Czy Plus mnie naciąga?

IP: *.matarnia.pl 19.03.07, 16:35
Nabyłem niedawno mój pierwszy telefon komórkowy i 6 marca podpisałem umowę z
Plusem. Dziś przyszedł do mnie pierwszy rachunek w wysokości 118zł. Abonament
to 55zł, opłata aktywacyjna 25zł i sądziłem, że wszelkie rozmowy jakie
przeprowadziłem od zawarcia umowy będą wliczane pod ten marcowy abonament (90
minut), a tak nie było . Oni za połączenia wliczyli mi prawie 30zł (58
minut). Powiedzieli mi, że to za 6 i 7 marca, bo abonament jest liczony od 8.
Ale za te dwa dni abonament 5zł mi doliczyli. Żeby było jeszcze bardziej
absurdalnie, w wykazie połączeń zdecydowana większość jest podana z moim
numerem jako docelowym. To całkowity bezsens, bo świadczy o tym, że sam
dzwoniłem np. 7 minut na swój aparat. Czy takie bezsensy to u nich norma, czy
wypadek przy pracy?
    • Gość: x Re: Czy Plus mnie naciąga? IP: *.broadband.pl 19.03.07, 16:53
      Czytałeś regulamin świadczenia usług i umowę? Nie? Nie czytasz co podpisujesz?
      Bo podpisałeś się na umowie, że zapoznałeś się z cennikiem i warunkiem
      świadczenia usług. Więc jeśli podpisujesz się pod tym, że zapoznałeś się z
      czymś, a się nie zapoznałeś, to wybacz, ale coś jest z Tobą nie tak...
    • Gość: art Re: Czy Plus mnie naciąga? IP: *.matarnia.pl 19.03.07, 17:24
      Właśnie sprawdzałem co powinno być dodane do umowy:
      -załącznik nr 1 do umowy
      -regulamin świadczenia usług telekomunikacyjnych
      -cennik świadczenia usług telekomunikacyjnych
      -regulamin promocji
      Mi dali jedynie regulamin promocji. Wiem, że powinienem to zauważyć, już
      podczas podpisywania umowy, na której drobnym drukiem było wymienione co mam
      mieć razem z umową. Ale chyba wiedzieć o tym powinien przede wszystkim facet z
      Plusa, który takich umów podpisuje setki...
      • Gość: magda Re: Czy Plus mnie naciąga? IP: *.chello.pl 19.03.07, 17:39
        jesli chodzi o te naleznosci to jest to standard. kazda telefonia ma kilka
        okresow rozliczeniowych. kiedy podpisujesz umowe "zalapujesz się" na ten
        najblizszy. jesli iwec kupiles telefon 6 marca to zostales przypisany do okresu
        rozliczeniowego najblizszego czyli od 8 do 7 nastepnego miesiąca. i tak bedzie
        juz zawsze. W praktyce twoj abonament i darmowe minuty zostaly podzielone przez
        30 dni. i na czas 6 i 7 marca zostaly Ci przydzielone 2/30 calosci. dopiero od 8
        marca kiedy wejdziesz w okres rozliczeniowy bedziesz mial calosc swoich
        darmowych minut i zaplacisz calosc za abonament. (za 6 i 7 marca placisz 2/30
        calosci abonamentu)

        Co do dzwonienia na swoj wlasny numer przychodzi mi do glowy tylko poczta
        glosowa(zaznaczam ze nie jestem tego pewna).
    • Gość: art Re: Czy Plus mnie naciąga? IP: *.matarnia.pl 19.03.07, 18:04
      Ja nie korzystałem z żadnej poczty głosowej. I w wykazie wszystkich rozmów,
      które mam w telefonie nie widzę w dniach 6 i 7 marca żadnych telefonów na swój
      numer, a telefon odnotowuje wszystkie połączenia. W dniach 16 i 17 marca mam
      odnotowane kilka połączeń z własnym numerem, ale przy wszystkich pisze 0 sekund.
      • k_r_m Re: Czy Plus mnie naciąga? 20.03.07, 08:46
        może po prostu zadzwoń do plusa i wyjaśnij swoje wątpliwości, czasami operator
        źle coś naliczy...
        ... a czasami abonent czegoś nie doczyta
        • asandrzej Re: Czy Plus mnie naciąga? 20.03.07, 10:18
          90 minut rozliczone proporcjonalnie na 2 dni to 6 minut i tyle miałeś. za
          resztę trzeba zapłacić. a resztę powiedzą konsultanci pod 2601.
    • Gość: marie Re: Czy Plus mnie naciąga? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 20.03.07, 21:22
      Warto przegladac rachunki i trzymac reke na pulsie, zawsze mozna skladac
      reklamacje.
    • Gość: art Re: Czy Plus mnie naciąga? IP: *.matarnia.pl 21.03.07, 10:31
      Właśnie wczoraj złożyłem reklamację w sprawie ostatniego rachunku i sami byli
      zaskoczeni tymi rozmowami, w których numerem docelowym był mój, czyli rzekomo
      rozmawiałem z samym sobą. Obiecali rozpatrzyć ten problem w ciągu 30 dni, a
      jego płatność zawiesili na ten czas.
Pełna wersja