Gość: kornelia
IP: *.polkos.com.pl
22.06.04, 14:31
Kupiłam to cudo w grudniu i właśnie mi się sypnął. Po prostu się wyłączył i
nie można go było uruchomić, zawiozłam do serwisu, przepychali się z nim
przez miesiąc po czym oddali niby z inną baterią, ale jakość działania
pozostawia wiele do życzenia. Po 12 godz. ładowania chodzi przy niezbyt
częstych rozmowach 2 dni, potem bateria oznajmia rozładowanie. Jeśli w
momencie rozładowania podłączę go do ładowarki zaczyna ładować bez problemu,
ale jeśli pada w nocy to nad ranem potrzebuje dobrych 15 min żeby odpalić
mimo podłączenia ładowarki. Jestem wkurzona, bo firma chyba olewa klientów
skoro tak oto naprawiono mi telefon na gwarancji. W dodatku znalazłam już
dwie inne osoby, które mają ten sam problem z tym telefonem.