telefon dla turysty?

IP: *.proxy.aol.com 03.10.02, 04:15
Czy moglibyscie mi wyjasnic, "kawa na lawe", jakie mozliwosci skorzystania z
komorki ma turysta przyjezdzajacy do Polski zza oceanu. Czy moze przywiezc i
korzystac ze swojej? Czy moze kupic sobie dowolna komorke i karty aktywacyjne
(jak wy to tam nazywacie?)i po prostu uzywac? Z tego co czytam to przy
zakupie jest jakas dziwna selekcja i sprawdzanie dokumentow oraz miejsca
pracy, wiec jaka alternatywe ma turysta, ktory nie chce byc uzalezniony od
aparatow ulicznych lub poczty??? Pomozcie i to dokladnie bo dotychczas
komorke miale w rece tyko raz....
    • Gość: Mar Re: telefon dla turysty? IP: 2.4.STABLE* / 10.2.13.* 03.10.02, 11:29
      Do zakupu telefonu komórkowego z abonementem, gdzie za rozmowy i ów abonament
      (subscrbtion fee) płaci się z dołu miesięcznie, potrzebne są dokumenty, że się
      nie jest dziadem (mnie więcej takie jak przy ubieganiu się o wizę do USA):
      zaświadczenie z pracy, że się jest zatrudnionym na stałe albo ze dwie złote
      karty kredytowe albo kaucja (kilka tysięcy złotych).

      Można też kupić telefon w systemie pre-paid. To IDENTYCZNE aparaty, tyle że
      płaci się Z GÓRY i BEZ ABONAMENTU. Taki telefon moża kupić nawet na stacji
      benzynowej bez dokumentów. Potem jest jakaśtam procedura aktywacyjna (dzwoni
      się do operatora czy jakoś tak) i trzeba sobie kupić kartę z kodem, który po
      wpisaniu do aparatu za pomocą klawiatury umożliwia prowadzenie rozmów np. do
      100 zł. Po wyczerpaniu limitu trzeba kupić nową kartę. Karty kupuje się w
      sklepach, kioskach z gazetami, na stacjach benzynowych albo nawedt w
      bankomacie. Rozmowy są tu znacznie droższe niż w systemie post-paid
      (abonamentowym).

      Infromacje o cenach na stronach www operatorów IDEA, PLUS, ERA.
      • Gość: rybak Re: telefon dla turysty? IP: *.proxy.aol.com 05.10.02, 02:36
        Serdeczne dzieki za wyczerpujace informacje, uspokoiles mnie, przynajmnie jeden
        ze stresow podrozy mam z glowy!
        Pozdrowionka
      • Gość: noras Re: telefon dla turysty? IP: 2.2.STABLE* / 212.244.59.* 07.10.02, 22:13
        Drobne wyjaśnienia i uwagi:

        > Do zakupu telefonu komórkowego z abonementem, gdzie za rozmowy i ów abonament
        > (subscrbtion fee) płaci się z dołu miesięcznie, potrzebne są dokumenty, że
        się
        > nie jest dziadem (mnie więcej takie jak przy ubieganiu się o wizę do USA):
        > zaświadczenie z pracy, że się jest zatrudnionym na stałe albo ze dwie złote
        > karty kredytowe
        wystarczy jedna i to nawet nie-złota

        albo kaucja (kilka tysięcy złotych).

        Konkretnie kilkaset złotych


        > Można też kupić telefon w systemie pre-paid. To IDENTYCZNE aparaty

        Raczej modele "low-end"

        , tyle że
        > płaci się Z GÓRY i BEZ ABONAMENTU. Taki telefon moża kupić nawet na stacji
        > benzynowej bez dokumentów. Potem jest jakaśtam procedura aktywacyjna

        Po prostu wkładasz kartę SIM do aparatu i już - możesz dzwonić i odbierać
        rozmowy.

        (dzwoni
        > się do operatora czy jakoś tak) i trzeba sobie kupić kartę z kodem, który po
        > wpisaniu do aparatu za pomocą klawiatury umożliwia prowadzenie rozmów np. do
        > 100 zł. Po wyczerpaniu limitu trzeba kupić nową kartę. Karty kupuje się w
        > sklepach, kioskach z gazetami, na stacjach benzynowych albo nawedt w
        > bankomacie. Rozmowy są tu znacznie droższe niż w systemie post-paid
        > (abonamentowym).

        Nie są znacznie droższe, a czasem nawet tańsze (np. POP 1 min do sieci Idea 1
        zł, abonament Idea Optima 15 - 1 min do sieci Idea 2 zł)

        > Infromacje o cenach na stronach www operatorów IDEA, PLUS, ERA.

        Najkorzystniejsza oferta POP w sieci Idea, potem TAK-TAK w sieci ERA i na końcu
        SIMPLUS w sieci Plus GSM.

        Jeśli Twoja amerykańska komórka działa w sieci typu GSM i aparat obsługuje
        europejskie częstotliwości (900 i 1800 MHz) oraz Twój operator ma podpisane
        umowy roaming'owe to możesz z niej korzystać.
        • Gość: Mar Re: telefon dla turysty? IP: 2.4.STABLE* / 10.2.13.* 07.10.02, 23:16
          Gość portalu: noras napisał(a):

          > wystarczy jedna i to nawet nie-złota
          >
          > albo kaucja (kilka tysięcy złotych).
          >
          > Konkretnie kilkaset złotych
          >
          >

          Chciałem kupić sobie DRUGI telefon w PLUSGSM, w którym jeden mam od 1996 roku i
          regularnie płacę rachunki - nierzadko czterocyfrowe. Nie wystarczyło 6 kart
          kredytowych - (zwykłych, nie złotych, które moge mieć ale nie chcę), roczne
          zeznania podatkowe potwierdzone przez urząd skarbowy z dochodami z tantiem za
          prawa autorskie na poziomie... no powiedzmy przekraczającym znacznie średnią
          krajową pensję ani udokomentowanych wyciągiem z ksiąg wioeczystych majątek w
          postaci klilku aytrakcyjnych nieruchomości w okolicach stolicy. Te skurwysyny
          chciały kaucji 7600 zł. Telefon kupiła bez problemu moja 88 letnia babka z
          emeryturą 700 zł + zasiłek pielęgnacyjny... Może w innej sieci jest inaczej,
          ale panowie z Polkomtel S.A. są chyba nienormalni. Na pisemną reklamację
          odpowiedzieli, że taką mają procedurę i tyle... A mnie się po prostu NIE CHCE
          zmieniać numeru i dlatego się nie przeniosłem.
          • Gość: noras Re: telefon dla turysty? IP: sunserver:* / 212.244.59.* 08.10.02, 17:49
            > Chciałem kupić sobie DRUGI telefon w PLUSGSM, w którym jeden mam od 1996 roku
            i
            >
            > regularnie płacę rachunki - nierzadko czterocyfrowe. Nie wystarczyło 6 kart
            > kredytowych - (zwykłych, nie złotych, które moge mieć ale nie chcę), roczne
            > zeznania podatkowe potwierdzone przez urząd skarbowy z dochodami z tantiem za
            > prawa autorskie na poziomie... no powiedzmy przekraczającym znacznie średnią
            > krajową pensję ani udokomentowanych wyciągiem z ksiąg wioeczystych majątek w
            > postaci klilku aytrakcyjnych nieruchomości w okolicach stolicy. Te skurwysyny
            > chciały kaucji 7600 zł. Telefon kupiła bez problemu moja 88 letnia babka z
            > emeryturą 700 zł + zasiłek pielęgnacyjny... Może w innej sieci jest inaczej,
            > ale panowie z Polkomtel S.A. są chyba nienormalni. Na pisemną reklamację
            > odpowiedzieli, że taką mają procedurę i tyle... A mnie się po prostu NIE CHCE
            > zmieniać numeru i dlatego się nie przeniosłem.

            Kiedyś podobno tego typu jaja robiła Idea przy kupnie DRUGIEGO numeru telefonu,
            ale ostatnio nie ma z tym problemu - może Plus pozostał przy przekonaniu, że po
            ch... komu 2 telefony???
Pełna wersja