irenaki
03.11.08, 12:50
No i po Swięcie. Goście odjechali, szczesliwie dojechali. I tak to zbliza sie
Boże Narodzenie...Mam nieodparte wrazenie, ze komercja odziera nas ze
wszystkiego co niosło jakies cechy tajemniczosci,oczekiwania. Choinka i bombki
w listopadzie, dzień po Zaduszkach... żal mi dzieci