opłata za sms-y

14.11.05, 13:13
Mam telefon na kartę. W każdej chwili mogę sprawdzić ile już wydałam na
rozmowy, ale nigdy nie wiem ile - na sms-y, bo jeśli po każdej wykonanej
rozmowie pozostała kwota na karcie zmienia się, to po smsie - nie. Jaka jest
zasada opłaty za sms-y: czy odliczają począwszy od pewnej kwoty, czy po
pewnym okresie czasu? W tej chwili mam na karcie 2 zł. i wiem, że jeszcze mi
odejmą za sms-y, chciałabym sprawdzić ile dokładnie. Czy to zależy od
operatora czy od aparatu?
    • yavorius Re: opłata za sms-y 14.11.05, 13:17
      Moim zdaniem opłata za wysłanego smsa jest zdejmowana od razu, tak jak rozmowa.
      Ale mogę się mylić :-)
      • smolineczka Re: opłata za sms-y 14.11.05, 13:24
        yavorius napisał:

        > Moim zdaniem opłata za wysłanego smsa jest zdejmowana od razu, tak jak
        rozmowa.
        >
        > Ale mogę się mylić :-)

        Yavorius! Też tak myślałam, ale myliłam się... Wysyłam kilka sms-ow (nie wiem
        dokładnie ile) i po kilku dniach (też nie wiem dokładnie po ilu - ostatnio,
        dość dawno nic się nie zmieniło, mimo że sms-uje)dostaje wiadomość, że mam
        włączyć i wyłączyć komórke i dopiero kwota się zmienia. Ale chciałabym na
        bieżąco wiedzieć na jaką kwotę wysłałam sms-y. Może powinnam coś zmienić w
        ustawieniach, ale jak?
        • yavorius Re: opłata za sms-y 14.11.05, 13:27
          smolineczka napisała:
          > dostaje wiadomość, że mam włączyć i wyłączyć komórke i dopiero kwota się
          > zmienia.

          Ugh, moim zdaniem to nie ma nic wspólnego z wyłączaniem i włączaniem telefonu,
          tylko z systemem billingowym operatora, u którego masz telefon... W
          ustawieniach grzebanie też nic nie da. Zadzwoń do operatora i spytaj:)
          • smolineczka Re: opłata za sms-y 14.11.05, 14:17
            yavorius napisał:

            > > Ugh, moim zdaniem to nie ma nic wspólnego z wyłączaniem i włączaniem
            telefonu

            Yavoris, za każdym razem pojawia się wiadomość: "oplata za wyslane sms i mms.
            Wylacz i wlacz telefon".
            • yavorius zgłupiałem:/ 14.11.05, 14:22
              Masz w bardzo dziwnej sieci telefon:)

              Spróbuj zadzwonić do operatora i dopytać, ja nie mam zielonego (ani bladego)
              pojęcia :(
              • smolineczka Re: zgłupiałem:/ 14.11.05, 15:00
                Nie wiem, Yavorius, jak to jest u innych operatorów - nie mam porównania.
                Dzięki tobie już wiem, że bywa inaczej, bo twój operator traktuje jednakowo
                opłaty za rozmowy i sms-y.
                • yavorius Re: zgłupiałem:/ 14.11.05, 15:16
                  smolineczka napisał:
                  > bo twój operator traktuje jednakowo
                  > opłaty za rozmowy i sms-y.

                  Tak przynajmniej zawsze było w prepaidzie, może się coś zmieniło. Nie wiem, ja
                  mam na abonament :-)
                  • smolineczka Re: zgłupiałem:/ 14.11.05, 15:24
                    Rozumiem, Yavorius. Mój operator - to "Sami Swoi", a oni korzystają z sieci
                    Plusa.
                    • smolineczka sms 15.11.05, 19:21
                      I właśnie wczoraj przyszła "hurtowa" opłata za kolejne wykonane sms-y. Dalej
                      nie wiem dlaczego nie po każdym wykonanym sms-ie.
                      • Gość: Keton Re: sms IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 23:11
                        Właśnie w Plusie tak jest, tego raczej nie zmienisz....co 2,50 zł chyba jest
                        aktualizacja stanu konta, albo co 5 smsów, chociaż mogę się mylić...na biezaco
                        nie da sie kontrolować :(
                        • smolineczka Re: sms 16.11.05, 16:59
                          Gość portalu: Keton napisał(a):

                          > Właśnie w Plusie tak jest, tego raczej nie zmienisz....co 2,50 zł chyba jest
                          > aktualizacja stanu konta, albo co 5 smsów, chociaż mogę się mylić...na biezaco
                          > nie da sie kontrolować :(

                          Keton, dzięki za odpowiedź. Cóż, trochę nie komfortowo, ale do przeżycia.
Pełna wersja