czemu siec ERA nie dba o starych kientów!!!!

IP: 62.233.185.* 29.07.04, 07:02
jestem abonentem sieci ERA juz prawie 6 lat.Konczy mi sie umowa we wrzesniu.
dzwoniłam do biura obsługi klienta oraz byłam w salonie aby dowiedziec sie co
oni moga mi zaproponawac na przedłuzenie umowy To było bardzo smiezne co
usłyszłam proponuja mi wymiane tel za 1zł(i to nie kazdy)lub 30 minut
darmowych.To jest Paranoja!!!!Wspomne ze moje rachunki przewaznie wynosza
około 150zł tak do 200zł.Nie wiem co robic bo zalezy mi na numerze telefonu
ale nie dam tez sie wykorzystywac.Najlepsze jest to ze minuty w telefonie na
karte TAK TAK sa w takiej samej cenie jak moje na abonamet!!!A nadodatek ja
płace 50groszy ze smsa!!!! czy jest mozliwość przejscia z abonamentu na karte
pozostawijac numer?????
    • bjbax Oczywiście, że jest. 29.07.04, 08:16
      • bjbax Oczywiście, że jest - cd 29.07.04, 08:18
        A po trzech miesiącach powrót na abonament na warunkach nowej promocji :).
        Kiedyś to można było zrobić w ciągu kilku dni, teraz minimum 3 miesiące. Po
        przejściu na TT masz parę dni wyłączony telefon :)
        • Gość: Taku taku Re: Oczywiście, że jest - cd IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.04, 11:25
          ja juz przelaczalem tak dwa telefony z abonamnentuna taktaka i nigdy nie mialem
          zadnej przerwy.
          Era to zdzierusy, ja tez sie wkurzylem, bo moje oplaty za polaczenia byly
          podobne jak te bezabonamentowe. A teraz jest w taktaku nowa taryfa happy, tylko
          problem w tym ze nie mozna na nai przejsc, bo podobno system sie zatkal. A ja
          mysle, ze oni chca celowo zrobic taki szum medialny, jak to ludzie kochaja ich
          taktaka i wszyscy nagle do nich dzwonia. to nieprawda, bo raz mi sie udalo
          dodzwonic pod 9797 a tam nie ma jeszcze nowej taryfy, wiec nie ma na co
          zmieniac. Banda oszustow!
    • Gość: k. Re: czemu siec ERA nie dba o starych kientów!!!! IP: *.prezydent.pl / 217.153.190.* 04.08.04, 13:37
      ten sam problem - napisałem nawet do nich taki ładny list, ale nie raczyli
      jeszcze odpowiedzieć:

      Szanowni Państwo,

      Zwracam się do Państwa w sprawie zupełnie niezrozumiałego - moim zdaniem -
      traktowania klientów "abonamentowych" w Państwa firmie. Jestem klientem Ery
      praktycznie od początku istnienia firmy. Przedłużałem kolejne umowy, kupując
      jednocześnie nowe aparaty. Zależało mi - tak, jak każdemu klientowi płacącemu
      abonament - na zachowaniu starego numeru telefonicznego. Płacąc co miesiąc
      spore rachunki, myślę że przez te wszystkie lata wydałem w Erze zupełnie
      przyzwoitą sumę. Myślę również, że takich klientów każda porządna firma powinna
      traktować w sposób szczególny, odpowiedni do wykazywanej przez nich przez te
      lata lojalności. Proszę w związku z tym przekonać mnie do sensu dalszego
      korzystania z usług Państwa firmy. Płacąc miesięczny abonamet w wysokości 100
      zł brutto otrzymuję w zamian 80 minut. W tym układzie cena 1 minuty to 1,25
      groszy. Tymczasem korzystając z system pre-paid (np. z wprowadzonej chociażby
      ostatnio przez Państwa firmę taryfy "Happy" i tak nie najtańszej na rynku) owe
      80 minut kosztowałoby mnie zaledwie 60 zł, czyli aż o 40 proc. mniej. Tańsze są
      również sms-y, nie mówiąc o 1 sekundowym naliczaniu. Rozwiązanie proponowane
      przez Panią z Ery nękającą mnie telefonicznie od kilku dni jest niepoważne:
      przejście na droższy abonament, w którym płacąc prawie 160 zł otrzymuję 140
      minut - cena jednej minuty wynosi w tym układzie 1,12 zł, nadal nie ma
      naliczania 1 - sekudowego i nadal droższe sms-y jak we wspomnianej Taryfie
      Happy. Tutaj za te 140 minut rozmowy zapłacę zaledwie 107 zł..

      Uprzejmie proszę o ustosunkowanie się do tych pytań. Mam nadzieję, że Państwa
      odpowiedź będzie inna od tej, która mi i moim znajomym płacącym abonamenty
      nasuwa się automatycznie. Czujemy się jak dojne krowy, podczas gdy poszególne
      sieci prześcigają się w promocjach dla młodzieży, obniżając ceny usług pre-
      paidowych. Tymczesem na poważnych i lojalnych klientach niestety nie zależy
      Państwu wcale.


      Z poważaniem,
      • Gość: deanna Re: czemu siec ERA nie dba o starych kientów!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 15:58
        Miałam bardzo podobna ofertę przedłużenia abonamentu, było w tej sprawie kilka
        telefonów z tzw. Działu Utrzymania Klienta. Mogłam dostać nowy telefon lub 20
        minut dodatkowo. Aha, telefon miał dostarczyć kurier :)
        Oczywiście bardziej opłacało się przejść na TT, taryfę Happy włączyłam bez
        problemu.
        Sieci prowadzą teraz bardzo dziwna politykę cenową. Teoretycznie klient płacący
        abonament jest lepszym klientem, więc powinien mieć lepsze warunki itd.
        Tymczasem trwa zbijanie cen prepaidów, a z abonamentami nie dzieje się chyba
        nic ciekawego.
        • kkk30 Re: czemu siec ERA nie dba o starych kientów!!!! 04.08.04, 17:11
          Dokładnie, tym bardziej że wydaje mi się że płacę miesięcznie 5 razy tyle i
          przeciętny użytkownik pre-paidu. Ta polityka jest niezrozumiała również z
          punktu widzenia samej firmy, bo w końcu się wkurzę, przejdę na pre-paida (pal
          licho stary numer) i będę płacił dużo mniej za to samo...
      • maciej-d Re: czemu siec ERA nie dba o starych kientów!!!! 04.08.04, 20:02
        Twój list można wysłać do każdej sieci w Polsce. Zaraz go skopiuje i w
        pazdzierniku jak mi sie umowa wyśle do Plusa :P (żartuje) ps. wujas z Belgi też
        narzeka że ma drogie ceny, mówi również że dzwoni tylko wewnarz swojej sieci, bo
        do innych jest straszna drożyzna. W całej Europie prócz liberalnej Angli ceny
        połaczeń są wysokie.
        • kkk30 Re: czemu siec ERA nie dba o starych kientów!!!! 05.08.04, 10:49
          ale w Plusie, jako stary klient masz np. dotatkowe 30 minut miesięcznie do
          abonamentu - w Erze nie masz nic
    • Gość: Jan z Czarnolasu a Plus niedba o nowych :) hehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 22:19
      no macie pecha z ta ERA. ja mam abonament w plusie, po 4 latach zmienilem
      telefon za 1 pln i dostalem 30 min gratisowych. jako, ze wczesniej mialem
      taryfe czasami 150 (z moze czesto 150 juz sam niewiem) to mialem 150 minut
      darmowych w abonamencie za 85 brutto. wiec w sumie mam 180 minut za 85 pln.
      Patrze teraz w te taryfy i oczom niewierze :) zeby miec 150 minut darmowych
      musial bym kupujac nowy telefon wybrac abonament za 190 pln!! moje minuty co
      prawda sa do wykorzystania poza szczytem i w weekendy ale i tak mi to pasuje..
      zadna siec teraz, zaden abonament, zaden prepaid niedaje mi tego co dal mi
      swego czasu plus :) 85pln/180min = 0,48pln/min :))))) abonament rulezzzz :DDDD
      • Gość: hattrick.org www.hattrick.org IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 01:35
        idea ma takie same praktyki... z tym że ja migrowałem w drugą stronę. skończyła
        mi się umowa z ideą, i jak zobaczyłem jakie warunki mi proponują, to się
        roześmiałem. byłbym na o wiele gorszych zasadach niż nowy abonent! więc oblałem
        ich równo ciepłym moczem i przeniosłem się do ery. na starym numerze mi nie
        zależało (pewnie za dwa lata znowu się gdzieś przeniosę) a w erz jestem
        dlatego, że zaoferowali mi sonego ericssona t630 za 180 zł a ja lecę na takie
        bajerki. w telefonie na kartę byłbym zmuszony na jakiś przestarzały aparat.
    • Gość: bnew Re: czemu siec ERA nie dba o starych kientów!!!! IP: 217.153.8.* 06.08.04, 16:53
      u mnie j.w. olali mnie totalnie (a (a płaciłem 100 miesięcznie), przeszedłem na
      taktaka (bez żadnych problemów typu nie działa 2 dni) tylko dlatego że chciałem
      zostawić numer, jakby mi nie zalezało na numerze juz byłbym w heyah, taki byłem
      wqrwiony.
      • alex175 Re: czemu siec ERA nie dba o starych kientów!!!! 06.08.04, 19:29
        A czy ktoś zna taką sieć /innaczej mówiąc jakiegoś molocha/ która dba o stałych
        i starych klientów ???
        Ja takiego gada nie znam, wszyscy wszystkich zaczynają po jakimś czasie olewać.
        Nie wiem dlaczego, ale dla nich opów to najlepiej po 2 latach kończyć umowę i
        podpisać nową. To tylko gadom leży, a i w salonach za to mają co robić i
        profity od zawartych umów kasować !! większe przecież niż za przedłużenie
        jakiejś tam umowy.
        Pozdrawiam wszystkich wytrfałych !!!
        • Gość: telemaniak Re: czemu siec ERA nie dba o starych kientów!!!! IP: 5.3.1R* / 210.120.128.* 06.08.04, 21:50
          niestety to sa praktyki monopolistyczne,jesli sie nie myle wiekszosc
          abonentowcow sa to umowy podpisane na firmy...i w wiekszosci firm niestety nie
          istnieje cos takiego jak zarzadzanie siecia telefoniczna.....no i operatorzy to
          wykorzystuja;(((

          • elmek Re: czemu siec ERA nie dba o starych kientów!!!! 08.08.04, 13:54
            nie narzekajcie tak na tą biedną Erę ;-)
            Ja miałem taryfę medium 80 - za ok. 100zł abonamentu. Przy przedłużeniu umowy
            na dwa lata zrobiłem tak:
            przeszedłem na niższą taryfę medium 40, dostałem dodatkowe 30 minut
            + wziąłem 20 minut za punkty premia (jeżeli tak jak piszecie wydajecie po 150-
            200zł miesięcznie na połączenia, to też tak możecie zrobić)
            + naliczanie 1s/1s za złotówkę miesięcznie + połączenia z promocyjnym numerem
            za 3% kosztu
            + roczna zniżka 33% na abonament

            Reasumując mam 90 minut i sekundowe naliczanie za trzydzieści parę złotych (po
            roku za czterdzieści parę) i póki co jestem zadowolony.

            Pozdrawiam!
    • Gość: rav255 Re: czemu siec ERA nie dba o starych kientów!!!! IP: 81.210.14.* 10.08.04, 12:02
      Mam abonament w Idei od 98 roku, ten sam numer. Najpierw zabrali mi darmowe 5 sekund, pozniej zabrali polowe minut ktore byly wliczone w abonament a kiedy rozlozyl mi sie stary telefon to musialem podpisac umowe na 2 lata zeby dostac od nich jakis stary zlom. Trzyma(ł?) mnie przy nich tylko numer telefonu. Nie dostalem absolutnie zadnych profitow wynikajacych ze stazu i solidnosci w placeniu wysokich rachunkow. Coz, taka polityka firmy. Podobne narzekania sa spodziewane i nie sadze aby robily na nich wrazenie. Zadne listy nic nie zmienia (i nie nalezy sie chyba spodziewac odpowiedzi) dopoki ktos nie zadecyduje o zmianie tej chorej polityki. Pozostaje tylko skakanie z sieci do sieci i szukanie najbardziej korzystnych ofert.
      rav255

      PS. Dlaczego nie ma sekundowego naliczania w standardzie? Jak to jest, ze za uczciwe traktowanie trzeba jeszcze zaplacic? To powinno byc nielegalne.
    • Gość: Gauche Re: czemu siec ERA nie dba o starych kientów!!!! IP: *.ztpnet.pl 12.08.04, 16:59
      Po 3 latach spedzonych w Erze i rachunkach powyzej 100 zl spodziewalem sie w
      miare korzystnej oferty. Niestety zostalem potraktowany gorzej jak ktos
      zawierajacy umowe po raz pierwszy. Telefony w cenie jak na wolnym rynku lub
      kilka dodatkowych minut gratis. Podziekowalem Erze i przeszedlem do idei gdzie
      potraktowano mnie powaznie.
    • barracuda7110 Re: czemu siec ERA nie dba o starych kientów!!!! 12.08.04, 17:31
      Gość portalu: Anga napisał(a):

      >[...] czy jest mozliwość przejscia z abonamentu na karte
      > pozostawijac numer?????

      spokojnie możesz przejść z abo na taktaka nie zmieniając numeru.
      • Gość: mike Nie to ze nie dba ale .... IP: *.klaudyny.net / 217.17.34.* 12.08.04, 18:14
        Widze ze na razie jeszcze nikt o tym nie napisał.Pewnie niewiele osób nawet o
        tym wie,ale generalnie firmom sieci komórkowych bedzie coraz bardziej zależeć na
        tym aby ludzie bardziej kupowali prepaid niż szli na abonament(oczywiście nie
        mowie o tycch co bardzo duzo rozmawiają, firmach ale o tych co rozmawiają
        przecietnie).
        A dlaczego?Otóż to jest wygodniejsze dla tych sieci,bo nie musza sie martwic o
        to czy klient przesle w terminie(albo wogole)rachunek, nie musza sie tym
        specjalnie martwic.A zeby rozmawiac na karte jest odwrotnie-najpierw trzeba
        kupic karte a potem firme nie interesuje czy ktos ją wykorzysta bo po prostu juz
        za wszystko jest zapłacone(tzn za rozmowy i smsy).Do tego dochodzi to ze nie
        trzerba wysyłać ludziom rachunków itp bo kazdy sobie kupi karte i tyle.
        Po prostu rozwiazania na karte beda szły w tym kierynku aby ludzie wybierali
        jednak prepaida.
        • art_0 Re: Nie to ze nie dba ale .... 22.08.04, 14:36
          Wlasnie wpadlem na Wasze forum i co widze.....Nie zamierzam bronic mojego
          pracodawcy bo wiem ze leci sobie w kulki z wieloma klientami (w mojej rodzinie
          jest kilkanascie osob placacych nieoplacalny abonament). Ale spojrzcie na to z
          punktu widzenia operatorow:
          - czesc ludzi placi abonament i jest zadowolona
          - czesc ludzi placi abonament i nie jest zadowolona (ale nie bedzie zmieniac
          operatora)
          - czesc ludzi placi abonament, jest niezadowolona i bedzie zmieniac
          operatora/przechodzic na pre-paid.

          Ale ile jest tych ostatnich? 5% ogolu? Czy jeszcze mniej? Popatrzcie sami
          posrod Was - jaki procent forumowiczow zmienilo w ostatnim czasie siec? Churn
          jest niski....Natomiast operatorzy strasznie tnac ceny w pre-paidach maja
          bardzo jasno okreslony cel. Jak najszybciej zdobyc jak najwiecej klientow,
          ktorych trzeba szybko przywiazac do marki. Mysle ze hasla MVNO, czy przetarg w
          lutym na nowe czestotliowsci GSM cos Wam mowi.....

          pozdrawiam

          Art
    • Gość: Jurmi Re: czemu siec ERA nie dba o starych kientów!!!! IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 22.08.04, 19:32
      także byłem ich klientem przez parę lat,ale ich olałem tak jak oni olewaja
      nas,przeszedłem do innego operatora płacę tyle samo a wzamian otrzymuje więcej
      a biuro obsługi klienta jest milsze i bardziej służy pomocą,co najważniejsze
      dostaję wiele promocji darmowych lub za grosze
    • Gość: aka Re: czemu siec ERA nie dba o starych kientów!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 21:33
      jestem od 5 lat w Erze, łacznie 4 abonamenty, w tym 3 na jednej faktturze, do
      tej pory byliśmy zadowoleni, ale byliśmy. W ubiegłym tygodniu poszłąm do Ery bo
      skończyła się umowa na 1 nr i chciałam zmienić telefon, powiedziano mi że nie
      mają dla oferty bo płacę za niskie rachunki!!! A moje rachunki za 3 numery to
      średnio 80 zł za każdy. Wkurzona na maxa, rozwiązałam umowę na jeden nr i
      poszłam do Idei, grzeczna obsługa, wyczerpująca informacja, niezła oferta.
      Postanowiłiśmy sukcesywnie przechodzić z pozostałymi tel. do Idei. Dla mnie 240
      zet mieś. to nie mało, a takich klientów w Erze się lekceważy, po za tym
      okropne warunki w salonie, długa kolejka, wszycy wizą sobie na plecach
      wysłuchując każdej rozmowy (dane oobiste, finense itd.) Istny kołchoz i
      jeszcze to lekceważenie klienta.Powinni ogłosić że natawiają się na biznes
      klasę i cienki detal mają w d..
    • Gość: gigakot Re: czemu siec ERA nie dba o starych kientów!!!! IP: *.itpp.pl 25.09.04, 04:31
      Możesz przejść na tak taka pozostawiając numer, bez żadnych problemów, ale...

      Przeszedłem to samo i przejrzałem chyba wszystkie możliwe oferty, bo też się
      wkurzyłem (mam staż 4,5 roku). Rzeczywiście w stosunku do Zachodu zdzierają
      strasznie (koleżanka w Szwajcarii "za wierność" dostała i dodatkowy czas rozmów
      i nowiutki aparat). tym niemniej w Polsce Era wciąż jest chyba najtańsza (no i
      nie trzeba zmieniać numeru, te bajki o zachowaniu numeru przy przechodzeniu do
      konkurencji to jeszcze długo będą tylko bajki). Miałem w Erze taryfę Moja 25
      start (+ 25 min dodatkowych rozmów "za wierność"), teraz najbardziej chyba
      jednak opłaca się przedłużyć abonament (miałem niskie rachunki, oni wolą
      wysokie...) - ale co najmniej w Moja 40 medium, nie zmieniając telefonu. Płacę
      POŁOWĘ abonamentu (taką mają promocję) - czyli za 30 zł mam 40 min/160 SMS + 30
      min samych rozmów. To wychodzi taniej niż w Happy (byle nie wychodzić poza
      abonament, ale musiałem się tego wcześniej nauczyć). Warunek - NIE BRAĆ NOWEGO
      APARATU (no ale w Happy też musisz kupić aparat albo używać starego), wtedy
      masz te obniżki przez całe 2 lata. Wychodzi wtedy, jak łatwo policzyć, niecałe
      50 gr za minutę rozmowy (wobec 77 gr w Happy) + jakieś 20 gr za SMS.

      Jeśli weźmiesz nowy telefon, po trzech miesiącach wracasz do starych warunków i
      rzeczywiście jest kicha (przez pozostałe 21 miesięcy przepłacasz łącznie co
      najmniej 630 zł na samym abonamencie czyli mniej więcej cenę telefonu, ale masz
      krótszy czas rozmów więc łatwiej przekroczyć abonament). Jeśli więc MUSISZ
      wymienić telefon (ja musiałem), można kupić np. w zestawach Tak Tak (zgłaszasz
      do BOK zmianę taryfy, wkładasz SIM ze starego aparatu i już). Kupując aparat na
      kartę u konkurencji trzeba będzie zdjąć SIMlocka (byle nie ofijalnie w salonie,
      bo liczą sobie za to podobno 500 zł, ale "na mieście" za 30 zł, tracąc niestety
      gwarancję na aparat) - i włożyć swój SIM ze starego aparatu.

      Grzeszne myśli o nowym T630 za złotówkę musiałem zamienić na N 3310, grafika
      czarno-biała :(, wymienię tylko obudowę (10 zł w Promaco) bo telefonik solidny
      aleć brzydki jak noc :) A aparat cyfrowy? Za te 630 zł albo niewiele więcej
      można już kupić normalną cyfrówkę a nie bajerek w telefonie.

      A operatorzy to i tak zdziercy.
      • maatti Re: czemu siec ERA nie dba o starych kientów!!!! 25.09.04, 08:42
        Myślę że operatorom nadal zależy bardziej na abonentach niż "przedpłatowcach"
        mają stały dopływ gotówki co miesiąc, smutna prawda jest tylko że lepiej
        traktują wyższe rachunki, ja płaciłem średnio 60zł miesięcznie i teraz
        zaproponowali mi rozwiązanie opisane już wyżej, za 30zł 65 minut z sekundowym
        naliczaniem przez 2 lata, aha może nikt tego nie zauważył ale podpisując umowę
        z ERĄ na 2 lata bez aparatu ma się super korzystne warunki lepsze od każdego
        prepaida... coście się tak uwzięli na te kolorowe tandentne zabawki w stylu
        t630;-) nie ma to jak dobry solidny telefon który po jednym upadku nie rozsypie
        się na kawałki
        Pozdrawiam
        • olus_stad Re: czemu siec ERA nie dba o starych kientów!!!! 25.09.04, 10:47
          Sprawa rozbija sie o to, ze w Polsce nie ma tak duzego nasycenia rynku, wiec
          lepiej jest przyciagac nowych klientow, niz trzymac starych. Ale przeciez
          pozyskanie klienta od innej sieci to zysk podwojny, powiedzmy ze placisz 60zl
          za telefon i przechodzisz do innej sieci i placisz tyle samo, wiec jedna siec
          traci 120zl a druga tylez zyskuje.
    • Gość: gauche Re: czemu siec ERA nie dba o starych kientów!!!! IP: *.zielman.pl 08.10.04, 13:22
      Bylem wczoraj z dziewczyna w Erze w celu przedluzenia abonamentu. Za 6 lat
      przebywania w ich sieci i przy rachunkach powyzej 100 zl zapraponowano jej 6
      telefonow, ktore byly na czasie jeszcze w ubieglym wieku. Mozliwosci wziecia
      telefonu przynajmniej ze sredniej polki nie ma. Na stanowisku obok kobieta
      podpisywala nowa umowe i dostala polowe abonamentu, sekundowe naliczanie,
      dodatkowe minuty i dobry telefon za pare zlotych. Wyglada na to ze trzeba
      zmieniac numer telefonu co 2 lata.
    • szwejek Re: czemu siec ERA nie dba o starych kientów!!!! 09.10.04, 00:10
      Nie pasuje TObie tel za złotówkę, nie chcesz też dodatkowych minut to co
      chciałabyś otzymać....?
      • Gość: nelsonek Re: czemu siec ERA nie dba o starych kientów!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.04, 00:19
        bo telefony sa z dolnej polki.
        30 dodatkowych minut za rachunki circa 200zl? jaja sobie robia
      • Gość: gauche Re: czemu siec ERA nie dba o starych kientów!!!! IP: *.zielman.pl 09.10.04, 10:27
        Telefon za zlotowke by mi pasowal, ale nie taki, ktory mozna w pre-paidzie
        kupic za pare zlotych. Chyba nie wierza, ze ktos wezmie telefon warty 200 zl
        zwiaze sie umowa na 2 lata i bedzie placic ponad 2 zlote za minute rozmowy.
Pełna wersja