Rozwiązanie lub rezwanie umowy z Erą

12.07.05, 19:10
Jak wyplątać się z umowy z Erą?
Niedawno kupiłem u nich telefon, podpisując umowę na 2 lata. Niestety okazali
się nierzetelnym operatorem i chciałbym rozwiązać z nimi umowę.
Czy ktoś z Was już to robił? Czy jest to możliwe? Jakie są koszty takiej
decyzji? Czekam na Wasze opnie. Pozdrawiam
    • lookdawn Re: Rozwiązanie lub rezwanie umowy z Erą 12.07.05, 19:18
      zalezy.
      mozesz powiedziec czemu byli nierzetelni? jezeli zlamali warunki umowy mozesz
      rozwiazac umowe bez problemu, jezeli nie to ponosisz koszty zapisane w tej
      wlasnie umowie
      • x.x Re: Rozwiązanie lub rezwanie umowy z Erą 12.07.05, 19:35
        Proszę tutaj są informacje na ten temat:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=75&w=26357656
        Popełnili jeszcze jedno przewinienie, którego nie będę w stanie im udowodnić.
        Dopisali mi do rachunków połączenia ktorych nie wykonałem. Twierdzą że były
        zrobione przeze mnie!
        • aagnes6 Re: Rozwiązanie lub rezwanie umowy z Erą 13.07.05, 10:31
          To typowe dla Ery. Oszukują zwłaszcza na GPRSie. Bezczelnie naliczają
          połączenia, których nie było. ERA to najgorszy operator.
          • kpiarz Re: Rozwiązanie lub rezwanie umowy z Erą 13.07.05, 11:04
            aagnes6 napisała:

            > To typowe dla Ery. Oszukują zwłaszcza na GPRSie. Bezczelnie naliczają
            > połączenia, których nie było. ERA to najgorszy operator.

            To typowe dla klientów. Oszukują zwłaszcza na GPRSie. Bezczelnie odmawiają
            zapłaty, twierdząc że są to połączenia, których nie było. Klienci indywidualni
            to najgorsi klienci.

            Fajnie? A może zechciałabyś przemyśleć fakt, że w dużej części telefonów
            wystarczy nacisnąć dłużej jeden przycisk i już telefon się łączy z GPRS? A może
            zechcesz przemyśleć fakt, że za ściąganie dzwonków i ikonek też się płaci
            dodatkowo (80% ludzi o tym nie wie)?
            • Gość: barbapapa Re: Rozwiązanie lub rezwanie umowy z Erą IP: 212.244.209.* 13.07.05, 12:20
              Podobnie jak Era próbujesz robić z ludzi idiotów. Bo najłatwiej wmówić im
              właśnie przypadkowe wciśnięcie przycisku lub dzwonki i ikonki. Też miałem taki
              przypadek z Erą. Leżałem w szpitalu 3 tygodnie i przez GPRS ściągałem pocztę
              (czasem jakiś załącznik w excelu czy wordzie) do palmtopa. Wyliczyli mnie na
              parę setek MB.
          • x.x Aagnes6 masz racje - na GPRS Era oszukuje 13.07.05, 15:05
            aagnes6 napisała:

            > To typowe dla Ery. Oszukują zwłaszcza na GPRSie. Bezczelnie naliczają
            > połączenia, których nie było. ERA to najgorszy operator.

            Aagnes6!
            Właśnie Era na GPRSie oszukuje, insynuując mi, że łączę się komputerem i
            surfuję, oraz że ściągam maile na komórkę(sic!) i tym podobne KRETYŃSTWA
            stosowane chyba tylko przez głupie dzieci.
            Pozdrawiam!
            • yavorius to ciekawe... 13.07.05, 15:07
              ...bo jakoś nigdy mnie nie oszukali, a miałem 4 telefony u nich w ciągu
              ostatnich 2 lat... Ale cóż, najlepiej u tego operatora, u którego nas nie ma...
              • gale Re: to ciekawe... 13.07.05, 15:16
                Otoz to, ciekawe jest tez dlaczego ci wszyscy "oszukani" nie poszli jeszcze do
                prokuratora. Przeciez jesli ich podejrzenia sa uzasadnione, to wymiar
                sprawiedliwosci bez problemu dowiedzie tego i wyciagnie stosowne konsekwencje.

                A moze po prostu operator ma niezbite dowody na to, ze jego rejestry sa
                poprawne?...

                gale.
                • Gość: barbapapa Re: to ciekawe... IP: 212.244.209.* 13.07.05, 16:15
                  Bo niestety nie da się wykazać na papierze, że operator kradnie. Dlatego
                  zrezygnowałem z Ery. Wymiar sprawiedliwości nie ma narzędzi aby to sprawdzić. Na
                  tym żerują Ci złodzieje.
                  • x.x Re: to ciekawe... 13.07.05, 16:40
                    Gość portalu: barbapapa napisał(a):

                    > Bo niestety nie da się wykazać na papierze, że operator kradnie. Dlatego
                    > zrezygnowałem z Ery. Wymiar sprawiedliwości nie ma narzędzi aby to sprawdzić. N
                    > a
                    > tym żerują Ci złodzieje.

                    Masz racje! Byłem idiotą, że zdecydowałem się na Erę :(((
                  • gale Re: to ciekawe... 14.07.05, 05:54
                    > Wymiar sprawiedliwości nie ma narzędzi aby to sprawdzić.

                    Oczywiscie, ze _ma_!!!
                  • yavorius mam złe wieści 14.07.05, 07:53
                    W Erze jest coś takiego jak rachunek szczegółowy i tam możesz to wykazać. A
                    więc - powodzenia!
      • x.x Jakiego rzędu mogą to być koszty? 12.07.05, 19:37
        Gdzie znajdę tę kwotę? Który paragraf w umowie o tym mówi?
        • pomyslowa Re: Jakiego rzędu mogą to być koszty? 12.07.05, 20:24
          punkt III podpunkty 2.1, 3 oraz 4
          Kara 900zł - nie opłaca się i juz :(
        • pomyslowa Re: Jakiego rzędu mogą to być koszty? 12.07.05, 20:25
          Powyzsze podpunkty sa w tym miejscu :)
          www.era.pl/index.php/id=u_reg117/zone=10/section=indy
          • x.x Re: Jakiego rzędu mogą to być koszty? 12.07.05, 22:08
            No właśnie przez te 2 lata to Erze chyba tyle nie zapłacę, chociaż kto ich wie?
            Mam u nich rachunki na kwoty ponad 90 zł.
            W Idei płaciłem 50 zł i miałem darmowe Biuro Obsługi Klienta, Pocztę Głosową,
            darmowe 80 minut przechodzących na inne miesiące(bez ograniczeń, etc.
            Cóż zachciało mi się telefonu, którego Idea nie miała i mam teraz to co mam...
            Era to kiepska firma nastawiona na wyzysk klienta!
            • Gość: use Re: Jakiego rzędu mogą to być koszty? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 08:48
              Trzeba było się najpierw zapoznać z wszyskimi warunkami umowy, a nie po fakcie
              narzekać. Jak zalezało ci na telefonie to istnieje wolny rynek włącznie z
              Allegro i mozesz mieć aparat jaki tylko zobie zażyczysz.
    • wichura Re: Rozwiązanie lub rezwanie umowy z Erą 13.07.05, 11:36
      To raczej za mało, by móc rozwiązać umowę z winy operatora (zatem bez kary
      umownej). Nawet nie za mało - to jest NIC. Trzeba było uważać, co się podpisuje
      (i wczytać się we wszystkie wymienione w umowie załączniki i odsyłacze), a nie
      napalać się na nową komórkę (bo taka fajna - kolorowy wyświetlacz, polifonia i
      tym podobne bzdury) za 1 zł.
      • x.x Re: Rozwiązanie lub rezwanie umowy z Erą 13.07.05, 14:59
        wichura napisał:

        > To raczej za mało, by móc rozwiązać umowę z winy operatora (zatem bez kary
        > umownej). Nawet nie za mało - to jest NIC. Trzeba było uważać, co się podpisuje
        >
        > (i wczytać się we wszystkie wymienione w umowie załączniki i odsyłacze), a nie
        > napalać się na nową komórkę (bo taka fajna - kolorowy wyświetlacz, polifonia i
        > tym podobne bzdury) za 1 zł.

        Telefon kosztował 99 zł a nie 1 zł drogi panie Wichuro! Pozdrawiam
        • wichura Re: Rozwiązanie lub rezwanie umowy z Erą 13.07.05, 16:42
          To i tak operator zasubsydiował Panu prawie całą cenę aparatu, drogi Panie X.X.
          Pozdrawiam
          • x.x Re: Rozwiązanie lub rezwanie umowy z Erą 13.07.05, 17:03
            wichura napisał:

            > To i tak operator zasubsydiował Panu prawie całą cenę aparatu, drogi Panie X.X.
            >
            > Pozdrawiam

            Panie Wichura wierzy pan w cuda widzę ;) Aparat wiadomo że kosztuje o wiele
            więcej. Pozdrawiam!
            • Gość: jarekdo Re: Rozwiązanie lub rezwanie umowy z Erą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 07:03
              Witam.
              Wszyscy jestescie pierdoły.
              Wszystkie sieci w Polsce sa nie do konca uczciwe w stosunku do nam - klientów
              indywidualnych.
              Jednak z mojego doswiadczenia - byłem we wszystkich sieciach- wynika, że jednak
              w erze jest najspokojniej. W plusie to wogóle nie wiadomo o co chodzi, idea to
              amatorzy z tpsy.
              Zaczynalem w erze od siemensa s6 i w koncu tez wrocilem do ery.
              A swoja droga to jestescie buraki podpisujac abonamenty z opami.
              Prepaidy sa teraz takie tanie ze nie trzeba brac umowy.
              Pozdrawiam i milego dnia
              • yavorius <rotfl> 14.07.05, 07:54
                > A swoja droga to jestescie buraki podpisujac abonamenty z opami.
                > Prepaidy sa teraz takie tanie ze nie trzeba brac umowy.
                > Pozdrawiam i milego dnia

                Wiesz, nie każdy chce mieć Nokię 3410... Blq kiedyś napisał: "mogę być
                burakiem. Przynajmniej jestem smaczny i zdrowy".
                • Gość: jarekdo Re: <rotfl> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 11:20
                  Witam.
                  Wiem wiem... ale jest jeszcze allegro i sa komisy.
                  tak trudno przeczekac chwilke i kupic sam aparat???
                  Sorry za te buraki.
                  Pozdrawiam
                  • yavorius oj Jarek, Jarek... 15.07.05, 11:23
                    ...mnie nie interesuje płacenie 650-700 zł za mojego siemensa - po tyle był na
                    allegro, gdy go kupowałem w abonamencie. Wiem, że płacąc za niego 49 zł resztę
                    płacę w ratach, ale w takich ratach, z których korzystam (bo mam darmowe minuty
                    w abonamencie).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja