Orange mnie okradło...

IP: *.warszawa.mm.pl 16.09.09, 10:16
Wczoraj o północy zakończyła się możliwość wykorzystania punktów Profit.
Wysłałem 3 godziny wcześniej smsa doładowującego konto telefonu za 5 dych i
wszystko przepadło. Nie ma doładowania, nie ma już punktów. Nie wiem jak inni
oszukani (zapewne nie jestem sam w tym temacie), ja skieruję sprawę do UOKiK.
Mam smsa potwierdzającego godzinę wykonania doładowania i maila o doładowaniu
ale już po północy.
    • kolodziejo Re: Orange mnie okradło... 16.09.09, 10:26
      Nie lepiej spytać w DOK? :) od razu UOKiK? Być może inni też wpadli na ten sam
      pomysł chwilę przed końcem okresu na wykorzystanie punktów i system nie wytrzymał?
      • Gość: sgbnm Re: Orange mnie okradło... IP: *.xdsl.centertel.pl 20.09.09, 07:54
        kolodziejo napisał:

        > Nie lepiej spytać w DOK? :) od razu UOKiK? Być może inni też
        wpadli na ten sam
        > pomysł chwilę przed końcem okresu na wykorzystanie punktów i
        system nie wytrzym
        > ał?


        Tobie "mądrosku" za twoje wypowiedzi dziekuje !
        mam je wiadomo gdzie !!!
    • Gość: agentoo Re: Orange mnie okradło... IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.09.09, 14:39
      powninni doladowac,zachowaj smsa ze zwrotna informacje, ja zamineialem doladowanie 2 dni przed zakonczeniem, z obawy zbyt duzego naplywu transakcji we france orange i ich ciaglymi problemami technicznymi.
      • krzysiek1042 Re: Orange mnie okradło... 16.09.09, 18:45
        jeśli byś był bardziej rozgarnięty, zadzwoniłbyś do BOK, a tam z kolei
        automatyczna sekretarka poinformowałaby Cię, o możliwych opóźnieniach przy
        doładowaniach telefonów. Tak jest jak nagle wszyscy "za pięć dwunasta" dostają
        olśnienia, że mogą sobie fon doładować...
        • Gość: Romek Re: Orange mnie okradło... IP: *.warszawa.mm.pl 16.09.09, 20:03
          krzysiek1042 napisał:

          Tak jest jak nagle wszyscy "za pięć dwunasta" dostają
          > olśnienia, że mogą sobie fon doładować...

          3 godziny przed 12 to nie "za pięć dwunasta" to po pierwsze.
          Po drugie możliwość wykorzystania była do północy więc dlaczego nie mógłbym
          zrobić tego nawet za "pięć dwunasta"?
          Po trzecie dostałem maila o doładowaniu, a na koncie tego nie było odnotowane,
          pod numerem *500 (bezpłatny numer) nie mówili tego, dowiedziałem się dopiero
          później jak zadzwoniłem na 510100100 (rozmowa płatna z POPa), a to że na stronie
          orange nic nie napisali o problemach to następne...
    • Gość: MaLwInKa Re: Orange mnie okradło... IP: 89.174.58.* 17.09.09, 10:04
      Orange, Orange to jeden wielki szajs. Was okradło mnie też... Byłam
      ich klientem od 6 lat. Umowa dobiegała końca i to co proponowali to
      poprostu tragedia. Po za tym, że sama musiałam dzwonić do
      konsultanta aby się upomnieć o jakąś ciekawą propozycję. Oczywiście
      konsultant mi nie pomógł. Miałam również punkty profit na swoim
      koncie, za które kupiłam nowy numer w ofercie ZETAFON. Punkty się
      odjęły, koszt przesyłki na stronie internetowej był pomniejszony o
      ilość punktów a kurier przyjechał z przesyłką pełnopłatną...
      Odmówiłam odbioru. Złożyłam reklamację. W odpowiedzi od konsultanta
      usłyszałam, że mają 30 dni na rozpatrzenie reklamacj a ja zostałam
      bez telefonu bo umowa mi się skończyła 10 września i bez punktów
      profit (pomijając, że telefon wyłączyli mi 9 września o 1.15 w nocy )
      Jeszcze co jest najśmieszniejsze, jak złożyłam rezygnację to raptem
      stado konsultantów sobie o mnie przypomniało, że warto zatrzymać
      klienta... Ta sieć schodzi na psy. Jako IDEA działało wszystko
      idealnie a teraz?? Szkoda słów... Oby tak dalej.
      • Gość: Romek Re: Orange mnie okradło... Doładowali dziś IP: *.warszawa.mm.pl 17.09.09, 10:39
        Mi też po kilku latach abonamentu taką propozycję złożyli, że przeniosłem numer
        na POPa aby zgromadzone punkty profit na doładowania wykorzystać. Realną forsą
        nie doładowuję telefonu, jednie musiałem za 5pln doładować. Kiedyś punktami
        profit można było doładować ze strony internetowej, obecnie w ramach ciągnięcia
        kasy tylko płatnym smsem się to robi.
        Dziś dostałem wiadomość że konto punktami profit zostało doładowane, więc w tym
        temacie zwracam honor, choć można było o tym wcześniej poinformować a nie
        powodować wzrostu adrenaliny u ludzi.
    • nuova Re: Orange mnie okradło... 18.09.09, 09:56
      Oto moja skarga, jaką do nich wysłałam:

      Skorzystałam z tego, że program Profit kończy działalność i zamówiłam smsem pakiet 10 zł do wykorzystania. Pierwszego smsa wysłałam 14.09.2009 o godz. 14:33 [wg zasady: WSZYSTKO10 na NR 7130; koszt 1,22]. Nie dostałam żadnych 10 zł. Sprawdzałam stan konta na różne sposoby [*500, www.orange.pl]. Wymiernego efektu nie ma. Spr stan pktów: był nienaruszony. Wieczorem 14.09.09 około 19:00 dostałam smsem od PROFIT komendę takiej treści: ”Bledna komenda. Zamowienie nie może zostac zrealizowane”.
      Stwierdziłam,że skoro pieniędzy na konto nie dostałam – wysyłam ponownie sms z zamówieniem.
      Drugiego smsa wysłałam 15.09.2009 o godz. 18:26 [wg zasady: WSZYSTKO[spacja]10 na NR 7130; koszt 1,22]. Wieczorem 15.09.09 dostałam smsem o godz. 18:45 od PROFIT komendę takiej treści: ”Bledna komenda. Zamowienie nie może zostac zrealizowane”.
      Nadal nie mam pieniędzy na koncie. Nie mam też już możliwości sprawdzić ilości pktów Profit.
      Nie podoba mi się to jak traktujecie stałych klientów. W niedalekiej przyszłości będę starała się zmienic operatora komórkowego na takiego któremu zależy na kliencie.
      Mimo tego, że zamierzam zmienić operatora, proszę o wyjaśnienie mi powyżej opisanej przeze mnie sytuacji i rekompensatę utraconych punktów – straciłam 445 pktów.
      • Gość: gość Re: Orange mnie okradło... IP: 84.201.210.* 19.09.09, 22:29
        Tak jak jest/było napisane na stronie ta komenda dotyczy tylko planów taryfowych Twój Plan i Nowy Twój Plan. Wystarczy zadzwonić/napisać do bok i wszystko jasne.
Pełna wersja