BARDZO WAŻNE, proszę o pomoc!!!!!!!!!!!!

IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 04.06.05, 14:16
Popsuł się telefon kupiony na allegro, mam kartę gwarancyjną ale nie jest ona
wypełniona, jest jedynie jedna pieczątka. CO MAM ROBIĆ? Sama ją wypełnić na
siebie, podrobić podpis sprzedawcy? Bardzo proszę o opinie
    • Gość: blq Re: BARDZO WAŻNE, proszę o pomoc!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.05, 14:56
      ech... jak jest pieczątka, to jest adres na niej;
      zwracasz sie więc do właściciela pieczątki.
      proste.
      • Gość: joAśka Re: BARDZO WAŻNE, proszę o pomoc!!!!!!!!!!!! IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 04.06.05, 15:06
        ale ja pytam poważnie!!! wydałam na telefon ok. 750 pln, to dla mnie majątek!!!
        • Gość: blq Re: BARDZO WAŻNE, proszę o pomoc!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.05, 15:35
          ja też odpowiadam poważnie! Ten, kto wystawił pieczątke bierze na siebie
          odpowiedzialność w sprawie gwarancji. Jak dla mnie to jest oczywiste, nie wiem,
          jakie masz jeszcze wątpliwosci???
          • Gość: Aśka Re: BARDZO WAŻNE, proszę o pomoc!!!!!!!!!!!! IP: 62.233.134.* 04.06.05, 16:29
            No i teraz - szukaj wilka w polu. Allegro i te tanie telefony.
            • Gość: blq Re: BARDZO WAŻNE, proszę o pomoc!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.05, 16:52
              Nie tanie, tylko normalne. Bez złodziejskiej marży 200% w stylu Germanosa.
              • Gość: Aśka Re: BARDZO WAŻNE, proszę o pomoc!!!!!!!!!!!! IP: 62.233.134.* 04.06.05, 23:10
                Właśnie widać dlaczego takie "normalne" a teraz dziewczynie zepsuł się telefon
                i radź sobie sama i niewiadomo ile zapłaci za naprawę a ja sobie idę do salonu
                i mam gwarancję i przynajmniej wiem za co płacę a na Allegro można się w niezły
                kanał wpędzić.
                • Gość: blq pojmij wreszcie jedno! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 01:16
                  pojmij wreszcie jedno!

                  na Allegro kupisz DWA telefony za cene złodzieji w Germanosie! słownie DWA. (2)
                  jak jeden się zepsuje, masz jeszcze drugi. który do tego czasu może sobie leżeć
                  w szafce, może go używać Twoj facet (o ile takiego masz, hehe), Twoja babcia,
                  Twoj pies.
                  możesz też po prostu nie kupować poki co drugiego telefonu, a kupić go dopiero w
                  chwili gdy telefon się popsuje. Popsuty telefon też ma swoją wartość, często
                  jest tańszy od sprawnego ledwie o 10-20%.

                  oczywiscie Twoja osobista sytuacja jest inna, kupilas telefon na abonament i ja
                  do tego nic nie mam. nie każ jednak ludziom kupować u złodzieji w salonach BEZ
                  ABONAMENTU. po co mają paść brzuchy greckim lichwiarzom-darmozjadom?
                  • Gość: Aśka A Ty pojmij też jedno! IP: 62.233.134.* 05.06.05, 12:05
                    Ty pojmij też jedno, że kupowanie na Allegro wiąże się zawsze z ryzykiem. A po
                    co mam kupować 2 telefony na Allegro w cenie jednego w Germanosie? Jakiś
                    bezsens. Wolę mieć 1 telefon a porządny a nie np. 2 buble. I nie każę ludziom
                    kupować w Germanos, nic nikomu nie każę, natomiast Ty wciskasz ludziom tą swoją
                    propagandę i sam im każesz kupować na Allegro u Ciebie.
                    • Gość: blq znow stek bzdur i klamstw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 12:11
                      Sama siebie oklamujesz piszac, ze namawiam ludzi do kupowania U MNIE. Gdyby tak
                      bylo, juz dawno doszlabys do mojego prawdziwego allegrowego nicku - przeciez
                      zeby namawiac do kupowania U MNIE, musialbym ludziom podawac swoje aukcje, albo
                      chociaz swoj allegrowy nick, prawda? Tymczasem nadal nie wiesz, kim jestem na
                      allegro, poza tym nie potrafisz podac ani jednego linka, gdzie namawialbym
                      (posrednio lub bezposrednio)
                      "kupuj u mnie".

                      Ja za to moge podac z 10 linkow jako przyklad, ze Twoja wiedza o komórkach jest
                      mniej niż zerowa. Działasz emocjonalnie zamiast obiektywnie i to Twoja
                      najwieksza wada. Kłamiesz, oczerniasz, potem nawet nie masz dość odwagi by
                      wycofać się z oczywistych bzdur. Brniesz dalej w ślepy zaułek ośmieszając się
                      coraz bardziej.

                      PS. Nie namawiasz do kupowania w Germanos itp złodziejskich sklepach? A KTO
                      proponował prymitywną, beznadziejną, urągającą rokowi 2005 Nokię 1100 za
                      350złotych w sklepie? Kto, jesli nie TY? 350 złotych za TAKI BADZIEW? Na Allegro
                      można mieć o 3 klasy lepszy, nowy, z gwarancją, telefon za te cenę. I to wcale
                      nie u mnie, żeby było śmieszniej. U wielu, wielu wielu sprzedawców, dużo
                      bardziej renomowanych niż ja.

                      Sprzedawców, którzy po prostu zarabiają uczciwie pieniądze. A nie napychają
                      sobie kabze jak złodzieje ze sklepów z komórkami.
                      • Gość: joAśka Re: zn IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 05.06.05, 19:10
                        W moim przypadku telefon kosztowałby o 1000pln więcej jeśli kupiłabym w salonie
                        Ery. Sprzedawca telefonu napisał, żebym poszła do salonu ery i oni podbiją mi
                        gwarancję????? Kompletnie nie wiem co robić, serwis jest w W-wi, ja w
                        Szczecinie a sprzedawca w Ciechanowie. Napiszcie coś jeszcze ale na temat!
                        Bardzo proszę o wsparcie!
                        • Gość: blq Re: zn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 19:26
                          to oczywiste, że nie ma sensu kupować w salonach. ceny są tam kosmiczne właśnie
                          po to, by nikt tam nie kupował.

                          Moje pytanie brzmi: czy jest to telefon kupowany w Erze? (na abonament, po czym
                          sprzedany?) - jeśli tak, to nie powinno być najmniejszego problemu. Ktoś ten
                          telefon wziął (Twoj sprzedawca, rzecz jasna) więc gwarancja jest i raczej niczym
                          nie została przerwana (no, chyba że ściągany był simlock?)

                          Akurat ja jestem ostatnim od spraw operatorów i salonów. Moją domeną są same
                          telefony, modyfikacje softu, tuning i takie tam. Jedno wiem: zawsze jest jeszcze
                          coś takiego, jak gwarancja producenta.

                          No i może przejdź się do salonu Ery w Szczecinie (jest ich tam pewnie sporo) i
                          sie zapytaj, po prostu. Mam nadzieje, że będą dobrze poinformowani.
                          • Gość: joAśka Re: zn IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 06.06.05, 12:55
                            DZIĘKI za info. Telefon był kupiony w erze chyba na abonament i sprzedany.
                            Sprzedawca napisał mi, żebym "poszła do salonu i oni mi ją wypełnią", w salonie
                            i serwisie (do którego dzwoniłam) dostałam info, że może i mi przyjmą taką nie
                            wypełnioną, podbitą przyjmą. Mam nadzieję, że się uda! Simloka na szczęście nie
                            zdążyłam zdjąć(UFF). Pozdrawiam gorąco
                        • Gość: joAśka Re: a jeśli nie mam karty gwarancyjnej???????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 18:04
                          Sytuacja trochę mi się skomplikowała, czy na podstawie faktury z nie moimi
                          danymi mogłabym go oddać do serwisu?
                          • Gość: tommy no a czemu nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 21:42
                            za serwisowanie odpowiedzialny jest operator/producent a nie odbiorca. nie
                            rozumiem czym sie tak martwisz.
                            • Gość: joAśka co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 10:07
                              Zepsuty telefon z allegro, bez karty gwarancyjnej która (nie podbita) zgubiła
                              się, sprzedawca nie chce (zwodzi mnie) przysłać faktury na podstawie której
                              mogłabym oddać tel do serwisu. Co mogę zrobić? Czy jak napiszę do allegro
                              skargę na tego faceta to coś da? Ta niewyjaśniona sytuacja trwa już kilka
                              tygodni.
                              • Gość: blq Re: co robić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.05, 12:05
                                cały Twoj wątek to dla mnie jedna wielka niewiadoma.
                                najpierw była karta gwarancyjna podbita, potem się okazało że na inne nazwisko.
                                w ogole nie rozumiem idei imiennych kart gwarancyjnych, ale OK. Teraz okazuje
                                się, że karta gwarancyjna była nie podbita, i na dodatek się zgubła.

                                niepodbita karta gwarancyjna to tylko świstek papieru. To, że się zgubiła nie ma
                                więc nic do rzeczy.

                                Telefon prawdopodobnie był już zepsuty w chwili wysyłki a Ty trafiłaś na
                                oszusta. Telefony sprzedawane Z GWARANCJĄ mają wypełnioną i podbitą kartę
                                gwarancyjną, gdyż są kupowane u operatorów na abonament, a podbita karta gw jest
                                jednym z wymogów takiej transakcji (i obowiąskiem salonu operatora).

                                Wiesz, jest jeszcze coś takiego jak gwarancja producenta. Powinnaś pojsć w tym
                                kierunku... sądząc po tym, jak Twoje posty ewoluują w stronę totalnej paranoi,
                                mam jednak podstawy sądzić, że telefon okaże się grzebany, ze zmienionym chipem,
                                ze zdjętym simlockiem i wgranym softem od nokii 3310 :///
                                • Gość: joAśka Re: co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 12:51
                                  Może faktycznie trochę chaotycznie piszę, ale bez przesady.
                                  Karta gwarancyjna miała /z tego co pamiętam/ wpisaną datę, jakiś nr i
                                  pieczątkę, brakowało podpisu sprzedawcy i danych kupującego. Gwarancję miałam,
                                  ale "przepadła", byłam w W-wie i zaczęłam w końcu korzystać z tel i okazało
                                  się, że coś nawala. Z domu wysłali mi paczkę z gwarancją i wszystkimi
                                  akcesoriami które miałam do tel, i paczka zaginęła! Zostałam z zepsutym fonem,
                                  bez faktury bo sprzedawca nie ma zabardzo chęci mi ją przysłać. Jako
                                  NAIWNIACZKA wierzyłam w to, że być może sprzedawca wzął tel z salonu, wystawił
                                  na aucję i być może nawet nie zauważył, że coś z nim nie tak. Straszny pech,
                                  nawet myślę, żeby zanieść tel do komisu i sprzedać :(
                                  I co Allegro może go jakoś przycisnąć?
                                  • Gość: blq Re: co robić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.05, 13:44
                                    Jeśli paczka zaginęła pomiędzy miejscem gdzie mieszkasz, a domem rodzinnym (tak
                                    wywnioskowalem) to raczej sprzedawca nie miał tu żadnej winy. To wina poczty, i
                                    jedynie poczte można posądzić o odszkodowanie.

                                    A sprzedawca z allegro mógłby podac namiary na salon, gdzie telefon był kupiony
                                    - być może tam po numerze IMEI dojdą, że to ich telefon - ale nie gwarantuję, że
                                    to coś da.

                                    PS. Gwarancja nie musi mieć podpisu sprzedawcy (jeśli jest pieczątka) a dane
                                    kupującego to wręcz szkodliwe są. Tylko by utrudniały sprawę :/
                                    • Gość: joAśka Re: co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 10:26
                                      Co do paczki to przecież, ja tylko napisałam jak było (żeby wyjaśnić czemu nie
                                      mam już gwarancji) i nie oskarżam o to sprzedawcy.
                                      Zainteresował mni ten nr imei (on był chyba wpisany na karcie gwarancyjnej i
                                      kartonie), ale czy on jest gdzieś w telefonie? Może salon wystawiłby duplikat?
                                      Z tą fakturą jest problem, sprzedawca napisał że to był telefon korporacyjny i
                                      teraz to od jego centrali zależy czy wogóle mu fakturę dadzą :(

                                      • yavorius (imei) 28.06.05, 10:34
                                        jest w telefonie, napisz *#06# i Ci wyskoczy.
Pełna wersja