USA: dzieci pod kontrolą komórek

14.04.06, 20:51
A to ci nowość. W byłej Idei (nie wiem jak teraz) coś takiego było już chyba
3 lata temu pod nazwą "Gdziecko".
Chociaż w Hameryce to jednak nowość, zważywszy na to, że ciągle jest tam
chyba więcej posiadaczy pagerów niż komórków...
    • pndzelek Re: USA: dzieci pod kontrolą komórek 14.04.06, 23:12
      wielki brat czuwa :)
    • maruda.r Re: USA: dzieci pod kontrolą komórek 15.04.06, 04:19
      kawiarniany.filozof napisał:

      > A to ci nowość. W byłej Idei (nie wiem jak teraz) coś takiego było już chyba
      > 3 lata temu pod nazwą "Gdziecko".

      **********************************

      Zgadza się. Wciąż jest. "Gdzie Jesteście?", "Co Zobaczyć?" i "Gdzie Jest Dziecko?".

      Nie wiem też, po co GPS, skoro w budynkach jego przydatność jest szczątkowa, a
      namierzenie telefonu jest wciąż mozliwe ze stacji operatora.

      • zigzaur Re: USA: dzieci pod kontrolą komórek 15.04.06, 18:40
        U innego polskiego operatora też jest.

        Niestety, istnieje wymóg, aby aparat rodzica i aparat dziecka były w tej samej
        sieci. To jest niesłuszne.
    • zigzaur do kawiarnianego filozofa: 15.04.06, 18:41
      A co to jest "ten komórek"?

      Czy nie pomyliło ci się z ogórkiem?
    • warmi2 Re: USA: dzieci pod kontrolą komórek 18.04.06, 06:48
      Pagery ?

      Juz dawno nie widzialem - jedynie u ludzi , ktorzy potrzebuja pagerow.
      Nawet ci juz sie przerzucaja na tzw push-to-talk telefony ktore dziala podobnie
      jak walkie-takie.

      Jezeli chodzi o roznice miedzy USA a Europe to jedyne co zauwazylem , ze w
      Europie ludzie uzywaja text messaging a w USA malo kto nawet wie , ze cos
      takiego jest dostepne w telefonie.
      Po prostu rozmowy sa na tyle tanie , ze nikt sobie dupy nie zawraca pisaniem na
      zalosnie nieprzystosowanej do tego celu "klawiaturze".
      • Gość: kasiaa Re: USA: dzieci pod kontrolą komórek IP: *.trustnet.pl 18.04.06, 10:37
        A co z zaufaniem rodziców do dzieci?? No bez przesady ale kontrolować z kim
        dziecko rozmawia, jak długo i gdzie jest to już przegiecie...
        • Gość: Offler Re: USA: dzieci pod kontrolą komórek IP: *.bulldogdsl.com 18.04.06, 11:10
          Zastanow sie- rodzice MOGA kontrolowac, a nie MUSZA. Jesli maja zaufanie do dzieci to nie beda kontrolowac, ale jesli maja jakies podejrzenia to maja taka opcje.
      • maruda.r Re: USA: dzieci pod kontrolą komórek 18.04.06, 14:12
        warmi2 napisał:

        > Pagery ?
        >
        > Juz dawno nie widzialem - jedynie u ludzi , ktorzy potrzebuja pagerow.
        > Nawet ci juz sie przerzucaja na tzw push-to-talk telefony ktore dziala podobni
        > e
        > jak walkie-takie.
        >
        > Jezeli chodzi o roznice miedzy USA a Europe to jedyne co zauwazylem , ze w
        > Europie ludzie uzywaja text messaging a w USA malo kto nawet wie , ze cos
        > takiego jest dostepne w telefonie.
        > Po prostu rozmowy sa na tyle tanie , ze nikt sobie dupy nie zawraca pisaniem na
        > zalosnie nieprzystosowanej do tego celu "klawiaturze".

        *****************************

        Po co na siłę próbujesz wykazać wyższość USA nad Europa, skoro jej w tej
        dziedzinie nie ma. Tu nie chodzi o pagery, tylko o usługę realizowaną przez
        operatorów. Jestem w stanie zlokalizować swoje połozenie bez GPS-a - po prostu
        operator wysyła mi mapkę miejsca, w którym się znajduję. Jak w takim wypadku
        przesłac mapke na automatyczna sekretarkę, nie wiem. SMS-ami realizuje się
        bardzo różne usługi: zamówienia towarów, informacja o zmianie stanu konta w
        banku; mozna też prowdzić dialog w trakcie wykładów lub konferencji bez
        wychodzenia i przeszkadzania innym. Automatyczna sekretarka to przeszłość (no
        chyba, że ktos nie nuczył sie jeszcze pisac i czytać).





        • warmi2 Re: USA: dzieci pod kontrolą komórek 18.04.06, 14:45
          "Jestem w stanie zlokalizować swoje połozenie bez GPS-a - po prostu
          operator wysyła mi mapkę miejsca, w którym się znajduję. "

          Tylko kiedy moze cie namierzyc a takiej gwarancji nigdy niema ,zupelnie inny
          poziom serwisu niz GPS - wrecz nieporownywalny.

          "SMS-ami realizuje się
          > bardzo różne usługi: zamówienia towarów, informacja o zmianie stanu konta w
          > banku; mozna też prowdzić dialog w trakcie wykładów lub konferencji bez
          > wychodzenia i przeszkadzania innym."


          Hehe .. SMS to przyszlosc ? Napewno nie w wydaniu europejskim.
          Jak juz to cos w stylu Blackberry serwisu.
    • Gość: lisek Rodziców można przechytrzyć IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 18.04.06, 13:18
      Wystarczy, że dziecko kupi sobie pokryjomu drugi telefon kom. na kartę. W tym
      pierwszym, które dostało od rodziców włączy przekierowywanie rozmów na ten swój
      na kartę. Telefon od rodziców zostawi w szafce szkolnej, a z tym na kartę
      pójdzie na wagary. GPS będzie wskazuwał, że dziecko jest w szkole, a dziecko
      bedzie na wagarach. A gdy rodzice zadzwonią do dziecka, dzięki włączonej funkcji
      przekierowywania rozmów dziecko będzie mogło odebrać telefon ;)

      Cieniasy ci Amerykanie....
      • maruda.r Re: Rodziców można przechytrzyć 18.04.06, 14:02
        Gość portalu: lisek napisał(a):

        A gdy rodzice zadzwonią do dziecka, dzięki włączonej funkcj
        > i
        > przekierowywania rozmów dziecko będzie mogło odebrać telefon ;)
        >
        > Cieniasy ci Amerykanie....

        *******************************

        Tyle, że przekierowanie mozna zabezpieczyć pinem. Wiele modeli ma funkcje
        "niani", polegajaca na automatycznym włączaniu odbioru, gdy dzwoni konkretny
        numer telefonu. W takich modelach wszystkie inne funkcje podporzadkowane zostają
        "niani".



Pełna wersja