Gość: czarna
IP: *.play-internet.pl
13.07.11, 14:56
Bardzo proszę o poradę..Miesiąc temu(11.06.11) oddałam telefon na
reklamacje(PLAY) czekałam cierpliwie 3 tygodnie,a oddałam w mieście
oddalonym ode mnie.Po tym czasie zaczełam dzwonić,nikt nie
odbierał,wkońcu napisałam sms-a z prośbą o informacje.Nic.Napisałam @
do obługi klienta-kazali zgłosić się osobiście do salonu i
wyjaśnili,że czas oczekiwania nie zależy od nich a od serwisu danego
modelu telefonu(??)Pojechałam w sobote(09.07.11)...pani obszukała
wszystko...nic.Od razu zauważyłam,że coś jest nie tak.Powiedziała,że
w poniedziałek wszystko wyjaśni i zadzwoni,bo w soboty serwisy
nieczynne...ok(powiedzmy).Dziś rano(11.07.11)zadzwoniła do mnie pani z
salonu z informacją,że telefon wrócił nie naprawiony bo....nie
dołączyłam paragonu zakupu(a ja jestem pewna,że dołączyłam).
Proszę mi poradzić co zrobić?Cały miesiąc męczyłam się z jakimś
zastępczym tel.nie nadającym się do użytku,do tego zero informacji z
salonu.No i ten incydent z brakiem paragonu kiedy wiem,że go zawoziłam.Co
powinnam zrobić?Odebrać ten telefon?I co dalej?Podpowiedźcie prosze
Pozdrawiam