Ratunku, moj Soniak E. T 630 umiera...! 8/

IP: *.chello.pl 17.12.05, 20:21
Mam go troche dluzej niz rok i bylo wszystko w porzadku, ale jakies dwa
miesiace temu zaczelo sie robic cos dziwnego - niewazne czy go akurat uzywam
czy nie, czy sobie lezy spokojnie na biurku czy pisze esa - wylacza sie! Sam.
Jest wylaczony jakies dwie sekundy i znowu, rowniez sam, sie wlacza. Czasami
dzieje sie tak kilka razy pod rzad, co bywa dosc upierdliwe. A poza tym przez
to kasuja sie niezapisane na simie esy i lista polaczen, co tez mnie
denerwuje. Podejrzewam dwie przyczyny - po pierwsze bateria jakos tak lata -
a jak sciagne tylna klapke to natychmiast sama wypada, po drugie - jest dosyc
zakurzony - nie wiem jak to wszystko w niego powchodzilo, ale widac jakies
paproszki pod szybka a jak sie sciagnie wyzej wspomniana tylna klapke, to
sporo kurzu widac w tych wszystkich malych zaglebieniach i innych
pierdolkach. A moze to soft Nie chce sie go jeszcze pozbywac, lubie go 8/
Chce jeszcze tylko dodac, ze telefon nigdy mi nie spadl, co najwyzej mogl w
cos niezbyt mocno stuknac, nie byl tez zalany itp. Ma sciagnietego simlocka,
ale od dawna, a te problemy zaczely sie w pazdzierniku.
    • Gość: kasiaa Re: Ratunku, moj Soniak E. T 630 umiera...! 8/ IP: *.trustnet.pl 17.12.05, 22:17
      Heh ja mam swojego SE T610 juz dwa lata i jakoś właśnie rok temu aczęły mi się
      podobne problemy... tzn telefon sie sam właczał i wyłączał... bateria tez mi
      sama wypadała jak tylko odsunelam klapke z tylu... i co mialam zrobic...
      bateria przez pewien czas dzialala na "karteczke" tzn włożyłam kawałek kartki
      miedzy obudowe a baterie... bylo tak przez jakis miesiac i teraz nie wiem jak
      to sie stalo ale nie mam juz takich problemow..... wiem ze moja wypowiedz moze
      jest troche chaotyczna ale nie wiem dokladnie jak to wytlumaczyc...
      Pozdrawiam :)
      • speedone Re: Ratunku, moj Soniak E. T 630 umiera...! 8/ 17.12.05, 22:33
        Gość portalu: kasiaa napisał(a):

        > Heh ja mam swojego SE T610 juz dwa lata i jakoś właśnie rok temu aczęły mi się
        >
        > podobne problemy... tzn telefon sie sam właczał i wyłączał... bateria tez mi
        > sama wypadała jak tylko odsunelam klapke z tylu... i co mialam zrobic...
        > bateria przez pewien czas dzialala na "karteczke" tzn włożyłam kawałek kartki
        > miedzy obudowe a baterie... bylo tak przez jakis miesiac i teraz nie wiem jak
        > to sie stalo ale nie mam juz takich problemow..... wiem ze moja wypowiedz moze
        > jest troche chaotyczna ale nie wiem dokladnie jak to wytlumaczyc

        ale bateria ma wlasnie wypadac jak sie ja zdejmuje klapke moj T610 ma juz ponad
        dwa lata z poczatku serii jest i dziala wporzo jedynie co bylo to mikrofon
        trzeszczal wystarczylo rozebrac i zlozyc brudny byl tyle
        • Gość: kasiaa Re: Ratunku, moj Soniak E. T 630 umiera...! 8/ IP: *.trustnet.pl 17.12.05, 22:44
          No ja nie wiem czy ona ma wypadac tak latwo... ale dobra nie wypowiadam sie
          juz bo pewnie znow walne cos glupiego:(
          • speedone Re: Ratunku, moj Soniak E. T 630 umiera...! 8/ 17.12.05, 22:54
            Gość portalu: kasiaa napisał(a):

            > No ja nie wiem czy ona ma wypadac tak latwo... ale dobra nie wypowiadam sie
            > juz bo pewnie znow walne cos glupiego:(

            no ale po co masz klapke zdejmowac jak telefon "chodzi" ? jak jest zalozona nic
            sie niedzieje dziala tak jak powinien

            PieS. t610 ma dobra opinie a juz T630 ma gorsza ot tak :)
Pełna wersja