pepo1
22.04.03, 20:17
Uskładałem sobie okolo 6000 punktow Stokrotki z zamiarem wykorzystania na
zakupy lub darmowe minuty.
Era zamieniła program "Stokrotka" w "Era Premia" i zarekwirowala wszystkie
punkty.
Ponoć informowała o tym na fakurach. A ja czytałem tylko saldo i grzecznie i
terminowo płaciłem. W bzdurnych sprawach potrafią przysyłac smsy, jak chcieli
bym przedłużył umowę to panienki wydzwaniały i mamiły korzyściami.
Czy to nie granda ?
Zastanawiam sie czy nie postąpić podobnie : nie zapłacić im za rozmowy i
zmienić operatora. Niech sie ze mną sądzą !