Gość: maxi
IP: *.crowley.pl
05.09.06, 13:25
Telefon był w serwisie, nie powiem którym bo szkoda komentarza, ale to
oficjalny serwis Nokii.
Gdy zadzwoniłam powiedziano mi zepsuty wyświetlacz (co wiem, bo dlatego go
tam zaniosłam) i że "nie da się tego naprawić". 10 minut mi zajęło zeby od
faceta wyciągnąć O CO CHODZI.
Bosz...
Więc popsuty jest element SMB który odpadł z płyty głównej. Nie potrafią tego
naprawić. Cokolwiek by to nie oznaczało.
Na telefonie są moje dane, różne pliki, adresy co chciałabym sciągnąć pze
blutooth lub podczerwień. Czy ktos z was, moze mi w tym pomóc lub może zna
LEPSZY serwis który bedzie w stanie profesjonalnie podejść do naprawy...