zalany lg gd510

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.10, 10:58
Witam! Mam pytanie, podczas imprezy ktoś [jak zwykle winnych brak] zalał mi nowy telefon LG GD510, prawdopodobnie napojem gazowanym. szybko wytarłam, rozłożyłam i leżał już ok 2 dni. zero śladów wody na (pod?) wyświetlaczu czy gdziekolwiek indziej. działają klawisze boczne, i ten z przodu, nie działa jedynie dotyk. telefon w ogóle nie reaguje na dotyk.
Co radzicie? Wyczytałam coś o jakimś digitizerze bodajże, aczkolwiek nie wiem czy to pomoże.
I od razu mówię, że proszę o mądre komentarze, a nie odsyłanie do serwisu, bo to będzie ostateczność, gdyż gwarancja tego na pewno nie obejmuje, a i koszt naprawy może przewyższyć wartość telefonu.
    • Gość: ... Re: zalany lg gd510 IP: *.skleporion.net 31.07.10, 12:48
      Mam to samo.. Pomozcie!
    • Gość: Monss Re: zalany lg gd510 IP: 194.28.12.* 10.09.10, 09:01
      Witam mam podobny problem tylko że mi spadł deszcz z daszku i również nie reaguje na dotyk , ja oddalam na gwarancje lecz nie wiadomo czy uznaja . wiec radze Ci pujść do komisu tam gdzie naprawiaja słyszałam że taka naprawa kosztuje od 60zł wzwyż .
Pełna wersja