Pomóżcie!!! Mój Simens SL45i wpadł do toalety!!!

IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 03.02.05, 18:27
Nie wiem co zrobić, moze w jakiś sposób uda się go uratować, może ktoś mi
doradzi w jaki sposób teraz mam postępować z telefonem i jak odpowiednio
suszyc...bede wdzieczna.
    • Gość: chodzącazłośliwość Re: Pomóżcie!!! Mój Simens SL45i wpadł do toalety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 19:12
      Porządnie wytrzeć papierem toaletowym?
      Sorry, ale nie udało mi się powstrzymać...
      • lookdawn Re: Pomóżcie!!! Mój Simens SL45i wpadł do toalety 03.02.05, 19:32
        odlacz wszystkie mozliwe czesci od siebie - bateria, tylna obudowa itp i susz
        je oddzielnie
        nie jestem tego pewien ale suszenie na kaloryferze chyba nie zaszkodzi.
        najpierw przetrzyj szmatką wszystkie mozliwe częsci

        pozdro
        • m.gregor Re: Pomóżcie!!! Mój Simens SL45i wpadł do toalety 03.02.05, 20:49
          Na kaloryferze nie polecam. Nagrzewanie sie obudowy, wyswietlacza i baterii nie
          jest dla nich zdrowe. Ale z rozebraniem telefonu na czynniki pierwsze sie
          zgodze. A potem suszarka w lapke, najslabsze grzanie (tylko zeby powietrze bylo
          cieple a nie gorace) i dmuchaj na komoreczke. Ale ja ja i tak zanioslbym do
          jakiegos serwisu (tylko nie autoryzowanego bo zaraz beda chcieli wszystko
          wymieniac o ile wogole przyjma go do naprawy) zeby go przejrzeli, wyczyscili
          (woda pozostawia osad).
      • Gość: miły Re: Pomóżcie!!! Mój Simens SL45i wpadł do toalety IP: 69.148.200.* 03.02.05, 22:18
        Gość portalu: chodzącazłośliwość napisał(a):

        > Porządnie wytrzeć papierem toaletowym?

        no i spuść wodę;)
    • Gość: tio Re: Pomóżcie!!! Mój Simens SL45i wpadł do toalety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 20:49
      nie wiem, gdzie mieszkasz - ale w wawie na wolumenie sa rozni spece - mojemu koledze telefon wpadl do wody, lezal w niej kilkanascie minut i oczywiscie przestal dzialac - zaden serwis nie chcial podjac sie naprawy - a gosc z wolumenu naprawil go za 50 zl.
      • arek354 Re: Pomóżcie!!! Mój Simens SL45i wpadł do toalety 05.03.05, 16:09
        Gość portalu: tio napisał(a):

        > w wawie na wolumenie sa rozni spece - mojemu ko
        > ledze telefon wpadl do wody, lezal w niej kilkanascie minut i oczywiscie
        przest al dzialac - zaden serwis nie chcial podjac sie naprawy - a gosc z
        wolumenu nap rawil go za 50 zl.

        Podobnie bylo 2 lata temu z moim aparatem cyfrowym Sony DSC P92. Kosztował
        1900, a za naprawe chcieli 2100 :) Kolega zrobił mi to za ... 200 !!!
    • jaki71 Re: Pomóżcie!!! Mój Simens SL45i wpadł do toalety 04.02.05, 10:59
      Pierwsze primo wyjac baterie.
      Drugie primo - nie suszyc - nalac do worka foliowego wody i tam wsadzic telefon.
      Trzecie primo nabyc droga kupna izopropanol (taki tujacy alkochol) za max 5zl
      za litr. Po wyjweeciu z wody zanuzyc w tym alkocholu.
      Czwarte primo teraz mozna zabrac sie za suszenie po parokrotnym wykompaniu w
      izopropanolu i ewentualnie jak nie zadziala zanies do jakiegos speca z komisu.
      Nie z serwisu firmowego bo zedra skore a nic nie zrobia.

      Najwazniejsze nie suszuc zaraz po wyjeciu z wody bo szlak trafi druk na plycie
      glownej.
Pełna wersja