Problem z Nokią...pomocy!

25.12.05, 21:00
    • konopielka80 Re: Problem z Nokią...pomocy! 25.12.05, 21:03
      Mam Nokię 3310. Wczoraj wyjmuję ją z plecaka, odblokowuję klawisze, chce wejśc w menu i napisac SMS...i co sie dzieje? Otóż zamiast po wciśnięciu kalwisza MENU zobaczyć "Wiadomości" wyświetliło mi się.."GRY". Biore wiec klawisz, którym przechodzi się do innych miejsc (zegar, ustawienia) i nic..nie działa. Moge tylko wejśc do gier i sobie pograć, ale napisać sms, czy ustawić zegar nie da rady. Innymi sposobami mogę wejść do ksiązki adresowej i od razu zadzwonić, ale SMS nie mogę napisac.Menu wyswietla tylko gry.... Wyłączyłam , wyjęłam baterię i nic...Nadal to samo. Co mam zrobić? Ile może kosztowac naprawa?
      • konopielka80 Re: Problem z Nokią...pomocy! 25.12.05, 21:06
        Kurcze, nie wiem czy jasno opisałam o co mi chodzi..Po protu telefon jakby się zaciął..po wejściu w menu od razu pokazuje "gry" a zawsze najpierw były "wiadomości". Nie da się przejść nigdzie indziej..
        Nie wiem czy to nie zwiazku z wilgocią, kilka minut wczesniej rozmawiałam przez telefon na dworzu- mgła, zimno...Na pewno nie spadł , żadnego wstrząsu nie było..
        • konopielka80 Re: Problem z Nokią...pomocy! 25.12.05, 23:08
          up!
          • Gość: artur Re: Problem z Nokią...pomocy! IP: *.chello.pl 25.12.05, 23:15
            Idz wiec do serwisu To dosc nowy tel i zapewne masz gwarancje. Tylko nie
            wspominaj o wilgoci
            • blq Re: Problem z Nokią...pomocy! 26.12.05, 00:24
              3310 nowy telefon? hm... dosc... kontrowersyjna teza.

              co do wilgoci, to serwis ją wykryje zawsze gdy była, a czasem i gdy nie była.
              jedyne, z czym serwis sobie często nie radzi (w wykryciu) to ingerencja w soft.
              zwlaszcza w Motorolach ;)
              • Gość: artur Re: Problem z Nokią...pomocy! IP: *.chello.pl 26.12.05, 00:41
                sory pomylilem modele.
                • konopielka80 Re: Problem z Nokią...pomocy! 26.12.05, 12:15
                  Gwarancji nie mam, gdyż kupiłam go już dawno.
                  A może ktoś z was wie ile czasu może potrwać naprawa i ile to może kosztować? Chociaż tak mniej więcej...? Do 50 zł? od 50 do 100?
                  • blq Re: Problem z Nokią...pomocy! 26.12.05, 16:10
                    telefon jest wart około 70zł, więc chyba głupotą byłoby wydawać na niego więcej
                    niż jest wart? No chyba, że ma wartość "sentymentalną".

                    Jeśli koleś w serwisie 'zaśpiewa' więcej niż 40zł to go wyśmiej i idź do drugiego.
                    • konopielka80 Re: Problem z Nokią...pomocy! 26.12.05, 20:42
                      Jutro wybieram się na wycieczkę po okolicznych serwisach, dowiem się o ceny.
                      Jesli będzie duża, to kupię sobie nowy telefon...
                      • konopielka80 Re: Problem z Nokią...pomocy! 27.12.05, 13:55
                        Padło coś w oprogramowaniu. Koszt naprawy ok.30 zł.
                        • blq Re: Problem z Nokią...pomocy! 27.12.05, 14:37
                          Jak za soft, to sporo. Ale... ujdzie.
                          Swoją drogą, tak czy inaczej, czas tych telefonów już się kończy.

                          Warto odłożyć gdzieś na strych czy do szafy, za 20 lat będą warte pewnie z 200
                          euro sztuka :)
                          • konopielka80 Re: Problem z Nokią...pomocy! 27.12.05, 23:46
                            Wiesz, wolę dać te 30 zł i jeszcze troszkę go poużywać. Na razie nie mam kasy na nic nowego i droższego...
Pełna wersja