Dodaj do ulubionych

minął sierpień, minął wrzesień .....

01.10.11, 07:56
no i mamy październik ze wspaniałym latem ( póki co ) . Słonecznych dni życzę wszystkim forumowiczkom. Buziaki smile
Obserwuj wątek
      • chris.w5 Re: minął sierpień, minął wrzesień ..... 03.10.20, 16:12
        dziś u mnie święto, to znaczy tu gdzie mieszkam. Słoneczna pogoda 22° w sam raz na świętowanie. Liczne festyny w mieście, fotka jednego z nich z poprzednich lat. Nie mam ochoty świętować w tłumie szczególnie w czasie pandemii.

        Przespacerowałem do banku, aby zrobić przekaz pieniężny, przy okazji odwiedziłem pobliski ogródek kawiarni Thoben i tam kawa i sernik. W drodze powrotnej w restauracji 'Roya' Dürüm Kebap.
        To było moje świętowanie
        • chris.w5 Re: minął sierpień, minął wrzesień ..... 06.10.20, 17:02
          mój konsultant podatkowy przysłał mi przygotowane na piśmie rozliczenie podatkowe za ubiegły rok dla urzędu skarbowego, wyliczył, że będę musiał niestety nadpłacić prawie 400€ podatku, zobaczymy jak zadecyduje urząd?
          Teraz trzeba dostarczyć rozliczenie do tego urzędu, zrobiłem to dziś. Mogłem wysłać pocztą, mogłem zawieźć autem. Urząd skarbowy dla mojej dzielnicy niedaleko ode mnie, wybrałem spacer dla zgubienia kalorii. Spacer jak wyliczył google 3kilometrowy przy pogodzie trochę słonecznej, trochę pochmurnej i 16°.

          W drodze powrotnej kawa i jajeczny sernik w ogródku śląskiej kawiarni Schlesische Backstube, no i parę nowych fotek
          • chris.w5 Re: minął sierpień, minął wrzesień ..... 07.10.20, 13:16
            dziś sprawa do załatwienia w centrum miasta. Na piechotę za daleko, więc autem. Znaleźć w centrum miejsce do zaparkowania to trzeba mieć szczęście. Pomimo, że w tej okolicy parkowanie płatne, ulice wzdłuż i wszerz zaparkowane.
            Trochę liczyłem na mały parking w pobliżu i tu niespodzianka, parking zamknięty, roboty chyba modernizacyjne. Poszukiwanie miejsca do zaparkowania trwało, wreszcie znalazłem relatywnie w oddaleniu i też płatne.
            Na umówione spotkanie pomimo tych perypetii zdążyłem punktualnie.

            To już takie przyzwyczajenie, gdy coś wpadnie mi w oko pstrykam fotkę, tym razem też znalazłem ciekawe obiekty i w drodze powrotnej do auta popstrykałem
          • chris.w5 Re: minął sierpień, minął wrzesień ..... 21.10.20, 19:46
            urząd skarbowy przysłał mi decyzję o rozliczeniu podatku za ubiegły rok. Muszę zapłacić prawie 200€ więcej niż wyliczył konsultant podatkowy, on wyliczył prawie 400€. Zapłaciłem w ubiegłym roku widocznie za mało podatku od moich emerytalnych dochodów i za mało podatku na kościół.

            Do kościoła nie chodzę, jestem niepraktykujący, ale podatek na kościół płacę. Znam rodaków, którzy dla zaoszczędzenia wypisali się z kościoła, ja tego nie robię. Za to proboszcz parafii przy moich 'okrągłych' urodzinach przysyła mi życzenia
        • chris.w5 Re: minął sierpień, minął wrzesień ..... 03.10.21, 17:01
          dziś u mnie święto Zjednoczenia Niemiec, to już minęło 31-lat. Dzień wolny od pracy, przypadło w tym roku w niedzielę, pechowo dla pracujących.
          Dzień wolny od pracy mam codziennie, dla mnie bez znaczenia. Jest pochmurnie, ale ciepło 24°, poprzednim razem było słonecznie,

          świętowanie na placu Pariser Platz


          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/mf/hc/mv7z/CTga2eibcScdHzAy2B.jpg
      • chris.w5 Re: minął sierpień, minął wrzesień ..... 19.10.20, 13:25
        dziś spacer i wizyta u lekarki laryngolog, po 3-miesiacach badanie kontrolne. Przyszedłem punktualnie o wyznaczonej godzinie, ale swoje musiałem odczekać, 40minut. Badanie około 20minut, w sumie zleciała godzina. Następne znowu za 3-miesiace.

        Spacer przy słonecznej pogodzie i 12°

        Piszę ten tekst i pojawiła się wiadomość gazety.pl '7482 nowych zakażeń', z ciekawości zajrzałem, jak wygląda u mnie? 4325 w ciągu jednego dnia, cholerny koronawirus
        • chris.w5 Re: minął sierpień, minął wrzesień ..... 01.10.21, 17:59
          dziś pilna sprawa do załatwienia w centrum miasta. Tam zawsze są problemy ze znalezieniem miejsca do zaparkowania pomimo, że parkowanie na ulicach jest w tej okolicy płatne. Wolną lukę znalazłem w małym oddaleniu od serwisu, który musiałem odwiedzić.
          Na wykonanie usługi musiałem poczekać. Serwisant zaproponował, że mogę pól godziny pospacerować. Pospacerowałem i pstryknąłem kilka zdjęć w okolicy.

          Po, cotygodniowa długa jazda autem. Ładna słoneczna pogoda i 19°
              • chris.w5 Re: minął sierpień, minął wrzesień ..... 07.10.21, 19:46
                ładna słoneczna pogoda i 19° w sam raz na cotygodniową długą jazdę autem. Czasami podczas jazdy słońce nawet oślepiało. Jazda popołudniu i jak zwykle wzmożony ruch powracających z pracy.

                Po jeździe dostałem apetyt na Dürüm Kebapa, fundnąłem sobie z pobliskiej restauracji Rüya, mają tam wyśmienite. Był dzisiaj na obiadokolację.

                Prawie codziennie reklamy w skrzynce na listy. Szczególnie dużo przed weekendem. Niektóre w ogóle nie przeglądam, od razu wyrzucam. Pomyślałem sobie, że te reklamy kosztują reklamujących. Ale, jak ktoś powiedział, brak reklamy kosztuje jeszcze więcej
                    • chris.w5 Re: minął sierpień, minął wrzesień ..... 11.10.21, 17:06
                      po długim czasie wybrałem się dziś do fryzjera. Długo nie byłem, włosy były już za długie.
                      W swoje ręce wzięła mnie młoda panienka o urodzie kobiet z południa. Poprosiłem krótkie. Zrozumiała to bardzo dosłownie i ostrzygła mnie bardzo krótko. Tak krótkich włosów jeszcze nie miałem.
                      Na szczęście włosy jeszcze rosną, nie ma problemu, odrosną.

                      W drodze powrotnej akcja pożarowa. Gaszono zaparkowanego na ulicy mercedesa.

                      Słonecznie i 15°
                          • chris.w5 Re: minął sierpień, minął wrzesień ..... 15.10.21, 17:05
                            dzisiaj cotygodniowa długa jazda autem, do sąsiedniej dzielnicy. W czasie jazdy trochę pokropił deszcz, trochę pochmurnie, trochę poświeciło słońce. Bordcomputer w aucie pokazał temperaturę na zewnątrz 11°. Już chłodniej, już jesiennie.

                            Zdjęcie ze starego miasta w tej dzielnicy, kanał Spandauer Seetaufe


                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/mf/hc/mv7z/yrUH4xqK8Qkc6zBLGB.jpg
                            • chris.w5 Re: minął sierpień, minął wrzesień ..... 16.10.21, 17:59
                              odwiedził mnie dzisiaj mój doradca podatkowy. Jest wygoda, przyjeżdża do domu, nie trzeba do niego chodzić. Przy okazji zreflektowałem się, że jestem jego klientem od ponad 20-lat.
                              Pomimo, iż jestem emerytem, muszę corocznie rozliczać się z urzędem skarbowym z zapłaconego podatku.

                              Zrobił moje rozliczenie za ubiegły rok, niestety, według jego wyliczenia, będę musiał nadpłacić podatek.
                              Teraz przygotuje w formie pisemnej, przyśle mi do domu i ja wyślę do urzędu.
                              Usługa nie podrożała, zapłaciłem tyle samo co w ubiegłym roku
                              • chris.w5 Re: minął sierpień, minął wrzesień ..... 20.10.21, 20:08
                                i znowu minął miesiąc od poprzedniego razu i znowu comiesięczny spacer do banku po wyciągi z konta.
                                Spacer, jak wyliczył google 2kilometrowy, przy zachmurzonej pogodzie i 19°.

                                Przed bankiem siedzi od dłuższego czasu ten sam żebrak, widzę go ilekroć przechodzę obok.Nie daję jemu jałmużny, młody chłopak, wygląda mi na 'leniwego byczka'.
                                W sąsiedztwie banku supermarket Edeka, w oknie wystawowym informacja, że zatrudnią pracowników w godzinach wieczornych do pomocy. Trudno, żeby nie zauważył, woli żebrać?

                                Przy okazji tradycyjnie kawa i sernik w ogródku pobliskiej kawiarni Thoben.

                                W drodze powrotnej Dürüm Kebap z restauracji Rüya. Serwują żywność typu Fast-Food, klienci to głównie młodzież, byłem jedynym seniorem.
                                Od czasu, kiedy sięgam pamięcią jest to chyba czwarta restauracja w tym lokalu. Poprzednie splajtowały. Zastanawiałem się, kiedy ten splajtuje? Ten istnieje już ponad 3-lata, trafił z asortymentem w 'dziesiątkę', prosperuje znakomicie.

                                i zdjęcie tej restauracji


                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/mf/hc/mv7z/nyp9eWzbVJOVH3GYSB.jpg
                            • chris.w5 Re: minął sierpień, minął wrzesień ..... 22.10.21, 18:01
                              dzisiaj znowu cotygodniowa długa jazda autem. Jazda przy kropiącym deszczu. Bordcomputer w aucie pokazał podczas jazdy temperatury na zewnątrz od 9° do 12°.
                              W drodze powrotnej wstąpiłem do mojego marketu po małe zakupy. Gdy pakowałem na parkingu do auta padało już mocniej.

                              I pada nadal, gdy teraz jestem już w domu
          • chris.w5 Re: minął sierpień, minął wrzesień ..... 25.10.21, 20:03
            dzisiaj sprawa do załatwienia w centrum miasta. Miałem szczęście, lukę do zaparkowania auta znalazłem szybko.
            Odebrałem w serwisie nowy aparat, po wymianie. Stary już po gwarancji uległ uszkodzeniu. Musiałem zapłacić. 'Dziwna' jest ta polityka cenowa. Za wymieniony aparat zapłaciłem 1/20 ceny aparatu, który kupowałem nowy.

            Lekkie zachmurzenie i 12°
      • chris.w5 Re: minął sierpień, minął wrzesień ..... 28.10.21, 17:34
        wczoraj zrobiłem spacer przy pochmurnej pogodzie, a dzisiaj ładnie słonecznie, w sam raz na cotygodniową długą jazdę autem. No to w drogę.
        Na ulicach popołudniowy wzmożony ruch powracających z pracy. Bordcomputer w aucie pokazał temperaturę na zewnątrz 17°.

        Na koniec Dürüm Kebap z restauracji Rüya

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka