SONY ERICSSON T68i TO BUBEL!!!!!!!!

IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 11.08.04, 15:50
1 aparat zepsuł sie po 6 miesiącach. Nowy, wymieniony zepsuł sie po 8
miesiącach. Serwis żąda pieniędzy za naprawę, bo na nowy dają tylko 90 dni
gwarancji.
NIE KUPUJCIE SONY ERICSSON - BUBEL MADE IN CHINA
PS Nokia nie popsuła sie ani razu przez 5 lat!
    • Gość: KT05 Re: SONY ERICSSON T68i TO BUBEL!!!!!!!! IP: *.pronet.lublin.pl 11.08.04, 16:34
      Miałeś zwyczajnie pecha i tyle. Swego czasu były Ericssony T65 które się psuły
      baardzo często jak i te które działaly idealnie. Były też Nokie 8210, których ok
      40% miało uszkodzony wyświetlacz. Co do Made in China - mój T230 został zrobiony
      w Malezji, mam w domu Nokię zrobioną w Niemczech z baterią Chińską (oryginalna
      bateria!). Wad jednego telefonu nie można uogólniać na całą firmę. Mam Nokię (3
      letnią) która nagle przestała działać. Czy to oznacza, ze cała ta firma to buble
      produkuje?
    • dr_jekyll Re: SONY ERICSSON T68i TO BUBEL!!!!!!!! 12.08.04, 21:30
      Mam T300 - od 2 lat działa bez zarzutu...
    • maciej-d Re: SONY ERICSSON T68i TO BUBEL!!!!!!!! 13.08.04, 00:13
      kuzyn ma nie narzeka, ja mam Nokie 6310i która była z kilkanaście razy w
      serwisie, aż musieli nowy świstek doklejać. Byle "zwis" obrazu oddawałem, na
      początku wymieniali soft, potem jakiś hardware. Skończyło się tym ze zaprawy nić
      nie zapłaciłem - tel. był na gwar. i że działa do dziś znakomicie, za to mojej
      mamie w 22 mies. użytkowania. zepsuła się Nokia 3410. Koszt naprawy w serwisach
      ""kosztuje"" 150-180zł więc się nie opłaca. Sprzedałem ją kolesiowi w
      sklepo/serwisie gsm za 50zł (z papierem, pudelkiem i zepsutą ładowarką). Koleś
      naprawi i sprzeda za 150zł , tylko ze on ma dostęp do części a ja nie :(
      • Gość: illuminat Re: SONY ERICSSON T68i TO BUBEL!!!!!!!! IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 13.08.04, 20:22
        Jest to prawda .Mialem t300,8x naprawiana przez 5miesiecy i nie naprawiona -to byly pirackie produkty.Zreszta zrezygnowalem z tego powodu-nie bylo importera i gwaranta,choc naprawiali-mydlili oczy.Strasza mnie kara -mila checia zobacze czy sad jest niezawistny i nie zalezny -od massonow- w Polsce.ha ha
Pełna wersja