NIE daj sie wycisnac przez ORANGE

IP: 193.24.220.* 25.01.06, 14:58
ORANGE to jedyny operator ktory drozeje.Czytaj uwaznie regulaminy wszystkich
promocji pelno pulapek nie wierz reklamie.Sprwdz '30%to nie 10%"Zobacz punkty
w progrmie Profit ,w ubieglym roku za doladowanie za 50 zl bylo 900pkt w tym
roku 1250.W Orange on line mozesz wiele ale jesli chcesz sie wycofac nie da
rady,podobnie w tepsie uwazaj na cwaniakow
    • Gość: Greg Re: NIE daj sie wycisnac przez ORANGE IP: *.acn.waw.pl 25.01.06, 20:46
      Co się nie da? Konkrety proszę - jakoś 4 lata korzystam z usług najpierw Idei,
      teraz Pomarańczy i jakoś wszystko działało: i Idea24on-line i Orangeon-line. A
      co do doładowania za 50 zł - zrównali to (szkoda że w górę, ale przynajmniej
      jest równo) z ofertą abonamentową, gdzie pakiet 50 zł właśnie tyle zawsze
      kosztował...
      • Gość: gauche Re: NIE daj sie wycisnac przez ORANGE IP: *.ztpnet.pl 25.01.06, 22:28
        Nie dziwię się, że Orange nie musi robić żadnych promocji, jeżeli ich abonenci
        cieszą się, że są okradani :/
        • Gość: Greg Re: NIE daj sie wycisnac przez ORANGE IP: *.acn.waw.pl 27.01.06, 01:04
          Mówiłem "szkoda, że w górę", ale mi to wisi, bo nie korzystam z doładowań przez
          Profit. Podoba mi się natomiast oferta usług Orange - OK, nic szczególnego, ale
          tak "poskładałem" pakiety, że za 110 zł mam ok. 400 minut do Orange, ew. ok.
          200 na inne sieci, do tego 3 darmowe numery.
          Wiesz, burzę można chcieć zrobić z błahostki, ale przenosić się do innej sieci,
          bo tam są smsy o parę groszy tańsze? Może dla dzieciaka to jakieś wyjście, ale
          nie dla mnie.
        • Gość: Greg Re: NIE daj sie wycisnac przez ORANGE IP: *.acn.waw.pl 27.01.06, 01:07
          Poza tym jak ktoś jest na tyle inteligentny, żeby samemu wybrać najlepszą DLA
          SIEBIE ofertę, to zrobi to, a nie będzie się kierował KRZYKAMI na forum. W
          przeciwnym wypadku - cóż, będzie się miotanym między opiniami wielu krzykaczy,
          mających pewnie ukryte interesy w swoim działaniu, raczej jednak nie interes
          zainteresowanego (bo i po co?)...
Pełna wersja