freewolf
28.07.06, 15:13
Tu jest lista dostępnych aparatów:
www.era.pl/index.php?id=a_w_promo§ion=biznes
Cena jaką jestem skłonny zapłacić to nie więcej niż za tego Alcatela na
górze, czyli do 300 zł.
Do tej pory przez wiele lat (praktycznie od czasu pojawienia się tego modelu
na rynku) używałem Siemensa ME 45, który sprawował się dzielnie, ale wiele
przeszedł (wliczając w to kilkakrotne topienie bez uszczelek, spadanie z
różnych wysokości, rozdeptanie przez konia, itp.), więc zdarzają mu się
niekontrolowane wybryki w rodzaju wieszania się bez powodu, wyłączania się
ekranu, etc. (ale o dziwo jest tylko 1 niewielkie pęknięcie na ekranie i
jedne poważniejsze zarysowanie na obudowie, oba właśnie po przygodzie z
rozdeptaniem :) ). Boję się więc, że któregoś pięknego dnia moje maleństwo po
prostu wyzionie ducha i potrzebuję telefonu na zapas. Przydałoby się coś
równie nie do zdarcia, niestety, jak widzicie, na tej liście nie ma modelu M
75 :(. Dlatego na chwilę obecną waham się między ME 75 (który podobno nie
jest tak wytrzymały), a M 65 (który, jak słyszałem, ma słabą baterię i wcale
nie trzeba mu nic robić, żeby miał niekontrolowane wyłączenia i zawieszenia –
ma tak od nowości).
Powyżej piszę o Siemensach, gdyż komórki tego producenta znam, ale jeśli inni
producenci na tej liście mają również modele typu nie do zdarcia, to również
byłyby mile widziane.
Proszę Was bardzo o dobre rady i opinie.
PS: Zaznaczam, że nie interesują mnie telefony tzw. wzmocnione, czyli takie,
które na przykład mają trochę wytrzymalszą obudowę niż zwykłe i może na nie
deszcz padać, a będą działać, chodzi mi o telefony typu nie do zdarcia, które
przetrwają wpadnięcie do jeziora, czy upadek z wysokości paru metrów.