Mam Heyah i jestem w szoku!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 16:43
Powiem krótko. Miałem telefony we wszystkich sieciach i wszystkie były
drogie. Ostatnimi czasy najtańszy był POP, ten "dla każdego". Jeśli się
kupiło kartę za 150 zł, to koszt połączen był rewelacyjny.Do sieci idea 80
*0.83 czyli 66 gr za minutę, a do innych sieci 1zł*0.83 =o.83 grosze za
minutę połaczenia.Dlaczego tyle?Wyjasniam: jesli kupuję karte za 150 zł to
dostaje 30 zł za darmo, czyli złotówka kosztuje mnie 83 grosze.Stąd takie sa
rzeczywiste ceny połączen.
Są to niewatpliwie jedne z najniższych cen za minutę połaczenia w Polsce ,
nawet biorac pod uwagę taryfy abonamentowe.

Zapytacie więc dlaczego zamieniłem na droższy 0.66 na 0.68 zł i 0.83 na
1.00zł?

ODPOWIADAM: bo jak w POPie nadziałem się na poczte głosową to płaciłem za
minute połaczenia czyli 0.68 lub 0.83 zł.....a w Heyah 2 lub 4 grosze!
Bo jak w POPie rozmawiałem 1 minutę i jedną sekundę płaciłem za
pełne dwie minuty! (1,32 lub 1.86 lub 2ł w zalezności jaka kartę kupiłem).
Natomiast w Heyach za minutę i jedną sekundę połaczeni płacę 69 lub 99 groszy.
Bo jak w POPie, TAK TAKu lub SIM Plusie rozmawia się 4 sekundy (
przykład: >Cześć!Jesteś w domu?
>Tak
>To zaraz wpadnę Do Ciebie!)
Czas rozmowy 4 sekundy!
Koszt rozmowy: Heyah 4 do 6 groszy!
Inne sieci od 68 groszy do dajmy na to nawet 2ch złotych!
Czy ktoś ma jakies pytania?.....czekam.
Więc nie pie...cie do ilości SMSów na karcie Sim, bo to jest
nieistotne. Ważny jest koszt połaczen,a w Heyah jest On na pewno na dzień
dzisiejszy najtańszy w Polsce.

Pzdr.
    • Gość: Gamling Re: Mam Heyah i jestem w szoku! IP: *.comex.pl / *.comex.pl 04.04.04, 17:35
      To co powiesz na Mega w Idei? 350 min za 122z

      Pozdr.
      • Gość: macant Re: Mam Heyah i jestem w szoku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 19:10
        Co powiem? Raczej odpowiem. Taryfa dla Rockefellera ( przepraszam napisałem
        fonetycznie.
        Poza tym nic z tego co napisałem nie zrozumiałeś
        pzdr
        • Gość: Peppers Nie tylko kasa sie liczy IP: *.acn.pl 04.04.04, 19:42
          Nie tylko kasa sie liczy.

          1. Duza pojemnosc karty tez sie czasem przydaje.

          2. Uslugi dodatkowe tez dla niektorych bywaja przydatne. A tych w HEYAH nie ma.

          3. Czasem trzeba sie skonsultowac z biurem obslugi klienta. W HEYAH takie biuro
          lezy.(jesli wogole jakies sensowne istnieje, bo smiem w to watpic)

          4. Osobiscie nie popieram pomyslow, ktore w pewnien sposob nakrecaja
          zlodziejstwo.

          5. Wiem, ze wszyscy chca aby zycie bylo tansze i latwiejsze ale rzucac sie na
          jakis kit tylko dlatego, ze jest te pare groszty tanszy uwazam za mala przesade.

          Pozdrawiam!
          • startar Re: Nie tylko kasa sie liczy 04.04.04, 22:09
            > 1. Duza pojemnosc karty tez sie czasem przydaje.
            > 2. Uslugi dodatkowe tez dla niektorych bywaja przydatne. A tych w HEYAH nie ma.
            Dzwonie, pisze SMS-y odbieram rozmowy, odbieram smsy. Po co mi pojemna karta i jakie uslugi? Kto kozysta z czegos wiecej niz dzwonienie i sms-y?
            > 3. Czasem trzeba sie skonsultowac z biurem obslugi klienta. W HEYAH takie biuro lezy.(jesli wogole jakies sensowne istnieje, bo smiem w to watpic)
            Mam komorke 6 lat i nie wiem co to BOK. Nigdy nie dzwonilem.
            4. Osobiscie nie popieram pomyslow, ktore w pewnien sposob nakrecaja zlodziejstwo.
            bla, bla, bla,........no comments
            > 5. Wiem, ze wszyscy chca aby zycie bylo tansze i latwiejsze ale rzucac sie na
            > jakis kit tylko dlatego, ze jest te pare groszty tanszy uwazam za mala przesade
            WLASNIE DLATEGO - BO JEST TANSZE. I O TO CHODZI. O N I C I N N E G O !
            • gale Re: Nie tylko kasa sie liczy 07.04.04, 19:05
              > WLASNIE DLATEGO - BO JEST TANSZE. I O TO CHODZI. O N I C I N N E G O !

              Istotnie, Heyah wyglada na oferte adresowana do osob, ktorym zalezy wylacznie
              na ograniczeniu kosztow, i ktore nie sa zainteresowane takimi rzeczami jak
              uslugi dodane, obsluga klientow etc. I jesli Heyah spelnia oczekiwania takich
              osob, to dobrze, to znaczy, ze wypelnia pewna luke w rynku.

              Gorzej jesli na Heyah zdecyduje sie ktos, kto oczekuje chocby odrobinki wiecej
              niz mozliwosc zatelefonowania albo wyslania sms-a.
          • Gość: Focu$ Re: Nie tylko kasa sie liczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 22:10
            Peppers pierdolisz takie glupoty ze az zal dupe sciska!! Jak mialem popa to w 3
            dni stracilem 15 zl i to najczesciej przez to ze sie zlapalem na poczte. Do
            tego polaczenia poza siec w cenie 1,70 gr powalaly. W heyah gadam okolo 30
            sekund i place za to max 50 groszy. Jestem very happy a ilosc smsow na karcie
            mi zwisa bo najbardziej sie liczy koszt. A ty sie czepiasz do byle czego! A
            powiedz mi kto w tych czasach korzysta z wapu?
          • barracuda7110 Re: Nie tylko kasa sie liczy 04.04.04, 23:46
            Uczepiłeś się swojej teorii jak rzep i nie chcesz za nic puścić. Gdyby
            społeczeństwo było bogatsze i bardziej uczciwe to by nie kupowało fonów, tv,
            radioodb, samochodów itp. od złodziei. Nic nie zmieni tu fakt wprowadzenia
            Heyah. Trzeba zmienić mentalność ludzi, a nie zostawać przy drogich jak cholera
            rozmowach, smsach...

            Kupujesz fona z pamięcią wewnętrzną i problem małej pojemności karty załatwiony.

            Sam napisałeś, że usługi dodatkowe są przydatne_niektórym_. Po co uszczęśliwiać
            na siłę resztę, która nigdy nie skorzysta z tychże usług? Jak komuś są potrzebne
            mmsy czy gprs to może sobie kupić fona na abo. To się nazywa wybór.

            Dzwoniłeś do biura obsługi abonenta w Heyah?

            To chyba normalne, że każdy chce zarabiać jak najwięcej a płacić jak najmniej.
            Jeżeli różnicę w cenie połączenia oscylują w granicach 1 zł to chyba tylko
            bezkrytyczna miłość (bądź cyrograf lub usługi dodatkowe) trzymają przy innych
            rozwiązaniach.

            Pozdrawiam.
    • gibki Re: Mam Heyah i jestem w szoku! 05.04.04, 10:42
      gdy korzystam z telefonu to w celu przeprowadzenia rozmowy
      czyli to nie trwa 5 sekund
      dlatego tez heyah jest dla grupy docelowej 15- 25 lat
      glownie uczacej sie i nie zarabiajacej

      gdybym korzystal z heyah w sposob w jaki korzystam z mojego abonamentu
      to bym wydawal majatek na telefon

      do wiadomosci
      mam 65 min w abonamencie za 28 zl brutto (stawka plaska caly dzien kazda siec)
      wychodzi 44 grosze za min polaczenia
      w tym ja nie rozmwiam krocej niz ok minuty

      a juz niedlugo bedzie 75 min za te 28 zl
      sesese
      nie ma to jak programy lojalnosciowe
      • Gość: Peppers Tak... IP: *.acn.pl 05.04.04, 21:58
        1. Ja korzystam bardzo duzo z uslug dodatkowcyh. Ale fakt- ktos inny nie musi.

        2. Nie rozumiem zwiazku przyczynowo skutkowego w twierdzeniu: tanie
        telefony+drogie minuty i odwrotnie. Mozna zrobic przeciez tak aby i telefony i
        minuty byly tansze. Jedno z drugim nie ma najmniejszego zwiazku.

        3. Moze nazwiecie mnie burakiem i frajerem ale ja nie lece na cos tylko
        dlatego,z e jest tansze. A juz tym bardziej w przypadku kiedy to tansze jest
        gorsze i posrednio sprzyja rozwojowi przestepczosci.

        Pozdrawiam!
        • Gość: call center Re: Tak... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.04, 21:44
          > Moze nazwiecie mnie burakiem i frajerem ale ja nie lece na cos tylko
          dlatego,z e jest tansze.
          Buraku i frajerze - jak mama przestanie na ciebie lozyc kase i bedziesz zarabial sam na siebie to bedziesz lecial na wszystko co tansze.
      • Gość: Aa Re: Mam Heyah i jestem w szoku! IP: *.bluu.net / *.bluu.net 06.04.04, 15:07
        W jakiej sieci masz telefon i z jaką taryfą, bo 65 minut za 28 zł to
        b.korzystne, sama bym sobie kupiła taką opcję, tylko powiedz gdzie.
        • gibki Re: Mam Heyah i jestem w szoku! 06.04.04, 16:55
          era
          taryfa nowa moja 40
          25 min dodatkowo w programie lojalnosciowym
          abonament 50% w programie lojalnosciowym
          jeszcze tylko jakies 200 pkt i nastepne 10 min miesiecznie mi dojdzie

          :-)

          pamietajcie ze warto byc w jednej sieci jak najdluzej
Pełna wersja