darekdeszczynski
01.04.06, 21:48
"Przeznaczone na telefony komórkowe oprogramowanie FlexiSpy, stworzone przez studio programistyczne Vervata, reklamowane jest przez producenta jako świetne narzędzie do kontrolowania przez rodziców komórek ich dzieci . Program zapisuje daty i godziny rozmów przychodzących i wychodzących, treść wiadomości tekstowych, przejmuje wszystkie dane dotyczące aktywności dziecka w Internecie. Poważana firma F-Secure powiedziała jednak, że ów oprogramowanie to trojan, lub przynajmniej cyfrowy wilk w skórze cyfrowej owcy. FlexiSpy instaluje się na telefonie bez jakiejkolwiek indykacji na temat jego przeznaczenia. Po zainstalowaniu, program chowa się przed użytkownikiem, jego działalność jest niezauważalna. Hakerzy mogą wykorzystać go do niecnych celów przesyłając program przez połączenie Bluetooth i licząc, że zaciekawiani użytkownicy uruchomią go na swoim telefonie."
Źródło PC Centre pccentre.pl/Article13828.htm
Co na ten temat sądzicię? Czy nazwanie tego progamu trojanem to nie przesada?