Gość: lilianka22
IP: *.autocom.pl
22.11.04, 10:03
No i rezygnuję z abonamentu na czas nieokreślony. Dowiedziałam się ile
kosztuje abonament w USA i po prostu mnie zatkało. Następnie był nerwowy
śmiech i niedowierzanie. Ja rozumiem że u nas jeszcze dziki kapitalizm i
inne pierdoły, konkurencji nie ma albo jest fasadowa ale bez przesady.
Ale do rzeczy.
Otóż wyobraźmy sobie abonament za 35$. W Polsce za takie pieniądze można
dostac około 100 minut za miesiąc w tych "nowych wspaniałych" taryfach. A w
stanach mamy 300(!) minut w dni powszednie i 3000(!!!) w weekendy.
Tutaj nawet nie ma co porównywac bo różnica jest tak kolosalna że poraża na
pierwszy rzut oka. To jest najtańsza taryfa. Przy droższej ma się dużo dużo
więcej. No i jeszcze tam się nie zarabia 1200 zł (to ja).
No ale mam przynajmniej satysfakcję bo kiedy Kochana Idea sie zoreientowała
że ja nie żartuję z rezygnacja z abonamentu to zaczęli się strasznie
płaszczyc. Ale to nic nie da. Bez telefonu można życ. hihi.
Aha, ja nie jestem straszna fanka USA tylko czuje straszną złośc kiedy my w
Polcse tak przepłacamy i nabijamy taka kasę Erze Plusowi Idei i innym
dziadom.
Ja juz nie bede bo mam internet :P