nie tak sobie wyobrażałam życie na emeryturze

29.09.09, 17:00
Witam, i zdaje mi sie że trochę u was zagoszczę. Przeszłam na
emeryturę dwa lata temu i do dnia dzisiejszego nie mam ani chwili
wolnej nie mowiąc o nicnierobieniu. Znamy sie z innych forów więc
nie bedę powielać wypowiedzi ale dodam że brak mi totalnie czasu na
wszystko, zdrowie jeszcze dopisuje wiec tak tego nie odczuwam ale
chciałabym wyrwać sie gdzieś na pare dni, sama i tak poleniuchować i
po powrocie nie musieć nic nadrabiać.
    • irenaki Re: nie tak sobie wyobrażałam życie na emeryturze 30.09.09, 08:38
      Witaj u nas! Ja w przeciwieństwie do ciebie mam potwornego "doła". To mój
      trzeci rok na emeryturze. Na początku wpadłam w amok robótek ręcznych,cieszyłam
      sie ze wreszcie robię to co lubię, jednak z upływem czasu zaczęłam tęsknic "do
      ludzi" a własciwie do pracy, jakiejkolwiek pracy , która wymusiłaby wyjscie z
      domu. Juz mnie trochę męczy stale to samo otoczenie , TVN24 od rana do nocy.
      Mam wrazenie ze zycie ucieka przez palce.... 20 lat wdowieństwa minie w lutym .
      20 lat !
      • zajbel Re: nie tak sobie wyobrażałam życie na emeryturze 30.09.09, 09:04
        Ireno, no to wyjdź do ludzi, poszukaj te szydełkujące i drutujace w
        Twojej okoplicy i zróbcie sobie wystawę. Napewno jakiś dom kultury,
        świetlica lub nawet szkoła udostepni pomieszczenie na taki cel. Ja
        tak zrobiłam i już mam cztery wystawy za sobą. Przychodzą szkoły i
        ludzie z okolicy obejrzeć , podyskutować a ja jestem miedzy ludźmi.
        • irenaki Re: nie tak sobie wyobrażałam życie na emeryturze 30.09.09, 09:15
          Juz kiedys taka myśl mi chodziła po głowie.... może jeszcze do niej wrócę.
          Przemyślę i napewno zdam relację . Dobrego dnia zapracowana kobietko !
        • anoagata Re: nie tak sobie wyobrażałam życie na emeryturze 30.09.09, 09:16
          Właśnie to samo do Irenki chciałam napisać,choć z tym wyjściem do ludzi to nie
          wszędzie i zawsze jest takie proste.Jeżeli chodzi o mnie to też miałabym z tym
          problemy.Natomiast życie na emeryturze też inaczej wyobrażałam.Myslałam ,że będę
          miała dużo czasu a nie mam,myślałam że dom będzie błyszczał a nie
          błyszczy,myślałam ,że będę kłócic się z mężem nie kłócimy się,myślałam ,że po
          odwiedzam wszystkich bliskich znajomych i rodzinę ,a nie odwiedzam.Czekałam na
          emeryture a potem szok i brak kontaktu.Korzystam z dobrodziejstwa komputera i
          godzę sie z losem.Irenko! zmień stację tam lecą prawie same reklamy co mnie
          bardzo denerwuje.Pozdrawiam.
Pełna wersja