Dodaj do ulubionych

KRYM - wycieczka marzeń,a pozostał smutek i żal

23.06.08, 11:56
Decydując się na wycieczkę krajoznawczą na Krym byliśmy z mężem pełni nadziei
i optymizmu.Miała to być wycieczka marzeń. Owszem byliśmy świadomi że wyjazd
na Wschód niesie za sobą niepewność i ryzyko, lecz to co nas spotkało
przerosło nasze wyobrażenie. Wycieczka organizowana przez biuro turystyczne
NaturaTour w Krakowie rozpoczęła się w Przemyślu. Wyjazd pociągiem do Odessy .
Tam czekał na nas (34 osoby) autokar bez drugiego kierowcy (600 km )i bez
ukraińskiego pilota. Droga do pierwszej bazy jaką była Jałta była długa
.Wyruszyliśmy o 14.00. Po drodze psuje się autobus i zmusza do dłuższego
postoju.Przyjazd do Jałty z 7-o godzinnym opóźnieniem o 2.00 w nocy. Zamiast
do hotelu, jak zapewniało biuro zakwaterowani zostaliśmy w sanatorium im.
KIROVA w trakcie remontu, które lata swojej świetności miało dawno za sobą .
Zauroczeni wycieczkami fakultatywnymi i pięknymi krajobrazami skrzętnie
filmowaliśmy i robiliśmy zdjęcia aby móc wspominać pobyt na Krymie w
światowym kurorcie jakim jest Jałta. W czwarty dzień pobytu w sanatorium KIROV
(ostatni przed wyjazdem do SUDAKU następuje zdarzenie które kończy dobry
nastrój i nasza wycieczkę. O godzinie 18.30 wyszliśmy z pokoju zamykając go
dokładnie i z kluczem w ręce poszliśmy do stołówki na obiadokolację. Pół
godziny później wracamy , otwieramy kluczem pokój i doznajemy SZOKU!!!!
Podczas półgodzinnej nieobecności pokój został splądrowany i stwierdziliśmy
brak bagażu ze sprzętem fotograficznym (aparat i kamera ze wszystkimi
dodatkami tj.lampa błyskowa, ładowarki ,kable i futerał na ten sprzęt w którym
były nasze paszporty.Zostaliśmy obrabowani w biały dzień przez złodziei z
zapasowym kluczem,zorientowanych b.dobrze gdzie jesteśmy i ile czasu mają na
grabież.
Skandalem jest to że rabunkiem zajmuje się personel sanatorium KIROV.
Bulwersujące jest to że "recepcjonistka" zawiadomiona przez nas o zdarzeniu
zareagowała bardzo arogancko , stwierdzając że jak są "polaczki"to zawsze są
kłopoty, sugerując że sprawcami kradzieży są "WASI"czyli Polacy. Zawiadomiona
milicja zjawiła się po dwu godzinach i ostentacyjnie z niedwuznacznym
uśmiechem wykonała rutynowe czynności, spisała protokół i odjechała.
Na drugi dzień rano o 7.30 milicjant przyniósł nasze paszporty i w obecności
pilota naszej wycieczki ,oddał je mówiąc że przyniósł je ich człowiek.Sprzętu
niestety nikt nie przyniósł i dla nas wycieczka była zakończona. Z bólem i
żalem wróciliśmy do kraju. Jeszcze na miejscu napisaliśmy skargę do dyrektora
sanatorium jak i po przyjeździe do biura turystycznego.Odpowiedzi na razie brak .
NIECH TO PRZYKRE DOŚWIADCZENIE BĘDZIE PRZESTROGĄ DLA TYCH KTÓRZY ODWAŻĄ SIĘ
WYBRAĆ DO NASZEGO WSCHODNIEGO SĄSIADA.
Najlepiej odczekać kilkanaście lat aby ten jeszcze dziki kraj ucywilizował się
!!! Bo teraz jest pełen kontrastów lecz w tym złym znaczeniu. POZDRAWIAM !
Obserwuj wątek
    • powsa676 Re: KRYM - wycieczka marzeń,a pozostał smutek i 24.06.08, 11:57
      bylem tam lat kilka lt temu. bylo super - soczyste owoce, gory
      schodzaced o morza , woda 30 stop. tez byly problemy z samolotem -
      czy ma wystarczajaco benzyny ( dobrze ze bylem maly i nie rozumialem
      podczas lotusmile w hotelu trzeba bylo nagle cos doplacac itd a potem
      biuro to zbankrutowalo. ale krym to jedna z njpiekn wycieczek jaka
      przezylem
    • johnnie_rider Re: KRYM - wycieczka marzeń,a pozostał smutek i 25.06.08, 09:47
      Napisz koniecznie, jak to się skończyło!
      Za rzeczy pozostawione w pokoju z urzędu odpowiada hotel,więc
      powinien on wypłacic Ci odszkodowanie, ale ciekawe, jak to będzie w
      wydaniu wschodnim? W każdym razie - ścigaj ich do końca, również
      organizatora, tak nie może byc, że można ludzi łupic i nikt nic nie
      wie!
      • e.b-2008 Re: KRYM - wycieczka marzeń,a pozostał smutek i 30.06.08, 09:00
        tak zapewne napiszę jaki koniec miała ta wschodnia zorganizowana kradzież.
        Narazie to jedynie ambasada odpisała że powiadomiła ambasadę Ukrainy.I cisza.
        >gdyby hotel miał wypłacić nam odszkodowanie , to nasz sprzęt szybko by się
        odnalazł;-tak jak nasze paszporty.Przecież to recepcja dysponuje dodatkowym
        kluczem, którego użyli do tej grabieży.
        pozdrawiam
      • e.b-2008 Re: KRYM - wycieczka marzeń,a pozostał smutek i 30.06.08, 08:43

        -ambasadę w Odessie powiadomiłam zaraz na drugi dzień po zdarzeniu,odpowiedziano
        mi że niczego obiecać nie mogą ale żebym po przyjeździe opisała całe zdarzenie i
        wysłała na ich adres. Tak też zrobiłam. Po paru dniach dostałam odpowiedz iż
        powiadomili z urzędu Ambasadę ukraińską i dadzą odpowiedz
        EWA
      • e.b-2008 Re: KRYM - wycieczka marzeń,a pozostał smutek i 30.06.08, 08:45
        -ambasadę w Odessie powiadomiłam zaraz na drugi dzień po zdarzeniu,odpowiedziano
        mi że niczego obiecać nie mogą ale żebym po przyjeździe opisała całe zdarzenie i
        wysłała na ich adres. Tak też zrobiłam. Po paru dniach dostałam odpowiedz iż
        powiadomili z urzędu Ambasadę ukraińską i dadzą odpowiedz
        EWA
    • xaf8zc34 Re: KRYM - wycieczka marzeń,a pozostał smutek i 04.07.08, 11:19
      Nie sądzę zeby kilkanaście lat coś pomogło. Tam ludzie mają taką
      mentalność od wieków.W tamte wakacje wybraliśmy się na Krym swoim
      autem, byłam tam 15 lat temu, myślałam że coś się zmieniło, ale
      niestety tam wszystko stoi w miejscu.Uzgodniony telefonicznie
      piętrowy dom przy plaży okazał się domkiem na ogródkach działkowych
      kilometr od brzegu bez wody i kanalizacji,a właściciel zdziwił
      się "o co chodzi przecież wodę macie w morzu" na urlopie byliśmy 8
      dni 30 godzin w podróży w jedną stronę,więc trochę zobaczyliśmy jak
      tam się żyje. można porównać do wczesnej komuny u nas.Taki piękny
      kraj a nie potrafią tego wykorzystać.Obsługa sklepie, restauracji
      bardzo nie miła, żeby nie powiedzieć chamska."Piękna Zielona
      Ukraina" okazała się niewypałem.Cieszyłam się że wróciliśmy cali do
      domu.A Tobię współczuję z tą kradzieżą, choć wcale mnie to nie dziwi
      tam moąna się wszystkiego spodziewać.
            • Gość: Ewa Re: KRYM - wycieczka marzeń,a pozostał smutek i IP: *.ekspres.net.pl 21.07.08, 19:14
              Jeżdżę na Krym ponieważ mam w Jałacie przyjaciół. Kraj jest piękny
              ale niestety ze standartami europejskimi nie ma nic
              wspólnego.Praktycznie żadne prawo nie obowiązuje - tylko liczą
              się "baksy" tzn. dolary. Zwykli ludzie są wystraszeni i nie lubią
              się wychylać. Tam można zobaczyć co tak naprawdę zrobił komunizm z
              ludźmi. Dla mnie najdziwniejsze jest jednak, że im to nie
              przeszkadza i nie chcą niczego zmieniać.
              Policja jest skorumpowana, najlepiej zapłacić "łapówkę" od ręki i
              może wtedy coś zrobią? Ukraińcy specjalnie za nami nie przepadają,
              uważają nas za "panów" - mają na swoim punkcie kompleksy jeszcze z
              czasów przedwojennych.
              • Gość: Henio Re: KRYM - wycieczka marzeń,a pozostał smutek i IP: *.autocom.pl 01.08.08, 22:10
                Kilka lat temu było takie zdarzenie tyle, że w kraju arabskim. W Polsce turyści
                procesowali się z biurem podróży. Sąd zasądził odszkodowanie od biura na rzecz
                turystów, ponieważ biuro organizuje wycieczkę i odpowiada za rzetelność swoich
                kontrahentów, podobnie jak za przewoźnika. Inaczej trzeba byłoby się sądzić z
                hotelarzami tysiące kilometrów od swojego kraju, z właścicielami autobusów, z
                liniami lotniczymi, z organizatorami wycieczek tzw. fakultatywnych - czyli z
                biurami podróży - to często firmy nie mające nic z Polską wspólnego. A przecież
                płacimy firmie zarejestrowanej tu, w Polsce. Powinni zatem się wywiązać
                starannie dobierając sobie kontrahentów. Odpowiadają za nich. Wnieś sprawę do
                sądu, poskarż się w Federacji konsumentów, u Rzecznika Konsumentów, w Krajowej
                Izbie Turystyki, u swojego wojewody, w UOKiK. Ty zyskasz pieniądze, biuro
                podróży dostanie nauczkę i kolejni klienci nie będą nabijani w butelkę.
    • Gość: biuro z Krymu odpowiedz na wasz temat.Przykro ze tak sie stalo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 18:29
      Witam serdecznie.szanowni panstwo jestem przedstawicielem w Polsce
      Krymskiego biura Planeta Krym,mamy 7 letnie doswiadczenie w
      wspolpracy z Polskimi biurami.Niestety Polskie biura czasami
      narazeni na takie sytuacje na Krymie dlatego ze nie wspolpracuja z
      miejscowymi biurami,a rezerwuja noclegi czasami w slepo,w momencie
      wspolpracy podpisuje sie umowa dzieki ktorej polski operator
      turystyki nie ponosi odpowiedzialnosci za sytuacje takiego lub
      innego rodzaju.My na runku Polskim juz 7 lat sprzedajemy swoje
      oferty i zeby otpukac nic sie nie stalo.Moja rada przed wyjazdem na
      urlop wymagajcie wszystkich informacji od biura.Za 2 miesiaca
      powstanie nasza strona crimea.com.pl gdzie panstwobeda mogli
      sprawdzic baze noclegowa i biuro w polsce w ktorym warto dokonac
      zakupu wycieczki.Narazie pod tym linkiem stara strona
      testowa.Pozdrawiam Sergiej. W razie pytam: dabrowski@mail.ru
    • Gość: beata65 Re: KRYM - wycieczka marzeń,a pozostał smutek i IP: *.xdsl.centertel.pl 17.07.09, 11:19
      Byłam z rodziną w sanatorium Kirova w czerwcu bieżącego roku. Jestem z pobytu
      bardzo zadowolona. Nasz pokój był wyremontowany, przestronny, z widokiem na
      morze. Łazienka w kaflach, prysznic, nowa armatura. Pokój czysty, codziennie
      sprzątany ( wyjątek niedziela). Jedzenie nieco monotonne, ale obfite, nikt nie
      chodził głodny. Może obsługa się zmieniła, bo spotkaliśmy się z uczciwymi,
      życzliwymi ludźmi. Gdy pod koniec pobytu mój synek źle się poczuł w ciągu
      godziny był u niego lekarz, dostałam wszystkie niezbędne leki. Zawsze można było
      liczyć na pomoc obsługi. Polecam sanatorium i wakacje na Krymie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka