kocurzak
31.01.10, 11:03
Dwa tygodnie temu uspilam moja chora psinke i nie ma dnia,zebym o niej nie
myslala.Gdybym byla twardzielka,pewnie zylo by mi sie lzej,bez zbednych
niepokojow,zalow,rozpaczy,ale co z reszta swiata,czy mozna byc obojetnym wobec
tragedi,nieszczesc ludzkich.