co się stało z moją L6 ;(

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.07, 14:26
telefon wyświetla cały czas takie coś:
img501.imageshack.us/img501/5202/screen6qk0.png i w ogóle nic nie
działa jak cokolwiek naciskam, zadzwonię na niego albo nawet próbuję wyłączyć.
instrukcja nic o tym nie mówi. czy już jest po telefonie? gwarancja skończyła
się w lutym ;( pomocy! mam taki wielki sentyment do niej...
    • yavorius Re: co się stało z moją L6 ;( 02.04.07, 14:30
      Karta SIM pewnie nie styka albo została wyłączona przez operatora.
      • blq Re: co się stało z moją L6 ;( 02.04.07, 15:11
        ewentualnie coś z softem. w każdym razie nie wygląda to na poważne uszkodzenie.
        • Gość: ewcia Re: co się stało z moją L6 ;( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.07, 15:39
          dzięki za odpowiedź, ale co powinnam zrobić? chętnie bym sprawdziła czy karta
          się nie wysunęła, ale telefonu nie da się wyłączyć, a w instrukcji jest
          napisane, że trzeba wyłączyć zanim się wyjmie baterię :(
          • Gość: taki jeden Re: co się stało z moją L6 ;( IP: 198.36.86.* 02.04.07, 15:56
            Wyciagaj smialo nic sie raczej nie stanie z telefonem , karte ewentualnie
            przeczysc i wloz spowrotem lub sprobuj wlozyc inna karte do twojego telefonu.
            • Gość: ewcia Re: co się stało z moją L6 ;( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.07, 18:16
              dziękuję Wam :*:*. a tak najadłam się strachu... z kartą było chyba wszystko w
              porządku, a może nie... w każdym razie po wyjęciu baterii i karty gdy ułożyłam
              wszystko z powrotem na miejscu i włączyłam telefon, wszystko jest już po staremu
              :). w związku z tym mam pytanie: czy ten przypadek oznacza, że mam się rozglądać
              za nowym telefonem, czy raczej nie powinno się to powtarzać? teraz telefon
              działa tak jak przedtem, zupełnie normalnie.
              • blq Re: co się stało z moją L6 ;( 02.04.07, 18:25
                moim zdaniem to nic wielkiego. telefon sie zwiesił, każdemu się zdarza.
                jednorazowy przypadek jest ok, gorzej jakby sie to miało powtarzać częściej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja