Sieci kontra zlodzieje telefonow

IP: *.toya.net.pl 27.10.04, 11:12
Tyle sie juz mowilo na temat kradziezy telefonow, kazdy zna ten problem, a moze zetknal sie z nim osobiscie. Jednakze nasze sieci komorkowe(wszystkie) nie robia nic by ta sytuacje zmienic. Istnieja natomiast technologiczne i prawne mozliwosci by ograniczyc plage kradziezy aparatow. Coraz czesciej ofiarami bandziorow i dresiarzy ze wzgledu na posiadanie telefonu komorkowego padaja dzieci, ktorym to tak chetnie operatorzy sprzedaja POPy Heyah itd.
Tymczasem nie robia nic by zapewnic nam chocby poczucie, ze jestesmy lepiej traktowani niz bandyci.
Po kradziezy z reguly jestesmy zmuszeni uiscic dodatkowe oplaty, dopelniac formalnosci. Na nowy telefon oczywiscie nie ma co liczyc, ale bandyta przychodzacy do sieci ze swoim skradzionym aparatem jest traktowany lepiej(ma juz aparat, moze wiec liczyc na inne promocje).
Moje propozycje to zmusic sieci do inego postepowanie, poprzez:
1. Technologiczne uniemozliwienie korzystania ze skradzionych aparatow
Wykorzystanie potencjalu nr IMEI. Wykorzystywanie mozliwosci lokalizacji skradzionego aparatu.
2. Wspolpraca miedzy sieciami w zakresie walki z kradziezami i blokowaniem telefonow.
3. Zrezygnowanie z pobierania oplat za wydanie nowej karty SIM po kradziezy, umozliwienie bezplatnego zawieszenia uslug po kradziezy na 3 mies.
4. Wspoldzialanie miedzy sieciami i policja w stworzeniu ogolnej bazy telefonow.
5. Informoanie klientow ,o tym jak dbac o swoj telefon.
6. Wprowadzeni bezplatnego nr typu 0800 z lini stacjonarnych umozliwiajacej szybkie zgloszenie kradziezy.
7. Wprowadzenie wzorem innych krajow pakietow ubezpieczeniowych dla aparatu.
8. Uznawanie przez organy scigania realnej wartosci aparatu wraz ze wszystkimi oplatami na rzecz sieci.

Msle, ze obenie sieci maja zbyt duze korzysci finansowe wynikajace z plagi kradziezy (oplaty+ wieksza sprzedaz aparatow)Nalezaloby ta tendencje odwrocic. Niektore firmy zapominiaja jednak o tym ze taka polityka odwraca sie przeciwko nim. Ludzie pozbawieni telefonu, wydajac pieniadze na nowy model z drugiej reki, tna koszty po stronie wydatkow na polacznia, abonamenty itp, co oznacza wiec posrednio mnijszy zysk dla sieci.

Prosze o zgloszenie innych koncepcji dla poprawy sytuacj,i wpisywanie glosow poparcia.
    • maciej-d Re: Sieci kontra zlodzieje telefonow 27.10.04, 12:37
      Popieram Twój postulat! Bardzo dobrym pomysłem jest numer 0800. Moja propozycja,
      jest taka, żeby uznać ten post jako list otwarty do operatorów. Niech każdy
      zwolennik tego projektu się dopisze, a potem wyśle znajomym przez gg v email
      link do tego postulatu. Pozdrawiam
    • Gość: k-ermit Re: Sieci kontra zlodzieje telefonow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 12:50
      jestem za propozycja kolegi macka - postulaty jako list otwarty do operatorow!
    • jaki71 Re: Sieci kontra zlodzieje telefonow 27.10.04, 12:50
      Gość portalu: macID napisał(a):

      Jestem za ale mam kilka ale.

      > Tyle sie juz mowilo na temat kradziezy telefonow, kazdy zna ten problem, a
      moze
      > zetknal sie z nim osobiscie. Jednakze nasze sieci komorkowe(wszystkie) nie
      rob
      > ia nic by ta sytuacje zmienic. Istnieja natomiast technologiczne i prawne
      mozli
      > wosci by ograniczyc plage kradziezy aparatow. Coraz czesciej ofiarami
      bandzioro
      > w i dresiarzy ze wzgledu na posiadanie telefonu komorkowego padaja dzieci,
      ktor
      > ym to tak chetnie operatorzy sprzedaja POPy Heyah itd.
      > Tymczasem nie robia nic by zapewnic nam chocby poczucie, ze jestesmy lepiej
      tra
      > ktowani niz bandyci.
      > Po kradziezy z reguly jestesmy zmuszeni uiscic dodatkowe oplaty, dopelniac
      form
      > alnosci. Na nowy telefon oczywiscie nie ma co liczyc, ale bandyta
      przychodzacy
      > do sieci ze swoim skradzionym aparatem jest traktowany lepiej(ma juz aparat,
      mo
      > ze wiec liczyc na inne promocje).
      > Moje propozycje to zmusic sieci do inego postepowanie, poprzez:
      > 1. Technologiczne uniemozliwienie korzystania ze skradzionych aparatow
      > Wykorzystanie potencjalu nr IMEI. Wykorzystywanie mozliwosci lokalizacji
      skradz
      > ionego aparatu.

      Czesto kradzione telefony maja zdejmowane simlocki a co za tym idzie (nie
      dotyczy noki) zmieniony IMEI czyli lipa.

      > 2. Wspolpraca miedzy sieciami w zakresie walki z kradziezami i blokowaniem
      t
      > elefonow.

      Tu nie mam uwag.

      > 3. Zrezygnowanie z pobierania oplat za wydanie nowej karty SIM po kradziezy,
      um
      > ozliwienie bezplatnego zawieszenia uslug po kradziezy na 3 mies.

      Jeszcze raz za

      > 4. Wspoldzialanie miedzy sieciami i policja w stworzeniu ogolnej bazy
      telefonow
      > .

      Za

      > 5. Informoanie klientow ,o tym jak dbac o swoj telefon.

      Jesli ci ktos wyrywa z reki telefon na ulicy jak dzwonisz i jestes kobieta z
      dzieckiem to te informacje nie na wiele sie zdaja.

      > 6. Wprowadzeni bezplatnego nr typu 0800 z lini stacjonarnych umozliwiajacej
      sz
      > ybkie zgloszenie kradziezy.

      A czym by sie on mial roznic od 997 i co wnosic. Musisz i tak zglosic osobiscie
      skladajac zeznanie na pismie. A blokowac karte mozesz ze stacjonarnego.

      > 7. Wprowadzenie wzorem innych krajow pakietow ubezpieczeniowych dla aparatu.

      Podnosi cene telefonu lub abonamentu.

      > 8. Uznawanie przez organy scigania realnej wartosci aparatu wraz ze
      wszystkimi
      > oplatami na rzecz sieci.

      To nie lepiej podac cene telefonu rynkowa niz ta z promocji + wymiana karty
      jakies smieszne 50pln netto.

      > Msle, ze obenie sieci maja zbyt duze korzysci finansowe wynikajace z plagi
      krad
      > ziezy (oplaty+ wieksza sprzedaz aparatow)Nalezaloby ta tendencje odwrocic.
      Niek
      > tore firmy zapominiaja jednak o tym ze taka polityka odwraca sie przeciwko
      nim.
      > Ludzie pozbawieni telefonu, wydajac pieniadze na nowy model z drugiej reki,
      tn
      > a koszty po stronie wydatkow na polacznia, abonamenty itp, co oznacza wiec
      posr
      > ednio mnijszy zysk dla sieci.
      >
      > Prosze o zgloszenie innych koncepcji dla poprawy sytuacj,i wpisywanie glosow
      po
      > parcia.
      • Gość: macID Re: Sieci kontra zlodzieje telefonow IP: *.toya.net.pl 27.10.04, 13:18
        Dodatkowe wyjasnienia dla jaki71:
        6.W punkcie dot 0800 chodzi mi o to ze jak cie na ulicu okradna to nie szukasz innegio telefonu komorkowego, nie idziesz do kiosku po karte TP tylko szybko do budki i bez karty dzwonisz na 0800 do operatora zastrzec karte

        7. dobrowolnie, ale firma ubezpieczeniowa zawsze wywiera tez jakis rodzaj nacisku na operatorow by takich roszczen bylo mniej bylo mniej i by odzyskiwac telefony
        8. no wlasnie 60zl moze i smieszne ale dodatkowy kopniak dla ofiary i zysk zkradziezy dla operator(bo co to niby za koszy manipulacyjne za wydanie nowej SIM, kawalek plastiku? rejestracja w systemie?, po prostu zdzierstwo.

        Co do IMEI to fakt zawsze technicznie istnieje mozliwosc pokonania systemu. Ale nei ulatwiajmy im tego, a po drugie szybka lokalizacja telefonu moze czasem pomoc.
        Dzieki.
        Pozdrawiam.
        • jaki71 Re: Sieci kontra zlodzieje telefonow 27.10.04, 14:30
          Zonie w przeciagu miesiaca skradziono 2 telefony. Tez mnie szlag trafia.
          Raz przez glupote wiec trudno za glupote sie placi.
          Drugi raz trzech 15 moze 16 letnich gowniazy wyrwalo jej telefon z reki gdy
          byla na spacerze z dzieckiem - nigdy nie wybiora na ofiare 30 letniego faceta
          bo reke zlamie tylko starsza kobiete, matke z dzieckiem itp.
          Oba telefony zgloszone i zablokowane. Ale jakos nie wrocily. Albo sprzedajacy
          zmienil IMEI albo kupujacy: a) wyrzucil do kosza bo sie przestraszyl ze jest
          paserem. b) poszedl do pierwszego komisu lub sprzedawcy i zmienil IMEI.

          Rozwiazanie by bylo takie:
          Idziesz ze wszystkimi papierami potrzebnymi do zablokowania do opa. Oni
          namierzaja telefon i bedac w kontakcie z policja wysylaja patrol.
          Po dwoch miesiacach:
          a) spada kradziesz telefonow
          b) zlodzieje zaczynaj od zmiany IMEI'a czyli kradna "profesjonalisci" a nie
          lebki 15 letni, skutek ilosc kradziezy spada.
          Dystrybutorzy sprzedaja ladowarki po okazaniu faktury zakupu telefonu.

          A co my mozemy zrobic:
          Nie kupowac telefonow golych czyli bez papierow (faktora, gwarancja) a
          szczegolnie bez ladowarki od sprzedawcow z reki. Nie ludzmy sie ze kupujac na
          gieldzie od gostka komore z reki albo zza kapoty kupujemy jego stary telefon,
          ktory mu sie znudzil. 90% to sa telefony szyte.
          • lookdawn Re: Sieci kontra zlodzieje telefonow 27.10.04, 14:49
            podpisuje sie

            mogliby też zrobić zabezpieczenia takie jak przy sprzedarzy samochodów -
            rejestracje :d
            Głupie :L
          • Gość: macID Re: Sieci kontra zlodzieje telefonow IP: *.toya.net.pl 27.10.04, 14:51
            Niestety ci co ich pozbawiono telefonu, pozbywaja sie resztek po nim na gieldach i w komisach gdzie potem dokupuje sie wlasnie ladowarki, pudelka itp. Sposob byc moze bylby taki. Po kradziezy oddac oryginalne ladowarki i pudelka operatorowi, by uwzglednil zgloszenie.
            No wlasnie lebki kradna i sprzedaja na gieldach, ale sa niestety niektorzy maja zapewniony zbyt dla profesjonalistow, co to pozniej "legalizuja" telefon.
            Znaczna czesc komisow uczestniczy w tym procederze, w moim miescie na kilkadziesiat komisow GSM tylko w jednym spotkalem sie z tym ze spisuje sie umowy, dopelnia formalnosci itd pzrzy kupnie-spzredazy aparatu.
          • Gość: Peppers Dobre sobie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.10.04, 15:00
            1. Technologiczne uniemozliwienie korzystania ze skradzionych aparatow
            Wykorzystanie potencjalu nr IMEI. Wykorzystywanie mozliwosci lokalizacji
            skradzionego aparatu- Owszem po numerze IMEI sieci moglyby blokowac telefony
            ale nie chca tego robic, bo sie to im nie oplaca. I chyba trudno bedzie ich do
            tego zmusic. Zreszta w tej chwili byle cwaniak z komputerem i kabelkiem potrafi
            zmienic IMEI i nie moze zostac za to ukarany. Uwazam, ze powinno sie tak
            zmienic prawo aby przebijanie numeru IMEI bylo przestepstwem. Co sie tyczy
            lokalizacji to nie uwazam aby to byl najlepszy pomysl. Po pierwsze jak zlodziej
            kradnie telefon to za zwyczaj od razu go wylacza, bo przeicez nie ukradl go po
            to aby z niego rozmawiac tylko aby go sprzedac. A skoro go wylacza to taki
            telefon jest nienamiezalny. Owszem, kiedys ktos od zlodzieja taki telefon kupi
            ale nie wiadomo kiedy to nastapi a zreszta IMEI tego telefonu bedzie juz
            zupelnie inny wiec i namierzyc sie go nie da. (znaycz da, ale po innym
            `niepodejraznym` numerem IMEI). Ale jesli jestesmy przy numerach i kodach to
            uwazam, ze powinno sie zrobic jedna bardzo waznma rzecz. (wiem jednak, ze jej
            sie nie zrobi, bo wiekszosc bedzie przeciw). Otoz powino sie zabronic sciagania
            blokad SIMLOCK na ulicy. Blokady SIMLOCK powinien sciagac tylko i wylacznie
            operator. W koncu jak zlodziej kradnie telefon i chce go potem sprzedac to chce
            aby chodzil on we wszystkich sieciach. No, bo inaczej twoar bedzie mniej
            chodliwy. Taki zlodziej bedzie wiec probowal sciagnac blokade SIMLOCK z tego
            telefonu. Teraz moze zrobic to na kazdym rogu bez pytania. A moznaby mu sprawe
            troszke utrudnic. Niestety ludzie sami scigagaja sobie nie wiadomo po co
            blokady SIMLOCK i tylko ulatwiaja zlodziejowi robote jesli przypadkiem ich
            telefon zostanie skradziony.

            2. Wspolpraca miedzy sieciami w zakresie walki z kradziezami i blokowaniem
            telefonow- pieknie powiedzinae. Wszyscy sa za i wszyscy o tym trabia ale
            operatorzy jednak nie kwapia sie ku temu.

            3. Zrezygnowanie z pobierania oplat za wydanie nowej karty SIM po kradziezy,
            umozliwienie bezplatnego zawieszenia uslug po
            kradziezy na 3 mies- to juz jest dosc kontrowersyjny punkt. Z zalozenie fajnie,
            tylko ze mogloby to prowadzic do wielu naduzyc. To znaczy mysle, ze nagle
            uroslaby liczba kradziezy. Wiecie, kazdy chcialby przez 3 miesiace nie placic
            rachunku a kradziez upozorowac bardzo latwo.

            4. Wspoldzialanie miedzy sieciami i policja w stworzeniu ogolnej bazy telefonow-
            to juz jest cos. Ale poki zmiana IMEI nie jest przestepstwem nie ma to
            najmniejszego sensu.
            5. Informoanie klientow ,o tym jak dbac o swoj telefon- niby jakie
            informowanie? Kto wogole bedzie chcial tego sluchac? Czy masz na mysli haselka
            dla idiotow typu- nie rozmawiaj przez komore na ulicy, bo Ci ja ukradna?

            6. Wprowadzeni bezplatnego nr typu 0800 z lini stacjonarnych umozliwiajacej
            szybkie zgloszenie kradziezy- to jest nawet niezly pomysl

            7. Wprowadzenie wzorem innych krajow pakietow ubezpieczeniowych dla aparatu- To
            jest jakies rozwiazanie. Ale jak juz ktos wyzej napisal, podniesie koszty uslug.

            8. Uznawanie przez organy scigania realnej wartosci aparatu wraz ze wszystkimi
            oplatami na rzecz sieci- tutaj jestem jak najbardziej za.

            Ja dodam jeszcze jedno:

            Starajmy sie nie kupowac telefonow w komisach. Teraz jest to norma i plaga (bo
            ten model mi sie podoba, a siec go nie oferuje........ bo chce miec telefon
            ktory chodzi w sieci HEYAH.....bo mam taniej......). Stad i tyle kradziezy. A
            jesli juz musimy kupic telefon w komisie to obejrzyjmy go dokladnie i sprawdzmy
            czy IMEI wytloczony na obudowie pod bateria jest identyczny z tym, ktory
            pojawia sie na wyswietlaczu po wpisaniu sekwencji *#06#. Jesli te numery roznia
            sie, lub sprzedawca nie chce umozliwic nam sprawdzenia tego to z rezygnujmy z
            zakupu tego teleofnu. Na 99% jest on wtedy kradziony.

            Pozdrawiam!

            • maciej-d Re: Dobre sobie 27.10.04, 16:25
              w sklepie plusa w moim mieście jest jednocześnie serwis, wktórym normalni ludzie
              mogą ściągnąć simlocka. Peppers sam wiesz, że chyba tylko plus zdejmuje za darmo
              simlocka z telefonów abon. po 2 latach. Co mają zrobić ludzie którzy mają
              legalnie kupione telef. np. w popie. Do końca "życia" telefonu mają być w popie ?
            • jaki71 Re: Dobre sobie 27.10.04, 16:31
              Gość portalu: Peppers napisał(a):

              > 1. Technologiczne uniemozliwienie korzystania ze skradzionych aparatow
              > Wykorzystanie potencjalu nr IMEI. Wykorzystywanie mozliwosci lokalizacji
              > skradzionego aparatu- Owszem po numerze IMEI sieci moglyby blokowac telefony
              > ale nie chca tego robic, bo sie to im nie oplaca.

              Piszesz sieci a masz na mysli Idea.

              O simlocku juz ci ktos odpowiedzial a telefony po IMEI'u blokuje Plus i chyba
              Era.
              • Gość: Tom Re: Dobre sobie IP: *.ztpnet.pl 30.10.04, 01:49
                Plus blokuje na pewno - nazywa się to "czarna lista". Era i Idea jakoś się do
                tego nie garną.
            • Gość: macID Re: Dobre sobie IP: *.toya.net.pl 28.10.04, 20:35
              Faktycznie lamanie IMEI powinno byc pzrestepstwem
              Piszac o zawieszeniu uslug na 3 mies mialem na mysli raczej to ,ze sieci naciagaja klientow, karzac od razu po kradziezy placic. A zanim ktos kupi sobie nowy aparat mija troche czasu. ma placic nawet jesli wogole nie korzysta? no dobra moze byc nie 3 miesiace tylko troche mniej, ale by bylo uczciwie.

              Co do namierzania. Otoz zlodzieje czasem jednak nie wylaczaja telefonu po kradzezy.
              Mojej kolezance ukradli telefon w pizzerii, zanim sie zorientowala, zglosila, itp, nabili ponad 300 zl na 0700 i miedzynarodowe. Policja dostala pare numerow pod ktore dzwonili(z billingu). To byly takze rozmowy lokalne. nic z tym nie zrobili.

              Sim lock, temat kontrowersyjny. Moim zdaniem sytuacja gdy tylko siec moze zdjac jest niedobra bo tego tanio nie wykona, a sytuacja ze kazdy menel to robi za 5 zl tez patologiczna. osobiscie nie przemyslalem tej kwestii? Moze zdjecie blokady przez operatora dla nowych klientow z legalnym aparatem(przez tego opa do ktorego wchodzi telefon, a nie przez ta siec z ktorej pochodzi?)
              • barracuda7110 Simlock 28.10.04, 22:52
                Zamiast marudzić i kombinować nad prawnymi zakazami zdejmowania simlocka
                pomyślmy może nad takim zabezpieczeniem telefonu by byle gó..arz nie był w
                stanie ściągając sobie programik z neta czy też generując odpowiedni kod zdjąć
                bezproblemowo simlocka. Utrudni to też życie opkom...

                Imho lepszym sposobem zapobiegania kradzieżom komórek jest bezwzględne ściganie
                złodziei, naloty na komisy i giełdy. Jak nie będzie gdzie sprzedać lewego fona
                to i liczba chętnych na taki zysk spadnie.
    • Gość: narkt Re: Sieci kontra zlodzieje telefonow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 15:29
      Absolutnie jestenm za tym aby coś z tym zrobić.Tylko czy to jest do
      osiągnięcia.Jak znam życie to Drodzy Operatorzy nie zwróca na to uwagi.
Pełna wersja