ba-7
17.05.10, 11:24
Końca nie widać tego deszczu. Już wczoraj zauważyliśmy wodę w piwnicy, ale co
można zrobić w niedzielę wieczorem? Pralkę ustawiliśmy na taboretach, suszarki
wynieśliśmy, a reszta sobie pływa, bo dziś już tej wody było ponad 70cm. Mąż
pojechał kupić pompę, ale wszystko zniknęło z półek, inni byli szybsi.
Pożyczyliśmy od znajomych, których jeszcze nie topi, podłączyliśmy i pompuje.
Powoli poziom się obniża, nie wiem jak sobie dalej będziemy radzić, bo wciąż leje.