Bądź moralny .... ! ! ! :)

IP: *.visp.energis.pl 27.05.04, 19:55
Nie puszczajcie sygnałów jest to nie moralne! Operatorzy tracą miliony z tego
powodu, nie po to dotują telefony, abyście się językiem morsa porozumiewali!
Trzeba dzwonić, smsy słać.

Nie kupujcie nie oryg. obudów do telefonów, przez Was producenci tracą
miliony, które mogli by przeznaczyć na badania naukowe itd. Co z tego, że
obudowa do Noki 6310i kosztuje 150zł, nie masz kasy to korzystać z
porysowanej, brudnej obudowy! Bądź moralny!!! Bo oni też są!!!

Nie pozwól, aby Twoje młodsze rodzeństwo wzięło Twoją starą komórkę
i „przerobiło” sobie na Heya, najlepiej ją wyżyć, albo za kop w lesie! Bądź
moralny!

Ps. operatorzy są wobec nas uczciwi, my też powinniśmy być tacy jak oni!
    • Gość: piecyk gazowy Re: Bądź moralny .... ! ! ! :) IP: *.visp.energis.pl 27.05.04, 22:57
      Tak. Puszczanie sygnałów to jest SKANDAL!!! JAK TAK MOŻNA!!! Z TEGO SPOWIADAĆ
      SIĘ TRZEBA!!!
      • gibki Re: Bądź moralny .... ! ! ! :) 28.05.04, 13:53
        zasadniczo puszczanie sygnalow wkurwia
        jak ktos czegos ode mnie chce to sms a jak pilnie to telefon
        za sygnaly gnoje

        wyjatek - podjechalem/lam mozesz wychodzic
        • olus_stad Re: Bądź moralny .... ! ! ! :) 28.05.04, 14:00
          A znasz 'gluchego' typu 'mysle o Tobie'?
          • gibki Re: Bądź moralny .... ! ! ! :) 29.05.04, 10:40
            znasz - jest wkurwiajacy, moja kumpela ze swoim chlopakiem puszcza te scierwa
            no i jakos to w towarzystwie nie jest naj
            • olus_stad Re: Bądź moralny .... ! ! ! :) 30.05.04, 17:35
              To swietnie, ze znasz. Tobie sie nie podoba, mi tak. Rzecz gustu, a wiadomo, ze o gustach sie nie dyskutuje.
    • Gość: ppp Re: Bądź moralny .... ! ! ! :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 17:01
      SKANDAL I PORUTA! Puszczanie sygnalow, nieoryginalne obudowy i Heyah powinny
      byc zakazane prawem miedzynarodowym! (lol)
      • Gość: Peppers Hehe IP: *.acn.pl 28.05.04, 21:20
        1. Mnie puszczanie sygnalow zwyczajnie denerwuje. Jak ktos cos chce odemnie to
        niech zadzwoni lub wysle SMSa. Ale moi znajomi nauczyli sie nie puszczac mi
        sygnalow, bo wiedza ze nigdy nie oddzwaniam na taki sygnal. Mam wiec spokoj.
        Ale jesli ktos lubi to niech sobie puszcza te sygnaly. Nie wiedze w tym nic
        zlego ani niemoralnego. Choc mnie jako osobe to denrwuje.

        Pozdarwiam!
    • ths hehheehe 29.05.04, 11:25
      Gość portalu: Maciej D. napisał(a):

      > Nie puszczajcie sygnałów jest to nie moralne! Operatorzy tracą miliony z tego
      > powodu, nie po to dotują telefony, abyście się językiem morsa porozumiewali!
      > Trzeba dzwonić, smsy słać.
      >
      > Nie kupujcie nie oryg. obudów do telefonów, przez Was producenci tracą
      > miliony, które mogli by przeznaczyć na badania naukowe itd. Co z tego, że
      > obudowa do Noki 6310i kosztuje 150zł, nie masz kasy to korzystać z
      > porysowanej, brudnej obudowy! Bądź moralny!!! Bo oni też są!!!
      >
      > Nie pozwól, aby Twoje młodsze rodzeństwo wzięło Twoją starą komórkę
      > i „przerobiło” sobie na Heya, najlepiej ją wyżyć, albo za kop w les
      > ie! Bądź
      > moralny!
      >
      > Ps. operatorzy są wobec nas uczciwi, my też powinniśmy być tacy jak oni!


      hehehheeh dawno się tak nie ubawiłem czyimś postem dobre dobre
      Pozdrawiam wszystkich
      • lookdawn bo nie czytałeś tego: 29.05.04, 12:53
        W autobusie:

        (panienka)
        - Dzień dobry czy ma pani już heyah??
        - Tak, mam
        - A jaki ma pani telefon??
        - Alcatel One Touch Club db
        - Musiał być drogi?
        - Nie kupiłam go w komisie za 14zł, normalnie zapłaciłabym 14,40 więc sporo
        zaoszczędziłam.
        - w komisie?
        - tak, kradziony, inaczej nie byłoby mnie stać
        - dziękujemy za rozmowe.

        (dres)
        - dzieńdobry
        - siema
        - masz heyah??
        - no
        - A telefon??
        - tak, ukradłem
        - jaki?
        - Panasonic G520
        - miałem ten model 10 lat tamu, fajny.
        - dzięki
        - a jak go ukradłoś miał zdjętego simlocka??
        - tak, innych nie kradne
        - ok, dzięki za rozmowe

        (młodzieniec)
        - cześć
        - cześć
        - masz już heyah??
        - jasne
        - a telefon skąd masz??
        - z bazaru
        - drogi??
        - 2zł
        - a ile kosztuje normalnie?? i jaki to telefon??
        - 3zł 40gr nie stać mnie na taki drogi, Philips Fisio 311
        - yhm, drogi, dzięki za rozmowe
        - cześć

        (mężczyzna)
        - Dzień dobry
        - Witam
        - Czy ma pan telefon komórkowy?
        - tak, Philips TWIST
        - w jakiej sieci??
        - w Heyah
        - zapewne kradziony??
        - tak
        - a czy miał już w sobie karte heyah??
        - oczywiście
        - ok dzięki

        Idąc przez rynek:

        (dzieci)
        - Cześć, macie telefony w heyah??
        - tak, ja mam Panasonic G520
        - a ja Panasonic GD50
        - ja Panasonic G600i
        - fajnie, kupowaliście w komisach??
        - no a jak?? Przecież normalnie kosztowałyby 50gr więcej
        - ja ukradłem starszej babci
        - oo!! a jak ukradłeś miał już zdjętego simlocka??
        - oczywiście, nikt nie kradnie innych jak te ze zdjętym simlockiem
        - fakt, dzięki za rozmowe
        - spoko
        - dzięki
        - trzymaj się!

        (żebrak)
        - czesć, na co zbierasz??
        - na heyah idioto
        - a telefon już masz??
        - tak, wczoraj ukradłem Philips SAVVY VOGUE, dzisiaj jeszcze kilka ukradne,
        sprzedam do komisu i będe miał heyah
        - niezły plan
        - dzięki
        - ok spadam już
        - trzym sie
        - a! jeszcze jedno pytanie, wiem że oczywiste ale tak dla statystyk:
        - no dawaj
        - kradniesz tylko bez simlocka nie??
        - oczywiście
        - ok pa

        (peppers)
        - dobry szefie
        - dobry jak reportaż??
        - dobrze
        - to dobrze
        - szefie czy ma szef już telefon w Heyah??
        - spadaj świntuchu, jesteś zwolniony!
        - przepraszam (zwiewa)

        - Tak więc widać że wszystkie łajdaki mają już heyah, 100% to kradzione
        telefony, Wszystkie telefony kiedy są kradzione nie mają już simlocka, a ceny
        kradzionych są zabujczo niskie i nikogo nie stać na legalny, dodatkowo we
        wszystkich komisach sprzedawane są tylko kradzione telefony a ja wciąż gadam w
        kółko to samo.
        Dla Peppersowych Wieści, Peppers-Klon, do zobaczenia za jutro!
        :)
    • Gość: mis Re: Bądź moralny .... ! ! ! :) IP: *.pl / *.enterpol.pl 29.05.04, 18:54
      dawno tak sie nie ubawilem jakby producenci obnizyli ceny to bym na to twoje
      poszedl i kupywalbym ogrinalne ale to jest nie normalne w dzisiejszych czasach
      i nie kupuje sie !!!!!!!!!!!
      • Gość: Peppers Nie zgadzam sie IP: *.acn.pl 30.05.04, 10:13
        Nie zgdzam sie z Toba. Fakt, telefony u producentow sa piekielnie drogie i to
        trzeba zmienic. Jednak 99% osob kupuje telefony u operatorow. A u nich wcale
        nie jest drogo. Powiedzialbym nawet jest strasznie tanio. W koncu co to jest
        wysokiej klasy teleofn za zlotowke czy nawet dwadziescia zlotych? A przeciez
        mniej wiecej za tyle dostajesz telefon gdy podpisujesz umowe. (no, powiedzmy
        teleofniki z gornej pokli sa za jakies piecdziesiat zlotych). W pre-paidach
        jest podobnie. Owszem, teleofniki sa za jakies dwiescie, trzysta zlotych ale
        nadal jest to cena porownywalna z ta z komisu i wedlug mnie calkiem przyzwoita
        jak na urzadzenie elektroniczne wysokiej klasy (ktory w koncu jest telefon
        komorkowy). Nie pochwalam wiec ludzi, ktorzy kupuja teleofny w komisach.
        Wychodzi ich to naprawde niewiele taniej a przez takie zachowanie w pewnym
        sensie napedzaja zdbt dla pasrow i tych co kradna komorki. (nikt mi nie wmowi,
        ze w komisach sprzedaje sie same `legale`). I nie chodzi mi absolutnie o dobro
        czy obroty operatora. Oni i tak wyjda na swoje. Chodzi mi o elementarna
        uczciwosc i poczucie bezpieczenstwa. Dzis ludzie leca do komisu po tanszy (o
        kilka zlotych) teleofnik a jutro wyrzekaja na rzad i policje, ze masowo kradna
        komorki na ulicy. Fakt, policja powinna cos zrobic. Jednak to zadanie nie
        spoczywa wylacznie na policji ale tez na nas samych.

        Pozdrawiam!

        P.S. I nie mowie, ze komisy nalezy wogole zlikwidowac. Wtorny rynek tez jest
        potrzebny. Jednak jesli ktos ma do wyboru legalny telefon w zestawie za
        powiedzmy 300PLN i idzie do komisu aby ten sam teleofnik kupic za 250PLN to
        wedlug mnie nie jest to wlasciwe postepowanie. Skoro stac go wydac 250PLN to na
        wydatek 300PLN rowniez byloby go stac. A mialby `legala` i nie ryzykowalby, ze
        zarobil na nim jakis paser i zlodziej.
        • Gość: Maciej D. Re: Nie zgadzam sie IP: *.visp.energis.pl 30.05.04, 12:28
          nie kupuje kradzione sprzętu, ale wiem ile on kosztuje. Napewno kradziony
          telefon nie kosztuje 250zł !!! maks 100zł a jak to jest telefon klasy "na
          karte" to i 50zł. Ceny znam, bo kilka razy mędy z mojego osiedla mi
          proponowali!
          • Gość: Peppers No to nawet IP: *.acn.pl 30.05.04, 14:36
            No, nawet nich bedzie i tak. A zestaw startowy pre-paid (najtanszy) mozesz
            kupic juz od 200PLN. Dla wiekszosci osob kupujacych telefon za 100PLN w komisie
            ta dodatkowa stowka naprawde nie stanowilaby wieksego problemu. Gdyby tylko
            chcieli posatpic uczciwie a nie mysleli jedynie o kasie.

            Pozdarwiam!
            • Gość: Maciej D. Re: No to nawet IP: *.visp.energis.pl 30.05.04, 16:48
              kradzione tel. kupują głownie ludzie, którzy chcą mieć dobrą komorkę za
              najniższą cene. Tak jak dobra koma np. 3510i na karte jest za zł u
              złodzieja jest za 100zł. Komórki za 200 kupuje się głownie dzieciom oraz
              ludziom którzy nie potrzebują tzw. bajerów. ps. sam sprzedałem dwa telefony w
              komisie(prawe bo lewizny się brzydze) i nic w tym złego nie widze. ps. jest
              pełno punktów sprzedaży urzywanych telefonów, które są 100% legalne, mają
              karton, papier czasami nawet folie na wyświetlaczu.
              • Gość: Peppers Hehe IP: *.acn.pl 31.05.04, 16:19
                1. Po czesci sie zgadzam, ze na wtornym rynku glownie ida telefony z bajerami.
                Jednak uwazam, ze nie jest to dobre postepowanie. Jest to myslenie typu stac
                mnie na fiata ale nie bede jezdzil tym badziewiem wiec pojde i kupie sobie
                merca z drugiej reki, bo na nowke mnie nie stac.

                2. Wierszysz Macieju, w to 100% legalnosc punktow sprzedazy telefonow z drugiej
                reki? Folie i pudelka to moze sobie zrobic kazdy. Zreszta Ci co prowadza te
                punkty sa cwani i widza jaki klient wchodzi. Jesli ktos jest obeznany w
                teleofnach (tak ja np. Ty) to nie wcisna mu kitu. Ale zaraz potem przyjdzie
                inny klient, ktory o telefonach nie wie nic lub ma w d... czy towar nie byl
                przypadkiem kradziony no i jesmu wcisna lewy towar.

                Pozdrawiam!
                • Gość: Maciej D. Re: fakt! IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 31.05.04, 17:50
                  Zgadzam się z Tobom! pzdr
                  • Gość: Maciej D. Re: bład ort. :( IP: *.visp.energis.pl 31.05.04, 18:36
                    pisze się Tobą sorry
                • olus_stad Re: Hehe 31.05.04, 20:35
                  To calkiem logiczne, ze zaczalbym sie zastanawiac czy nie wziac dobrze wypasionego merca, ale smiganego czy golego fiata, ale nowke. Nie zawsze nowe znaczy lepsze! Oczywiscie trzeba byloby to rozwazyc na konkretnym przypadku, bo latwo jest generalizowac.

                  Co do cwaniactwa wsrod PST to prawda. Duza wiekszosc odstrasza samym wygladem! Szerokie karki itp. Takiemu trudno zaufac, a pewnie i on tylko czeka, zeby nas wyciupciac. Na szczescie w moim miescie jest czesc PST z normalnymi sprzedawcami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja