Protest operatorów komórkowych

26.06.04, 22:55
biznes.chip.pl/news_biznes_107362.html
    • Gość: leczna protest hahaha IP: *.pl / *.enterpol.pl 26.06.04, 23:21
      protestowac powinnismy my klijeci za te wysokie ceny ich uslug !!!! a oni i tak
      zdzieraja z nas jak moga chyba najlepsza siecia na rynku jest idea a reszta to
      wielkie szambo trzeba zrobic wielki protest tak jak w innych krajach aby ich
      uslugi spadly do najnizszych !!!!!!!!!!!
    • Gość: ppp Re: Protest operatorów komórkowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 20:18
      To nienormalne. Oni staraj sie wszystkim wmowic ze w Polsce jest tanio! Wszyscy
      klamia a ci "biedni" operatorzy sa tacy "dobrzy". Przeraza mnie tylko ze
      wszyscy 3 mowia jednym wspolnym glosem. Brrrrr...Polska to dziwny kraj. Reka
      reke myje.
    • Gość: Maciej D. Re: stara gadka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 20:31
      TPSA mówi podobnie. Niby cena Internetu w Polsce jest niska, a cena połączeń na
      poziomie europejskim. Tylko, zapominają że my polacy mniej zarabiamy! ps. tak
      16zł za 10 minut rozmowy w szczycie przez komórke, to rzeczywiście
      bardzo "tanio". Choć przyznam operatorom GSM, że ceny SMSów w Polsce są niskie -
      maks 30gr. + są darmowe internetowe bramki sms.
    • gale Re: Protest operatorów komórkowych 27.06.04, 20:44
      Coz, artumentacja operatorow jednoznacznie i rozsadnie uzasadnia ich
      stanowisko. Miejmy nadzieje, ze subsydiowanie sluchawek wreszcie sie skonczy i
      bedziemy mogli liczyc na dalsze obnizenie kosztow uslug (choc i te sa juz
      bardzo tanie).
      • Gość: SV Re: Protest operatorów komórkowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 11:14
        czy Ty przypadkiem nie pracujesz w jakiejs firmie telekomunikqacyjnej ??? albo jestes jakims slepcem intelektualnym ????? co Ty piszesz ???

        >> (choc i te sa juz
        >> bardzo tanie)

        • gale Re: Protest operatorów komórkowych 29.06.04, 12:07
          Owszem, pracuje w firmie telekomunikacyjnej. I jednoczesnie jestem klientem tej
          samej firmy - bez zadnych specjalnych rabatow, znizek czy ulg. Wrecz odwrotnie,
          omijaja mnie wszystkie "uznaniowe" bonusy, ktore nasi klienci otrzymuja, takie
          rzeczy nie przysluguja mi jako pracownikowi-klientowi.
          • Gość: ppp Re: Protest operatorów komórkowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 12:55
            Przykro mi ale wedlug wszelkich mozliwych rankingow i wyliczen mamy jedne z
            najdrozszych uslug telekomunikacyjnych. Nie sadze zeby powazne, nawet zachodnie
            renomowane instytuty ekonomiczne specjalnie "uwziely sie" na polskich
            operatorow. Po prostu mowia prawde, co mozna sprawdzic empirycznie, a Ty nie
            masz racji.
            • gale Re: Protest operatorów komórkowych 29.06.04, 17:46
              Spojrz troche inaczej - biorac pod uwage rowniez koszty operatorow. Bardzo
              duzym obciazeniem bylo dotychczas (i nadal jest, choc ostatnio w odrobine
              mniejszym stopniu) subsydiowanie sprzetu, cos co nie jest specjalnie chetnie
              praktykowane przez operatorow na swiecie. Kolejna sprawa to niebotyczne oplaty
              koncesyjne i generalnie wysokie daniny placone panstwu. Wreszcie koniecznosc
              przyniesienia zysku akcjonariuszom/udzialowcom.

              Operatorzy minimalizuja koszty, na ktore maja wplyw i widze to na codzien. I z
              punktu widzenia Klientow to bardzo dobrze. Dlatego tez mowie, ze odejscie od
              ostrego subsydiowania sprzetu klienckiego jest wlasciwa droga do obnizenia cen
              uslug. Uslug, ktore stale i tak tanieja.
    • barracuda7110 Re: Protest operatorów komórkowych 29.06.04, 15:20
      Polecam artykuł w nowej Twojej Komórce. Wyraznie tam napisano z czym nie
      zgadzają się operatorzy.
    • Gość: sphinx klamstwa, bzdury i oszustwo opow IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 29.06.04, 17:54
      jakosc uslug jest niska, polaczenia drogie, sluchawki sprzedawane za
      nienormalnie wysokie ceny. taka jest prawda.
      nie zauwazylem poprawy jakosci uslug od 1998 r. - od tego czasu uzywalem
      wszystkich sieci i nie zauwazylem roznicy w jakosci uslug w tym czasie - np. w
      plusie i w erze nadal "wypadaja paczki", w przypadku idei zanika siec w
      niektorych budynkach rzadowych (tragedia!).
      na razie (bardzo) malym postepem jest fakt, ze nowego n-gage mozna kupi ok.
      1200 pln chociaz w azji bedzie mozna kupic za okolo 50 euro. prawda jest taka
      ze opy sa monopolistami na rynku sluchawek i dyktuja ceny zupelnie dowolnie, a
      wiekszosc ludzi nie jest w stanie zweryfikowac ich jekow i ustyskiwan na
      koniecznosc dotowania sluchawek. gdyby producenci sluchawek nie zwiazali sie
      umowami z opami, wtedy my - konsumenci moglibysmy je kupic za 'ludzkie' ceny -
      np. fabrycznie nowa n3100 za 400 pln.
      wyglada na to, ze ich placzliwe wypociny to stek bzdur i klamstw, ze opy licza
      na ciemnote i naiwnosc konsumentow.
      • gale Re: klamstwa, bzdury i oszustwo opow 29.06.04, 22:48
        > jakosc uslug jest niska,

        Subiektywna opinia.

        > polaczenia drogie,

        Subiektywna opinia.

        > sluchawki sprzedawane za
        > nienormalnie wysokie ceny.

        Subiektywna opinia.

        > taka jest prawda.

        Nie, taka jest Twoja opinia.

        > nie zauwazylem poprawy jakosci uslug od 1998 r.

        Subiektywna opinia.

        > w przypadku idei zanika siec w
        > niektorych budynkach

        Zgodnie z normami ETSI GSM sieci nigdy nie gwarantuja zasiegu indoor.

        > opy sa monopolistami na rynku sluchawek i dyktuja ceny zupelnie dowolnie,

        Oczywiscie, ze nie sa ROTFL!!!

        > gdyby producenci sluchawek nie zwiazali sie
        > umowami z opami

        Gdyby ciocia miala brode, to bylby Franz Jozef

        > wtedy my - konsumenci moglibysmy je kupic za 'ludzkie' ceny -
        > np. fabrycznie nowa n3100 za 400 pln.

        Taaak? Kto by to zasponsorowal?

        > wyglada na to, ze ich placzliwe wypociny to stek bzdur i klamstw, ze opy
        licza
        > na ciemnote i naiwnosc konsumentow.

        Bez komentarza.
        • Gość: XxX IDŹ W POKOJU OBŁĄKANY... IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 30.06.04, 19:07
          inteligentny inaczej...
    • Gość: quasi ekonom Moje doświadczenie z Erą i zawyżanie in abstracto IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.06.04, 19:13
      Od 5 lat mam tel w Erze. Abonament taki jak wszystkie, trochę darmowych minut,
      żadnych specjalnych usług. Od 2 lat dostaję bilingi. Rok temu na bilingu
      wydrukowało opłatę 2 zł z groszami w pierwszej części wydruku, gdzie były
      jeszcze darmowe minuty. Era przysłała korektę i sprawa została załatwiona. 2-3
      miesiące temu dostałem fakturę korygującą, gdzie Era z "przyjemnością",
      oczywiście "w trosce o klienta", informuje mnie, że wystąpił inny błąd
      (zawyżono mi rachunek - nawet tego nie zauważyłem) na kilkadziesiąt groszy i
      oni zwracają mi te pieniądze. Kontekst reszty tego listu sugerował mi, że oni o
      mnie dbają, bo, proszę, system naliczył za dużo kilkadziesiąt groszy, oni
      wyłapali to i mi zwrócili.

      I dopiero wtedy uświadomiłem sobie, że ich system ma błędy. Zaczęła nachodzić
      mnie myśl, że skoro takie sytuacje występują, Era specjalnie zwraca uwagę
      na "kontrolę w trosce o klienta", to czy można mieć zaufanie do takiego
      systemu? Ale ja telefonów w Erze mam kilka. Inne numery są bez bilingów. I przy
      tych numerach "troska o klienta" nie występuje. Zdarzyło mi się ich przyłapać
      na tym, że na ogólnym rozliczeniu jednego z numerów w pewnym cyklu
      rozliczeniowym pozostały wolne minuty przeniesione na następny okres
      rozliczeniowy (wymienne na SMSy), a system wydrukował dopłatę za płatne
      rozmowy. Reklamacja? Proszę zamówić biling, bo "nie wiemy o co chodzi".
      Ponieważ koszt bilingu przewyższał wartość reklamacji, to machnąłem ręką.

      Tylko, czy to są błędy? Sam byłem programerem i w jednej z firm złożonego
      transportu międzynarodowego pisałem kawałek, w którym przeliczano waluty na
      złotówki i odwrotnie. Dostałem takie wytyczne, żeby przeliczenia "lekko
      zaokrąglać w górę". To były ułamki groszy, grosze, a wyliczenia dość
      skomplikowane, więc sprawdzenie tego na kalkulatorze przez klienta było
      praktycznie nie możliwe. Niby nie ma to związku z telekomunikacją, a sekundy
      łatwo jest przeliczyć na pieniądze. Ale w moim komunikatorze wyświetla się czas
      prowadzonej rozmowy. I widzę, jak się wyświetla. Naciskam guzik koniec rozmowy,
      a on bije dalej: jedna, dwie sekundy. Czasem bije: jedna, dwie, trzy sekundy.
      Co jakiś czas trafia na koniec 30 sekund i kasuje mnie kilkadziesiąt groszy
      ekstra (mam kwantowanie 30-sekundowe). Od razu przypomina mi się moja firma
      transportowa, zawyżanie groszy, czy odległości. W skali np. 1265 km nie miało
      znaczenia, czy policzymy klientowi 1265 km, czy 1283 km. On tego nie odczuł,
      ale 18 km * 1,10 DEM dawało ekstra 19,80 DEM czystej prowizji z jednej trasy
      jednej ciężarówki. Malarze zawyżają powierzchnię ścian, ogrodnicy długość
      żywopłotu, pracownicy dodają minuty do nadgodzin, taryfiarz dłużej wiezie
      klienta, wszyscy starają się coś zawyżyć. A im mniej możesz coś skontrolować,
      tym pole do zawyżeń bardziej urodzajne. W Erze to nawet nie wiadomo ile zostało
      darmowych minut do końca okresu rozliczeniowego.

      A TY, drogi użytkowniku Ery, jesteś pewien, że nie doliczają Ci kilku złotych
      do faktury? W skali całej firmy to kilka milionów. Czy jesteś absolutnie
      pewien, że system Ery nie wali Cię po rogach?

      Doświadczeń z Plusem i Ideą nie mam. Ale może ktoś z Was miał?

      I druga sprawa. Chciałbym za międzymiastowe płacić zgodnie z taryfą np. Tele2.
      TP SA została zmuszona, żeby mi to umożliwić. A czy ktoś zmusił operatorów
      komórkowych? Czy mogę wybrać sobie pośrednictwo NOMa? NIE !!! Dlaczego? No
      właśnie, dlaczego nie mogę?
      • gale Re: Moje doświadczenie z Erą i zawyżanie in abstr 29.06.04, 22:57
        > I dopiero wtedy uświadomiłem sobie, że ich system ma błędy.

        Bledy? Nie nazwalbym tego bledami. Czy spotkales sie z softem, ktory jest
        calkowicie i kompletnie przewidywalny? Jesli tak, to wspolczuje braku wyobrazni.

        > Era specjalnie zwraca uwagę
        > na "kontrolę w trosce o klienta",

        Spiskowa teoria dziejow?

        > pozostały wolne minuty przeniesione na następny okres
        > rozliczeniowy (wymienne na SMSy), a system wydrukował dopłatę za płatne
        > rozmowy.

        A jak ma sie to do Regulaminu? Czy przypadkiem Regulamin nie zaklada takiej
        mozliwosci? Pytam bo nie wiem.

        > Sam byłem programerem

        Czyzby?

        > w jednej z firm złożonego
        > transportu międzynarodowego pisałem kawałek, w którym przeliczano waluty na
        > złotówki i odwrotnie. Dostałem takie wytyczne, żeby przeliczenia "lekko
        > zaokrąglać w górę". To były ułamki groszy, grosze, a wyliczenia dość
        > skomplikowane, więc sprawdzenie tego na kalkulatorze przez klienta było
        > praktycznie nie możliwe.

        Coz, oceniamy innych swoja miara, prawda?

        > Czy jesteś absolutnie
        > pewien, że system Ery nie wali Cię po rogach?

        Tak. Wszystkie te systemy, bez wzgledu na pozycje i nazwe operatora sa stale
        kontrolowane przez niezalezne organa. Stwierdzenie jakichkolwiek naduzyc
        wiazaloby sie z kolosalnymi stratami, o skali zupelnie nie porownywalnymi z
        konfabulowanymi przez Ciebie zyskami ze spisku.

        > Doświadczeń z Plusem i Ideą nie mam. Ale może ktoś z Was miał?

        Ja mam. Z pracy.

        > I druga sprawa. Chciałbym za międzymiastowe płacić zgodnie z taryfą np.
        Tele2.
        > TP SA została zmuszona, żeby mi to umożliwić. A czy ktoś zmusił operatorów
        > komórkowych? Czy mogę wybrać sobie pośrednictwo NOMa? NIE !!! Dlaczego? No
        > właśnie, dlaczego nie mogę?

        Alez mozesz, mozesz np. zrezygnowac w ogole z telefonu komorkowego, ktory jest
        dla Ciebie za drogi i przysparza Ci za duzo stresow.

        Milego,
        • Gość: Lechu Re: Moje doświadczenie z Erą i zawyżanie in abstr IP: *.neostrada.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.04, 08:12
          gale napisał:
          >
          > Tak. Wszystkie te systemy, bez wzgledu na pozycje i nazwe operatora sa stale
          > kontrolowane przez niezalezne organa. Stwierdzenie jakichkolwiek naduzyc
          > wiazaloby sie z kolosalnymi stratami, o skali zupelnie nie porownywalnymi z
          > konfabulowanymi przez Ciebie zyskami ze spisku.
          >
          Ja też zauważyłem pewną bezwładność podczas zakańczania rozmów w PTC. Zamiast
          cwaniaczkować, wymądrzać się i jałowo krytykować napisz coś konkretnego. Może
          napisz jak zamienić "kolosalne straty" PTC w jakąś niewielką dla mnie
          wypłatę ;-)
          A w tym zawyżaniu coś jest. Kilka lat temu fachman od układania parkietu
          wycenił swoją pracę na 68 m2, podczas gdy ja kupiłem 65 m2 i jeszcze 2 m2
          zostały.
        • Gość: franz KOMU D... LIŻESZ? IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 30.06.04, 19:09
          mam wrazenie ze robisz loda wszystkim operatorom.
    • Gość: Maciej D. taniocha 1,8 za minute połączenia! taniocha! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 00:10
      Jak 1,8 w Plusie za minutę to taniocha ?! To 80gr + sekundowe naliczanie w
      Popie to ...? darmocha ? Jak mnie to drażni, ludzie od public relacion firm
      telekomunikacyjnych wmawiają nam takie brednie! Czemu do w Heyah i POP może być
      tanio w abonamencie nie ?!!???!?
      • jaki71 29 gr za minute -tanio jak stacjonarny!!!! 30.06.04, 10:32
        Tyle ze stacjonarny kasuje te 29 rg za 3 lub 6 minut a nie co minute.

        JAki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja