Dodaj do ulubionych

Egipt, Hurghada - wycieczki fakultatywne

14.08.07, 18:17
Będąc w Hurghadzie warto wybrać się na oferowane przez lokalne biura, jak i
przez rezydentów wycieczki fakultatywne.
Należy jednak dokładnie skalkulować, czy nam się to opłaca.

Przy takiej kalkulacji na początku należy zwrócić uwagę na to, ile dni
jesteśmy na miejscu.

Przy wyjazdach 7 - dniowych nie opłaca się jechać ani do Kairu, ani do Luksoru
(chyba, że ktoś się bardzo uprze), bo po prostu na te wycieczki poświęca się
troszkę więcej niż jeden dzień. Zwykle w nocy się wyjeżdża, cały dzień spędza
na zwiedzaniu, a potem w nocy się wraca. Natomiast polecam w tym przypadku,
ale to już według preferencji osobistych - Safari na pustynię lub rejs na
cztery wyspy.
Tutaj już od Was zależy, czy chcecie obie te wycieczki 'zaliczyć', czy wolicie
nie zabierać sobie tylu dni z pobytu.

Przy wyjazdach 14 - dniowych ograniczenia są oczywiście nieznaczne, ale nadal
istnieją.
Należy zastanowić się od pierwszych dni, a najlepiej już w Polsce, na jakie
wycieczki się decydujemy i załatwiać je jak najszybciej.
Polecam udanie się na wszelkie wycieczki w 1 tygodniu pobytu, a drugi tydzień
poświęcić na wypoczynek. Takie rozwiązanie jest korzystne, ponieważ wycieczki
są jednak dosyć męczące.

Drugą bardzo ważną sprawą jest to, z kim pojedziemy.
Czy zdecydujemy się na wycieczki z rezydentem, czy też z lokalnymi biurami
podróży?
Przed wyjazdem sama zastanawiałam się, czy warto podejmować ryzyko i jechać z
lokalnymi biurami.
Jednakże takie ryzyko podjęłam i każdemu gorąco polecam rozejrzenie się na
miejscu.
Można całkiem dużo zaoszczędzić na wycieczkach, bo są tańsze niż u rezydentów
- w końcu rezydenci są pośrednikami i też muszą coś z tego mieć.
Warto wybrać się z takim biurem na więcej niż jedną wycieczkę, wtedy dostaje
się też specjalną zniżkę.
I nie bójcie się, że taki niski koszt, tak dalekich wypraw, jak do Kairu, czy
Luksoru może odbić się na bezpieczeństwie. Zwykle wycieczki te są konwojowane,
ubezpieczone. Pieniądze płaci się przy wsiadaniu do autobusu, albo wcześniej,
ale wówczas dostaje się stosowny rachunek, lub voucher.
Przestrzegam Was natomiast przed tym, żeby o wszystko dokładnie wypytać się w
biurze. 'O wszystko', czyli przede wszystkim o to, czy wycieczki są
konwojowane (dot. Kairu i Luksoru), czy podczas wycieczek jesteście ubezpieczeni.
Zapytajcie także o dokładny program wycieczki, żebyście potem nie czuli się
rozczarowani, że czegoś nie zobaczycie, a także o to, czy będzie polski
przewodnik, bo w końcu to jest bardzo ważne!
Niestety w takich biurach zdarzają się także oszuści, którzy milczą na temat
braku konwoju, ubezpieczenia, czy też programu, dlatego zawsze należy
dokładnie o wszystko wypytać!!

Nie polecam kupowania wycieczek nie tylko od rezydentów (zwykle spotkania
informacyjne w hotelu, na drugi dzień po przylocie są tylko i wyłącznie po to,
by rezydent mógł sprzedać wycieczki, podkreślam jednak ZWYKLE, zdarzają się
oczywiście wyjątki), ale także od osób, które nas zaczepiają, czy to na plaży,
w centrach nurkowych, czy gdzieś w drodze po Hurghadzie, czy ogólnie w hotelu.
Wycieczki takie może i nie będą jakoś odbiegały programem od wszystkich
innych, ale są niestety dużo droższe, nawet niekiedy droższe niż u rezydenta.

W przypadku, gdy kupujecie wycieczki od rezydenta autokar, czy też busik,
podjeżdża po Was pod sam budynek główny, natomiast w przypadku lokalnych biur
nie przerażajcie się, gdy każą Wam czekać na ulicy, przy bramie. Autokary, czy
busy lokalne nie są mile widziane w hotelach i co za tym idzie niechętnie są
wpuszczane.
I nie panikujcie, gdy autobus, czy bus się będzie spóźniał - taka jest
mentalność Arabów (kierowców), wszystko robią wolno i u nich 5 minut, to nasze
30 minutsmile

Na co musimy zwrócić uwagę, gdy już wykupimy wycieczkę?

Przede wszystkim na:
1. ubiór
2. rzeczy, które mamy ze sobą zabrać
3. pieniądze - ile zabrać?
4. co z rzeczami, które zostawiamy w hotelu?

Ad. 1
Ubiór musi być wygodny i przewiewny. W Egipcie jest gorąco, a co za tym idzie
należy koniecznie zabrać sobie coś na głowę na wycieczki (i to obojętnie na
jakie), czy to czapkę, czy chustkę.
I tak do Kairu i Luksoru koniecznie załóżcie białe ciuchy. Biały kolor jak
wiadomo nie przyciąga promieni słonecznych i nie jest tak gorąco. Poza tym,
żeby nie było gorąco, należy także zadbać o to aby się nie poparzyć, dlatego
poza głową należy zakryć ramiona (ja w Luksorze miałam odsłonięte tylko nogi
od kolan w dół i strasznie poparzyło mi łydki). Poza tym koniecznie należy się
posmarować kremem z filtrem.
Obuwie powinno być wygodne i również w miarę możliwości przewiewne, a więc
wszelkie sandałki, czy też bawełniane, lekkie buciki mile widziane. W żadnym
wypadku nie należy ubierać adidasów, czy też grubych butów, gdyż po prostu
doznamy odparzenia!
Należy zwrócić także uwagę, że na pustyni można bardzo łatwo ubrudzić się od
piasku i pyłu, dlatego ubierając coś białego należy liczyć się z tym, że
będzie to bardzo brudne!

Ad.2
Należy wziąć ze sobą, tak jak już pisałam powyżej jakieś nakrycie głowy.
Przede wszystkim dużo, dużo, dużo napojów, a zwłaszcza wody.
Nie zawsze jest możliwość by zakupić wodę w trakcie wycieczki, a nawet gdy
jest, to ceny przy zabytkach są bardzo wysokie (np. w Karnaku 0,5 l wody
mineralnej kosztowało 2$ lub 2 EURO, a taka buteleczka nie wystarcza na długo).
Jeśli chodzi o jedzenie to mamy zwykle w koszt wycieczki wliczone posiłki
(jeden lub dwa), ale ja brałam z hotelu suchy prowiant. Wystarczyło na
recepcji zarezerwować dzień wcześniej na określoną godzinę prowiant i
odbierało się go tuż przed wyjazdem. Nie dajcie się zwieść informacjom w
katalogach, że na wycieczki nie organizowane przez rezydentów prowiant nie
przysługuje, bo to nieprawda, a jedynie chwyt reklamowy!!!
Oczywiście należy zabrać kremy z filtrem, o czym już pisałam.
O kamerach i aparatach, to myślę, że każdy będzie pamiętał, ale warto
sprawdzić, czy baterie są naładowane i czy na kartach pamięci mamy
wystarczająco dużo miejsca (czy też zabrać filmy do aparatów analogowych).
Zaskakujące jest to, iż przy najważniejszych zabytkach (Karnak, Giza) są
miejsca, gdzie można kupić baterie do aparatów i kamer, filmy, a nawet karty
pamięci, ale ich jakość jest wątpliwa, a cena bardzo wysoka, a przecież nie
możemy pozwolić, żeby nam coś umknęło z wycieczkismile
Na safari zwykle są kamerzyści, którzy kręcą całą wycieczkę. Później można od
nich kupić ten film na DVD lub CD, a kosztuje ok. 20 - 25$. Warto taką płytkę
zakupić, jednakże jeśli ciągle widzieliśmy kamerzystę obok nas albo była mała
grupa osób na wycieczce. W innym przypadku dostaniemy film z udziałem całej
gamy nieznanych nam osób i nie będzie on dla nas miał żadnej wartości (ja
kupiłam i nie żałuję, ale na wycieczce poza mną było tylko 5 Polaków i 2
Rosjanki i kamerzysta cały czas za nami chodził).

Ad. 3
W zależności od tego, czy przewidujemy coś kupować, czy nie.
Jeśli nie weźmiemy pieniędzy ze sobą, to może się zdarzyć, iż będziemy jednak
chcieli coś zakupić i potem będziemy żałować (tak, jak ja w Luksorze, miałam
możliwość zakupienia srebra).
A okazji do kupowania jest naprawdę dużo.
Podczas wycieczek do Kairu i Luksoru odwiedza się instytuty papirusu, fabryki
alabastru, sklepy ze srebrem i złotem. Pomijam już pamiątki, którymi zasypują
nas tubylcy przed wszelkimi zabytkami.
Warto także wziąć pieniądze, bo w trakcie wycieczki można wykupić dodatkowe
atrakcje (np. przejazd na wielbłądzie pod piramidami, rejs po Nilu, wejście do
środka piramidy, wejście do dodatkowego grobowca), czy też po prostu dać
Egipcjaninowi bakszysz choćby za możliwość zrobienia zdjęcia wewnątrz grobowca
(wówczas pozwalają robić zdjęcia nawet z lampą błyskową, ale ja odradzałabym -
w końcu to niszczy te piękne zabytki!), czy za oprowadzenie.
Na safari należy wziąć pieniądze na bakszysz dla prowadzących wielbłądy
beduinów (nie więcej niż 1 funt egipski/os!) i jeśli chcemy kupić płytę, bo
wówczas należy zapłacić zaliczkę
Obserwuj wątek
    • in_dependent Re: Egipt, Hurghada - wycieczki fakultatywne 14.08.07, 18:24
      /niestety skasowało mi kawałek posta, oto on:


      Ad.4
      Wiele osób martwi się, że zostawiając wartościowe rzeczy w pokoju hotelowym
      wyjeżdżając na wycieczki może ich już nigdy więcej nie zobaczyć.
      Kradzieże w hotelach w Egipcie zdarzają się, tak jak wszędzie. Jednakże nie jest
      to jakaś reguła.
      Jeśli boimy się kradzieży najlepiej zostawić wartościowe przedmioty (biżuterię,
      pieniądze, sprzęt) w sejfie, który mamy w pokoju, albo na recepcji (w Egipcie
      sejfy hotelowe są zwykle bezpłatne). Warto też zostawić bakszysz dla obsługi
      sprzątającej na łóżku, bo z wycieczki wrócimy do czyściutkiego pokoju, gdzie nie
      będzie nam niczego brakowało (bardzo często, gdy nie zostawia się bakszyszu
      obsługa 'zapomina' np. o papierze toaletowym, albo o ręcznikach, albo o wodzie
      mineralnej).

      Mam nadzieję, że moje rady przydadzą się chcącym odwiedzić Egipt!
      Ja niedawno wróciłam i już chcę jechać znowu..

      Pozdrawiam.

      P.S. Jeśli ktoś chciałby abym dała namiary na biuro z którym ja jeździłam na
      wycieczki to proszę o kontakt na maila. Nie chcę podawać tutaj żadnych namiarów,
      gdyż nie chcę zostać posądzona o faworyzowanie, czy też reklamę.
        • in_dependent Re: Egipt, Hurghada - wycieczki fakultatywne 16.08.07, 16:41
          Gość portalu: Bartek napisał(a):

          > Witam,
          >
          > Dzieki za opis wycieczek. Rzeczywiscie chcialbym skorzystac z porady dotyczacej
          > miejscowych biur turystycznych (wycieczki fakultatywne). Czytalem zeby pytac m
          > ailem, ale gdzie moge go znalezc?
          > Dziekuje
          > Pozdrawiam

          Oto mój mail:
          in_dependent@gazeta.pl
          • Gość: ewa Re: Egipt, Hurghada - wycieczki fakultatywne IP: *.zabrze.vectranet.pl 04.04.13, 18:34
            Gorąco polecam wycieczki z lokalnego polskiego biura w Hurghadzie: www.hurghadawycieczki.pl Właśnie wróciłam z Hurghady (marzec 2013 r) i korzystałam właśnie z tego internetowego biura. Prowadzi je rodowita Polka- Pani Sylwia Grygiel wraz z mężem więc nie ma totalnie żadnych problemów z komunikacją, nie ma niedomówień a ceny nieporównywalnie tańsze niż u rezydenta czy nawet w konkurencyjnych lokalnych biurach.Dzięki temu oszczędziliśmy w stosunku do wycieczek od rezydenta 216 $ korzystając tylko z 4 wycieczek (!). City Tours dostaliśmy gratis. Wszystko odbyło się punktualnie i bez żadnych nieprzyjemności. Najważniejsze: biuro to nie pobiera opłat z góry jak robi to wiele biur, w których potem ciężko odzyskać zadatek. Pieniądze pobiera P. Sylwia lub jej mąż w momencie rozpoczęcia wycieczki. Ponadto: wycieczki odbywają się w poszczególne dni z polskojęzycznymi przewodnikami/polskojęzyczną opieką. Nie wspomnę o serdecznym podejściu i maksymalnej dbałości o klienta P. Sylwii i P. Mohameda. Na prawdę polecam, z tym biurem nigdy się Państwo nie zawiodą.W razie obaw można przed wyjazdem mailowo wszystko z P. Sylwią omówić.
            Oto namiary tel: Sylwia 00201065714894 hurghadawycieczki@o2.pl
            Mohamed 00201006474750
    • Gość: monika33x Re: Egipt, Hurghada - wycieczki fakultatywne IP: *.dynamic.chello.pl 02.03.14, 12:02
      WITAM
      Byłam w Egipcie już 7 razy i 20 czerwca lecę po raz 8 i na wycieczki jeżdżę tylko z Mustafa
      jak byście chcieli jechać na jakieś wycieczki polecam u niego www.mojegipt.com/
      Egipcjanin który świetnie mówi po polsku wycieczki z nim są rewelacyjne pełne humoru i tańsze niż u rezydenta o połowę więc po co przepłacać biura mówią że niebezpiecznie kupować i jechać z nimi a to nie prawda !!!! chcą zarobić dla siebie a ceny mają z kosmosu !!!Mustafa ma też stronę na Facebooku www.facebook.com/mustafa.t.mansour?fref=ts jeździ z klientami na każdą wycieczkę super wszystko opowiada będą to dla Was niezapomniane chwilę Pozdrawiam Monika. J.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka