Gość: jo
IP: *.chello.pl
17.12.05, 20:21
Mam go troche dluzej niz rok i bylo wszystko w porzadku, ale jakies dwa
miesiace temu zaczelo sie robic cos dziwnego - niewazne czy go akurat uzywam
czy nie, czy sobie lezy spokojnie na biurku czy pisze esa - wylacza sie! Sam.
Jest wylaczony jakies dwie sekundy i znowu, rowniez sam, sie wlacza. Czasami
dzieje sie tak kilka razy pod rzad, co bywa dosc upierdliwe. A poza tym przez
to kasuja sie niezapisane na simie esy i lista polaczen, co tez mnie
denerwuje. Podejrzewam dwie przyczyny - po pierwsze bateria jakos tak lata -
a jak sciagne tylna klapke to natychmiast sama wypada, po drugie - jest dosyc
zakurzony - nie wiem jak to wszystko w niego powchodzilo, ale widac jakies
paproszki pod szybka a jak sie sciagnie wyzej wspomniana tylna klapke, to
sporo kurzu widac w tych wszystkich malych zaglebieniach i innych
pierdolkach. A moze to soft Nie chce sie go jeszcze pozbywac, lubie go 8/
Chce jeszcze tylko dodac, ze telefon nigdy mi nie spadl, co najwyzej mogl w
cos niezbyt mocno stuknac, nie byl tez zalany itp. Ma sciagnietego simlocka,
ale od dawna, a te problemy zaczely sie w pazdzierniku.