionym przez człowieka.
          • pliszka11 Re: Uwaga: w mieście grasuje wielkie stado dzików 22.07.09, 15:22
            przepraszam za błędy. Klawiaturę mam zepsutą :)
        • Gość: Potwierdzam Re: Uwaga: w mieście grasuje wielkie stado dzików IP: 92.244.58.* 22.07.09, 18:18
          Dzis o 7 rano dziki spacerowaly w tym samym miejscu, co tydzien-dwa temu, tj. przy boisku do koszykowki w pasie zieleni miedzy ulica Rzeniczaka, a Zrodlana. Jadac z Batergo w strone Auchan skrecasz w prawo na ostatnich swiatlach przed rondem, za skretem masz komis samochodowy, pozniej ciag handlowo-uslugowy (m.in wet Mirka Zielinska), pasy, a za nimi w lewo w Spawaczy. a w prawo (nie ma asfaltu) droga do boiska koszykowki, pod ukosem zas do potoku i kosciola przy Zrodlanej. Dziki wlasnie dokladnie miedzy potokiem a Rzezniczaka byly ostatnio i dzis rano. Teraz ich tam nie widzialem.

          Obawiam sie, ze samo przegonienie ich przez trase nic nie da, chyba musza je wywiezc gdzies dalej, bo one wracaja prawdopodobnie laskiem za przystankiem autobusowym "Trasa Polnocna II", na za domkami przy drodze w kierunku hurtowni Unima i dalej pokonuja tylko droge do lasku przy dzialkach i z niego wzdloz potoku do Rzezniczaka. Takze w sumie w nocy maja do pokonania jedynie dwie ulice, reszte ida lasem.

          Pozdrawiam!
          • Gość: Potwierdzam Re: Uwaga: w mieście grasuje wielkie stado dzików IP: 92.244.58.* 22.07.09, 18:20
            Pisalem o dzikach w tym miejscu 16.lipca (dzik jest dziki), ze widzialem je tydzien wczesniej, takze wrocily po okolo dwoch tygodniach, choc w mniejszym gronie. I wtedy i teraz zgloszone na 112, ciekawe czy jakas reakcja byla.
            • monia3011 Re: Uwaga: w mieście grasuje wielkie stado dzików 22.07.09, 22:28
              domyslam się z tego co piszecie,że one siedzą w krzakach w Dolinie
              Luizy.Tam mają względny spokój.Nie wiedza jak sie wydostać i uciec
              do lasu.Nie sądze aby okolice Spawaczy były dobrym dla nich
              żerowiskiem bo co one tam niby jedzą>>>>>>?????Szukają więc
              pożywienia i wychodzą na osiedla.
              Zabłądziły i tyle.
              A to ze przy matce jest tylko jeden mały świadczy o tym,że resztę
              albo przegoniły psy albo zginęły na Trasie pod samochodem.
              Nic nie słychac aby UM,robił coś w kierunku likwidacji stada lub ich
              przegonienia.
              Ostatnio w Trójce była audycja o miasteczku nad Bałtykiem gdzie
              regularnie zaglądaja dziki bo mieszkańcy je dokarmiaja.Mało tego one
              żyją z ludzmi w dobrej komitywie i nikomu do głowy nie przyjdzie sie
              ich bac lub co gorsze mordować. Przychodzą pod knajpę i sklep a
              ludzie dają im jedzenie:)Dziki dają się głaskać a samochody na ulicy
              stają i przepuszcają stado z szacunkiem.
              Może nie mamy innego wyjścia jak tylko oswoić stado poprostu???:)
              Zrobić im dużą zagrodę w Dolinie i podkarmiać??
              jak uważacie?
              w lesie skończą zywot od naboju.
              Ja osobiście nie mam nic przeciwko temu aby z moich podatków kupować
              karmę.Nie mamy zoo więc ..mogłoby to być atrakcją,dla miastowych co
              nigdy nawet krowy nie widzieli na żywo:)
              Mówię całkiem poważnie.

              • Gość: POTWIERDZAM Re: Uwaga: w mieście grasuje wielkie stado dzików IP: 92.244.58.* 23.07.09, 18:56
                Monia, bodajze w TV Odra byl material o tych dzikach, ze zostaly przez strazakow przeprowadzone przez Trase Polnocna z powrotem do lasu. Nie sadze, aby mialy gdzie sie ukryc w Dolinie Luizy.
              • Gość: maciejka Re: Uwaga: w mieście grasuje wielkie stado dzików IP: *.aster.pl 26.07.09, 21:47
                dzisiaj wracałem z sulechowa i na trasie północnej chodziły po
                trawie 3 sarny. powodem domyslam sie jest brak zielonego pożywienia
                w lesie.
    • ziutek_login Re: Uwaga: w mieście grasuje wielkie stado dzików 23.07.09, 01:40
      Te dziki skoncza sie jak Metallica, na Kill'em All ;)
      • Gość: Ania z Nowej Soli Re: Uwaga: w mieście grasuje wielkie stado dzików IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.09, 13:53
        W Raculce dziki są. Podchodziły pod płoty domów - sama widziałam -
        ale chyba nie z tej strony z której Prezydent Kubcki ma dom. Choć
        nie wiem gdzie on dokładnie ma ten dom.

        Natomiast ja spotkałam dzika z małymi w lesie niedaleko amfiteatru.
        Było rano, między 6 a 7. Nieźle się przestraszyłam.
    • Gość: Wałbrzyszanka Re: Uwaga: w mieście grasuje wielkie stado dzików IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.10, 23:10
      W zeszłym roku byłam w gazecie, niewinny reportaż wydawało by się, a
      pociągnął przykre skutki. Wracając z cmentarza w kierunku sklepu
      Tobi, tuż przed wyjściem z lasu usłyszałam za plecami chrumkanie,
      widok wieeelkiej lochy z młodymi-prawie dorosłymi dziczkami zszokował
      mnie. Postanowiłam uciekać, nigdy nie wiadomo jak zachować się w
      takiej sytuacji.... uznałam, że mnie chciały zaatakować?! Byłam z
      noworodkiem we wózku więc strach był nie do opisania.. biegły za mną
      chwilkę. Po paru dniach okazało się, że stado zostało zabite, uciekły
      2 młode.. Głównego winowajce uważam naszego sąsiada, którego płot
      graniczy z lasem, regularnie dokarmiał dziki, one przestały się bać
      ludzi i podchodziły bliżej niż powinny.. może liczyły na smaczny
      kąsek, a może chciały mnie przegonić ze swojego terytorium? Dlatego
      proszę Was ludzie, nie wchodzmy gdy nie musimy do lasku, to są
      naprawdę piękne stworzenia, podarujmy im odrobinkę prywatności,
      swobody życia... ja do końca życia będę żałować, że przez takich jak
      ja paniczów uśmiercili wiele zwierząt. Nie dla nas radość, ale dla
      tych co zyskują troche mięcha i głowizne na ścianie do kolekcji.
      Pozdrawiam forumowiczów!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja