magda20044
22.01.06, 18:06
Miesiąc temu kupiłam nie używany telefon Nokia 6230i z simlockiem Orange.
Początkowo simlock ten zdjęty był programem bez używania kabla, ale po
włożeniu karty Ery okazało się że wyświetlacz gaśnie, no więc ponowiono
zdjęcie, tym razem za pomocą kabla. Wszystko od tamtej pory działało bez
zarzutu z kartą Ery, do czasu próby wysłania MMSa z tegoż telefonu. Wtedy to
wyświetlacz zaczął gasnąć. Po tym znajomy raz jeszcze zrobił tak jak za
drugim razem, tzn spróbował zdjąć simlocka kablem. Znowu OK, działa. Dzisiaj
chciałam wysłać MMSa znowu, i to samo, tzn wyświetlacz zaczął gasnąć. Włączam
telefon, to jest żądanie PINU, wpisuję go, pojawia się znaczek baterii i
sieci i po chwili gaśnie, jak wcisnę dowolny klawisz, to obraz na chwilę
pojawia się, u góry miga "G" i spinacz, i znowu gaśnie... Jaka może być tego
przyczyna, i jak się jej pozbyć?? Zaznaczam że żaden nowy soft nie był
wgrywany.