Dodaj do ulubionych

Jesteśmy niewiernymi klientami, bo się o nas ni...

29.03.07, 03:08
w polityce to samo, jak juz wybrales, to teraz mamy cie w doopie.
Tyle, że konkurencji w tej dziedzinie nie ma zbyt dużej.
I jak tu zmienic tego usługodawcę?
--
Tum podex carmen extulit horridulum
Obserwuj wątek
    • maruda.r Jesteśmy niewiernymi klientami, bo się o nas ni.. 29.03.07, 04:29

      Specjaliści od marketingu mówią o teorii dziurawego wiadra: zawsze więcej do
      niego wleje się nowych klientów niż ucieknie starych.

      ************************************************

      Jeżeli jednak nie dolewać, to wiadro będzie puste. Jak wiadomo, specjaliści od
      marketingu koncentrują się na dolewaniu i za to biorą pieniądze. Wniosek jest
      prosty: obciąć fundusz na marketing, a część zaoszczędzonej forsy przeznaczyć na
      utrzymanie starych. Część, bo reszta oszczędności będzie zyskiem firmy.

      • Gość: selat GW robi z nas(was) głupów?! Oto dowód: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 09:24
        Artykuł sprzed tygodnia z "Gazety Prawnej", na którą tak bardzo lubi się
        powoływać GW:
        www.moneta.pl/News/21303/Polacy-nie-lubia-zmieniac-bankow.html
        20.03.2007 Polacy nie lubią zmieniać banków

        Zdaniem „Gazety Prawnej” klienci polskich instytucji finansowych są wyjątkowo
        (na tle innych mieszkańców Europy) wierni swoim bankom. Z badań przeprowadzonych
        przez PBS DGA wynika, że zaledwie 10% Polaków zmieniło bank w ciągu ostatnich
        dwóch lat.

        Przyczynami przenoszenia rachunku były wygórowane koszty prowadzenia ROR oraz
        nieatrakcyjna oferta innych produktów. Natomiast niechęć do zmiany banku
        powodowały skomplikowane formalności.

        Jednocześnie nadal stwierdza się niski poziom ubankowienia społeczeństwa. Być
        może uproszczenie procedur i wzbogacenie oferty stanie się kolejnym ważnym
        czynnikiem wpływającym na polepszenie jakości usług bankowych".

        Czy w GW pracuję profesjonaliści czy socjotechnicy? Od tego kłamliwego
        pierniczenia sami doastają amnezji i wpadają w intelektualny kołowrót -
        zapominają czasami, co napisali wcześniej!
        • Gość: Paweł Kierski Re: GW robi z nas(was) głupów?! Oto dowód: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.07, 09:30
          "Szklanka do połowy pusta, czy do połowy pełna". Pytanie, czy 10% to "tylko",
          czy "aż"? Odpowiedź można spróbować dać porównując z innymi krajami,
          uwzględniając czynniki, które blokują przejścia i zachęcają do zmian zarówno w
          jednym, jak i w drugim kraju. Inaczej obie gazety robią wodę z mózgu za pomocą
          prostackiego (wynikającego pewnie z lenistwa lub niekompetencji) podejścia do
          tematu.
          • p.m Re: GW robi z nas(was) głupów?! Oto dowód: 07.04.07, 22:29
            To fakt. Mi też dali 2MBit łącze za 84 pln jak chciałem odejść. Ale mają cwaną promocję bo nazywa się to pozostań w świecie Aster i dają rabat na 12 mcy lub 24 mce ale z podpidaniem takiej samej umowy. Po okresie pumowy ceny wracają do starego poziomu i znowu wizyta na Dąbrowskiego i kolejna umowa Pozostań w świecie aster...To już moja druga taka umowa. Ale co najważniejsze to jednak dbają o klientów (ich pieniądze) Jak inni obnizali ceny, Aster podwyższał parametry netu. moja pierwsza umowa to 512kbit potem podnieśli na 1MBit a potem 2MBit. Ciekawe jaki bedzie ich następny krok..
        • Gość: pawcio Re: GW robi z nas(was) głupów?! Oto dowód: IP: *.aster.pl 29.03.07, 21:01
          Odszedłem z PEKAO S.A. a oni po cichu prowadzili jeszcze przez pól roku mój
          rachunek, w końcu się wkurzyłem, zrobiłem awanturę. Przeszedłem do BPH S.A.
          miało być tanio, w promocji, karta płatnicza bez opłat, potem wszystko oakzało
          się fikcją i odszedłem od nich. Też przez dwa miesiące po cichu jeszcze
          prowadzili ten rachunek, na całe szczęście tu nie było wpływów i sprawa się
          sama zamknęła. Od kilku lat jestem w Idei (obecnie Orange) i na dwa miesiące
          przed zakończeniem umowy wydzwaniają, żeby przyjśc, bo już maja dla mnie
          interesującą promocję. Niestety nagle zobaczyłem, ze ni stąd ni zowąd bez
          uprzedzenia zaczęli doliczać sobie 5 zł za tzw. szczegółowy rachunek. Po prostu
          cwaniactwo. Jaką mam pewnośc, że jak przedłużę z nimi umowę nie dolicza sobie
          po jakimś czasie czegoś?
    • jorn Re: Jesteśmy niewiernymi klientami, bo się o nas 29.03.07, 07:00
      W Polsce to przynajmniej jest się do kogo przenieść - konkurencja jest duża, o
      starych klientach się może zapomina, ale nowych sie zachęca. W takiej np.
      Belgii wybór konkurującyhc usłgodawców jest znacznie mniejszy, w 90% firm
      zdecydowana większość pracowników ma w doopie, czy jesteś ich klientem, czy
      nie, bo najważniejsze, to klienta szybko spławić, żeby nie przeszkadzał.
      Przykład: szykuję się do zmiany dostawcy gazu, ale czekam, aż się ociepli (noce
      są jeszcze zimne), bo wiem, że przystępując do takiej operacji ryzykuję kilkoma
      miesiącami bez ogrzewania.
      --
      Jorn van der Ar
      ---------------------------
      Kaczyńscy muszą odejść!
    • nikalaj Jesteśmy niewiernymi klientami, bo się o nas ni.. 29.03.07, 07:51
      Mamy nowego frajera - odfajkować, olać, brać następnego. Szlag mnie trafia jak
      się z tym spotykam.

      Tu reklama: Plus GSM jest przykładem takiej firmy. Ludzie tam pracujący mieli
      mnie nawet w dupie jak im powiedziałem, że rezygnuję (po 4 latach). Nawet się
      nie zająknęli, coby przedstawić jakąś zachętę do zostania.
      • Gość: sog A moze traktują cię poważnie ? IP: *.multimo.gtsenergis.pl 29.03.07, 08:02
        Zdecydowałeś się odejść więc pewnie głęboko przemyslałeś swą decyzje. Chyba Ty
        wiesz lepiej co dla ciebie najlepsze. Doceń ich takt! A tak na poważnie to oni
        mają statystyki każdego klienta. Jeżeli na nim duzo zarabiają to są elastyczni.
        Natomiast jak klient czeka tylko na telefon za złotówke i płaci abonament 25
        pln to ja im się nie dziwie.
      • Gość: JacekPlacek Re: Jesteśmy niewiernymi klientami, bo się o nas IP: *.ztpnet.pl 29.03.07, 08:10
        Tylko zanim ocenisz ludzi z obsługi to pomyśl, że to nie jest wina tych, którzy
        z Tobą rozmawiają (lub nie) w sprawie rezygnacji/ przedłużenia umowy ale
        genialnego "managementu" Plusa - starych pierdzieli w centrali, którzy sobie
        wymyślili taki system oceny pracowników, że gościowi w punkcie sprzedaży nie
        opłaca się przedłużać z klientem umowy (jeśli przy okazji nie uda się klientowi
        wcisnąć dodatkowych usług albo umów) bo wtedy mu spadną statystyki i może nie
        dostać premii, albo dostać opierdziel od szefa - więc się nawet "nie zająknie,
        coby przedstawić jakąś zachętę" - bo "góra" naciska na nowe aktywacje, a nie na
        umowy lojalnościowe.
    • Gość: Krzysiek Orange IP: 195.205.24.* 29.03.07, 08:02
      Ta sama sytuacja w Orange, gdy kończyła mi się umowa zadzwonili z "propozycja",
      powiedziałem ze chce sony ericsson w810i, dali mi cene 600 PLN (w Erze z
      porównywalnym abonamentem był dostępny za 350 PLN :/) po tym jak dwukrotnie im
      odmówiłem cena nagle spadła do 150 PLN... bez komentarza...
      • marazm2007 Re: Orange 29.03.07, 11:35
        Troche jest tak jak mowisz, ale mozna przeciez negocjowac z orange i to sie
        oplaca. Wydaje mi sie, ze i tak potrafia dac lepsza oferte przy przedluzaniu
        umowy niz inni. Ja przynajmniej bylem usatysfakcjonowany, jak ostatnio przedluzalem
        • yavorius Re: Orange 29.03.07, 11:46
          marazm2007 napisał:
          > Wydaje mi sie, ze i tak potrafia dac lepsza oferte przy przedluzaniu
          > umowy niz inni.

          Masz rację, wydaje Ci się.
          • ncc2000 Re: Orange 31.03.07, 11:43
            A tobie Era placi za krytyke konkurencji? Akurat PTC ma najgorsze oferty
            przedluzeniowe i najbardziej beznadziejne programy lojalnosciowe ze wszystkich
            sieci.
            --
            "Pereant qui ante nos nostra dixerunt - niech przepadną ci, którzy nasze słowa
            wypowiedzieli przed nami"
            Cyceron
            • yavorius Re: Orange 31.03.07, 11:58
              Nie wiem generalnie o co Ci chodzi. Wysłałem Ci linka z informacją o przebojach
              forumowiczów z Orange. Równie dobrze mógłbym napisać na podstawie Twoich
              postów, że to raczej Tobie Orange płaci. I co, będziemy się tak kopać
              niepotrzebnie?

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=75&w=56646084&a=59886280
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=75&w=59629342&a=59702510
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=75&w=59661579&a=59941395
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=75&w=59207285&a=59449316
              A co do Ery, to dostałem SE w810i za 299 zł, mam abonament 80 zł, w którym mam
              160 minut miesięcznie i 600 minut do ery/stacjonarne do wykorzystania w ciągu
              10 miesięcy.

              Jak chciałem kupić nową aktywację, to przy tym samym abonamencie k750i w Orange
              był droższy o 250 zł niż w Erze...
              --
              Niektórzy mówią, że jest pokemonem i że na każdy temat zawsze reaguje równie
              debilnym, co beztreściwym rechotem. My jednak wiemy, że zwą go Yavorius.
              • ncc2000 Re: Orange 31.03.07, 13:17
                Ja mam w orange abonament za 240pln (666 minut w sieci zamienne na 333 do
                wszystkich + 1200 minut do jednego numeru 24 h na dobe + kolejne 1200 minut do
                sieci i na stacjonarne do wykorzystania miedzy 21 a 9 rano codziennie). Telefon
                moge zmieniac co roku, mam darmowe ubezpieczenie komorki (takze od zniszczenia
                przez nieuwazne uzytkowanie). Przy przedluzaniu umowy proponowano mi n73, k800i
                lub ew. spv m3000 za 1 pln, albo n9300i za 99pln, ale jako ze ja nie potrzebuje
                telefonow z bajerami zostalem przy swojej motoroli L7, za co dostalem dodatkowe
                333 minuty do sieci i na stacjonarne co miesiac przez 12 miesiecy (cala umowa)
                plus jeszcze kolejne 466 minut co miesiac do sieci przez 6 miesiecy. I jak ja
                mam byc niezadowolony i nie chwalic Orange?
                --
                "Pereant qui ante nos nostra dixerunt - niech przepadną ci, którzy nasze słowa
                wypowiedzieli przed nami"
                Cyceron
                  • ncc2000 Re: Orange 03.04.07, 18:13
                    Nie, ale ja bardzo dużo rozmawiam, a Era nie proponuje mi podobnych warunków
                    nawet przy abonamencie 300 pln miesięcznie, nie mówiąc już o Plusie u którego
                    najwyższy abonament to 180 pln.
                    --
                    "Pereant qui ante nos nostra dixerunt - niech przepadną ci, którzy nasze słowa
                    wypowiedzieli przed nami"
                    Cyceron
        • Gość: Greg Bank Slaski iengie, czy jak mu tam IP: 213.227.114.* 29.03.07, 15:46
          Specjalisci pierwszej wody od dojenia klienta. Placilem swego czasu, jak bylem
          młody i głupi 9pln za prowadzenie konta(!!!). Poszedłem zrezygnować- to cena
          zmalała do 7pln. Ale i tak im podziękowałem, za co zostałem po chamsku
          potraktowany przez obsługującego (który jeszcze chwilę temu tak słodko
          szczebiotał o specjalnej ofercie dla mnie).
          Generalnie -chamstwo i buractwo, ale co zrobić. taki kraj, gdzie do wszystkiego
          trzeba z pazurami.
      • Gość: Bercik Re: Orange IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.07, 22:56
        Ja wlasnie jestem w sytuacji walki z "propozycja". A sytuacja wyglada tak:
        prowadze dzialalnosc gospodarcza i mam telefon "na firme". Wczesniej mialem
        abonament MEGA 150 (65 zl i 150 min do sieci Orange), ktory chcialbym zamienic
        na Orange dla Firm 80 (po doplacie Tanie polaczenia 65 zl i 220 min do sieci
        Orange). Upatrzylem sobie telefon Nokia E50, ktory wedlug ich cennika na stronie
        kosztuje 242 zl, ale tylko dla nowych klientow - ja jestem juz "starym klientem"
        w zwiazku z tym moge ten telefon po maksymalnych rabatach dostac juz za 340
        zl!!! Czyli 100 zl drozej. Pan z "propozycji" nie potrafil mi wytlumaczyc
        dlaczego mam miec drozej niz nowy abonent. Ale za to dowiedzialem sie ze gdybym
        pozostal przy dotychczasowym abonamencie (obecnie bardzo dla mnie juz
        niekorzystnym) to telefon bede mial taniej. A teraz najlepsze: gdybym nie
        przedluzal tej umowy ktora mi sie konczy i podpisal zupelnie nowa umowe to
        telefon otrzymam za.... oczywiscie 242 zl, bo to jest nowa umowa!!!! Co za debil
        to wymyslil???!! Podpisywanie nowej umowy mi sie nie usmiecha bo wiaze sie to ze
        zmiana nr telefonu. Oj, kusi mnie bardzo zeby przeniesc sie np. do Play. Chyba
        ze "forumowicze" maja jakies pomysly jak wybrnac z tej sytuacji?
        Pozdrowienia dla wszystkich!!
        • Gość: jasiek Re: Orange IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.07, 08:00
          Polityka przedłużania umów w orangu jest tragiczna. Ci od logistyki wymyslili
          sobie że ludzie nie maja czasu i checi na chandryczenie się z nimi. Ktoś tu
          bardzo trafnie wspomniał o "Dziurawym wiadrze". Najlepiej przenieś się razem z
          numerem telefonu. Do playa sam chcialem przejsc, ale z tego co widze to
          abonament przeznaczony jest wylacznie na smsy i rozmowy, a w moim wypadku to
          nie do przyjęcia. pzdr Gość portalu: Bercik napisał(a):

          > Ja wlasnie jestem w sytuacji walki z "propozycja". A sytuacja wyglada tak:
          > prowadze dzialalnosc gospodarcza i mam telefon "na firme". Wczesniej mialem
          > abonament MEGA 150 (65 zl i 150 min do sieci Orange), ktory chcialbym zamienic
          > na Orange dla Firm 80 (po doplacie Tanie polaczenia 65 zl i 220 min do sieci
          > Orange). Upatrzylem sobie telefon Nokia E50, ktory wedlug ich cennika na
          stroni
          > e
          > kosztuje 242 zl, ale tylko dla nowych klientow - ja jestem juz "starym
          klientem
          > "
          > w zwiazku z tym moge ten telefon po maksymalnych rabatach dostac juz za 340
          > zl!!! Czyli 100 zl drozej. Pan z "propozycji" nie potrafil mi wytlumaczyc
          > dlaczego mam miec drozej niz nowy abonent. Ale za to dowiedzialem sie ze gdyby
          > m
          > pozostal przy dotychczasowym abonamencie (obecnie bardzo dla mnie juz
          > niekorzystnym) to telefon bede mial taniej. A teraz najlepsze: gdybym nie
          > przedluzal tej umowy ktora mi sie konczy i podpisal zupelnie nowa umowe to
          > telefon otrzymam za.... oczywiscie 242 zl, bo to jest nowa umowa!!!! Co za
          debi
          > l
          > to wymyslil???!! Podpisywanie nowej umowy mi sie nie usmiecha bo wiaze sie to
          z
          > e
          > zmiana nr telefonu. Oj, kusi mnie bardzo zeby przeniesc sie np. do Play. Chyba
          > ze "forumowicze" maja jakies pomysly jak wybrnac z tej sytuacji?
          > Pozdrowienia dla wszystkich!!
    • Gość: RB Jesteśmy niewiernymi klientami, bo się o nas ni.. IP: *.mech.pw.edu.pl 29.03.07, 08:24
      Aster ma nawet specjalną jednostkę - "dział utrzymania klienta"
      po zakończeniu umowy promocyjnej, podpisanej rok temu za telewizję i internet
      (2MB) miałem płacić 179 zamiast 144zł (i jeszcze kolejne 4zł podwyżki od maja)
      złożyłem wymówienie, bo w UPC za podobną ofertę zapłaciłbym tylko 125zł. dzień
      po złożeniu rezygnacji, zadzwoniła do mnie pani z działu utrzymania klienta i
      zaproponowała 124zł za to co miałem dotychczas.. co prawda przy podpisaniu umowy
      na 2 lata.
      jest jeszcze jedna ulga, o której Aster głośno nie mówi: Jeśli ktoś jest na
      rencie, nie stać go za bardzo na płacenie za telewizję, to może poprosić o
      czasowe zmniejszenie wysokości abonamentu (do około 30zł). taką ulgę można
      dostać na rok, potem trzeba odczekać 10 miesięcy płacąc cały abonament, a po
      tych 10 miesiącach można znowu wystąpić o ulgę na kolejne 12 miesięcy

      • maruda.r Re: Jesteśmy niewiernymi klientami, bo się o nas 29.03.07, 09:01
        Gość portalu: RB napisał(a):

        zadzwoniła do mnie pani z działu utrzymania klienta i zaproponowała 124zł za to
        co miałem dotychczas.. co prawda przy podpisaniu umowy na 2 lata.

        **************************************

        Podobnie miałem w Multimediach. Jedyne, o czym pamiętali, to to, że skończył się
        okres promocyjny. Po wypowiedzeniu umowy pojawił się oczekiwany od kilku
        miesięcy technik, przyszły listy z ofertami nowych promocji itd. Ale było już
        pozamiatane, bo za tą samą cenę w UPC dostałem cztery razy szybsze łącze i
        telefon. Multimedia, chyba jako jedyny operator nie przewidywał dla siebie kar
        umownych za brak łączności i straszył regulaminową karą 2000 zł za podłączenie
        kolejnych komputerów. Tego nawet TPSA nie stosowała.

    • Gość: k66 Jesteśmy niewiernymi klientami, bo się o nas ni.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.07, 08:49
      Nie wiem jak w innych miastach ale w Gorzowie Wielkopolskim ten skecz Laskowika
      ze Smoleniem "Na zapleczu" - jest nadal aktualny.
      Obsluga klienta jest tu fatalna. Wszyscy uslugodawcy zatrzymali sie gdzies pod
      koniec lat 80' ! Bylem w Erze i 3 razy nie moglem podpisac umowy. A to system im
      padl, a to adres sie nie podobal a to znow cos.
      Jedyna firma, ktora trzyma fason to Diverse.
    • Gość: oburzony Re: Jesteśmy niewiernymi klientami, bo się o nas IP: *.aster.pl 29.03.07, 08:55
      aboneci Aster, proponuje GREMIALNE wypowiedzenie umowy Asterowi - moze wtedy
      zaczna nas traktowac normalnie. NIC NIE STRACIMY , za to ZYSKAMY kilkadziesiat
      zlotych (w moim przypadku 34 zl - teraz place 118 -czy6li zyskam niemal JEDNA
      TRZECIA !!!. rocznie daje to ponad 400 zlotych oszczednosci. Warto wiec
      pomyslec o tym, by takim grupowym wypowiedzeniem sklonic wladze Aster do
      powaznego traktowania ludzi, ktorzy im placa...
      • zuzur Aster na prawdę straci klientów. 29.03.07, 09:07
        Aster na prawdę straci klientów. Ja sam płaciłem 177,99 zł/mies (net+TV). Ale
        pojawiła się Sferia. Handlowiec przyszedł do mnie z antenką, podłączył do
        komputera i... Stronki otwierają się w takim samym tempie, jak się otwierały,
        pliki ściągaja się tak samo szybko. Tylko cena jest 47 zł. Zainstalowałem, mam
        10 dni na odstąpienie od umowy. Ale nie widzę powodu dlaczego mam to zrobić,
        przez 3 lata niewiele się zmieni. A jak będę się przeprowadzał (mam to w
        planach), to przeniosę tylko antenkę w nowe miejsce. A po 3 latach pewnie zejdą
        z opłatami w Aster, GSM'ach.

        A Aster? Wprowadza nowy regulamin ze zmianami od 1.04.2007. Zmiany są
        kosmetyczne, ale ja się z nimi nie zgadzam, ponieważ to jest powód, żeby
        podziękować Asterowi z końcem marca, bez konieczności oczekiwania 45 dni. I nie
        chodzi mi o obniżenie opłat za net do 84 zł, tylko, żeby rzeczywiście im
        podziękować.
        • Gość: noname Re: Aster na prawdę straci klientów. UPC też :P IP: *.chello.pl 29.03.07, 09:37
          W UPC też musiłem zerwać umowe i podpisac na inna osobę w domu bo po zakończeniu umowy chcieli mi podnieść abaonament za internet.

          Płaciłem ok.80pln a po zakończeniu umowy zaproponowali mi 84pln, jak zerwałem umowę i podpisałem nową to z darmowymi miesiącami wyszło tylko 60pln.

          I GDZIE TU LOGIKA?

          Liczą chyba na osiołków i leni którym nic sie będzie chciało robić a wiem że są ludzie którzy od dłuższego czasu nie renegocjowali umów i płacą za to samo ponad 100pln!!!
    • supergirl Infolinie - w obronie konsultantów 29.03.07, 09:36
      cytat"Do furii Europejczyków doprowadzają także problemy z niekompetentnymi
      pracownikami infolinii, którzy nie znają historii danej sprawy, przez co klienci
      muszą wyjaśniać to samo wiele razy kolejnym osobom"

      pracownicy są KOMPETENTNI, to ich przełożeni są niekompetentni, bo od nich
      zależy jakich informacji będzie udzielał pracownik i jakie ma uprawnienia. Więc
      rozmawiając na jakiejkolwiek infolinii nie czepiajcie sie pracowników, chyba, ze
      sa niegrzeczni, zakres udzielanych informacji czy obsługi klienta nie od nich
      zależy:((((
      --
      Supergirl
    • czytelnik.1 Konkurencja to korzyść dla klienta 29.03.07, 09:56
      Byłem kiedyś klientem sieci Plus Gsm, przez sześć i pół roku. Gdy skończył mi
      się kolejny dwuletni okres promocyjny myślałem że firma zaproponuje mi jakieś
      fajne warunki odpowiednie do mojego stażu w sieci, żebym przypadkiem nie zmienił
      operatora. Kiedy wybrałem się do salonu firmowego Plusa usłyszałem że nie ma dla
      mnie oferty i poradzono mi żebym wypowiedział umowę i zawarł nową, gdyz nowi
      klienci mają lepsze warunki bo firmie bardziej zależy na nowych niż starych
      klientach !!! Stwierdziłem że to jakaś paranoja ale poszedłem za radą " fachowca
      " z Plus Gsm i umowę wypowiedziałem. Jakież było jego zdziwienie gdy po złożeniu
      wypowiedzenia, powiedziałem mu że nowej umowy to ja już z Plusem nie podpiszę.
      Dzwoniono do mnie jeszcze w ciagu miesiąca kilka razy żebym wycofał
      wypowiedzenie lub podpisał nową umowę ale gdy mi nie przedstawiono żadnej
      poważnej oferty a dalej proponowano podpisanie nowej umowy tak jabym był nowym
      klientem to dałem sobie z Plusem spokój. Teraz jestem klientem Ery,póki co dbaja
      o mnie :-) Z takimi " fachowcami " z Plus Gsm nie chcę mieć już do czynienia.
      Zresztą jacy to fachowcy to widać w puszczanych do znudzenia tych głupich
      reklamach z tym pseudo-kabaretem. Te reklamy to raczej Plusowi szkodzą, nawet
      Orange Plusa wyprzedziła w liczbie klientów mimo że znacznie później
      rozpoczynało działalność. Czasami widząc reklame Plusa z tym niby-kabaretem ma
      się wrażenie że operator Plusa traktuje swoich pracowników jak i klientów jak
      debili.
    • Gość: tedeusz upc IP: *.chello.pl 29.03.07, 10:00
      najnowsze przyspieszenie-stary klient ma oczywiście wolniejszy internet....
      marketingowcom płaci się za pozyskanie klientów a nie za utrzymanie starych.
      dobre programy lojalnościowe w Polsce o tym można napisać pierwszego
      kwietnia.era sześć lat w sieci -10zł obniżki abonamentu(zostałem z lenistwa)
      • czytelnik.1 Konkurencja to korzyść dla klienta 29.03.07, 10:13
        Mam znajomego pracownika sieci Plus Gsm. Powiedział mi taką ciekawostkę : Jeżeli
        klientowi kończy się okres promocyjny i przedstawia się mu ofertę na następny
        okres to klient w żadnym wypadku tej pierwszej oferty nie powinien przyjmować a
        poprostu złozyć wypowiedzenie. Okazuje sie że pierwsza oferta jest poprostu dla
        frajerów i nie jest wcale aż taka korzystna. Jeżeli taki frajer ją zaakceptuje i
        podpisze to zysk dla Plusa. Jeżeli złozy wypowiedzenie to zanim jeszcze okres
        trzydziestodniowy wypowiedzenia upłynie to składa mu sie ofertę znacznie
        korzystniejszą niż pierwsza propozycja byleby go zatrzymać. Stwierdziłem że jest
        to prawda, gdy moja znajoma otrzymała propozycje przedłużenia umowy niby
        korzystną. Poszedłem z nią do salonu firmowego Plusa i powiedziałem jej żeby
        tego nie przyjmowała i wypowiedziała umowę motywując to tym ze jej propozycja
        Plusa nie odpowiada. Tak też zrobiła. Po kilku dniach zadzwoniono do niej i
        przedstawiono całkiem nowa propozycję znacznie bardziej korzystniejszą niz
        pierwsza. Przykre jest to że Polkomtel, oprerator sieci Plus Gsm traktuje
        klientów jak frajerów, od których można tanim kosztem wyciagnąć kasę !

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka