ewelline
06.04.07, 19:33
Coś mi się wydaje, że Orange to już chyba nie zależy na klientach w ogóle a
powinno być na odwrót.
Otóż mam w tej sieci dwa telefony, tzn. dwa abonamenty od ponad 6 lat, jeden
ja uźytkuje, drugi moja mama. Nie płacimy rachunków po 500 zł ale czy to
oznacza, że jak płacimy po 60 zł miesięcznie to jesteśmy klientami II
kategorii? Płacę 60 zł i nigdy ta firma nie miała ze mną żadnych problemów.
Od 3 lat mam super taryfę MEGA150 z której nie zamierzam rezygnować bo nikt
mi nie zaproponuje tańszych minut. W tym roku chciałam sobie wziąć telefon,
żaden tam luksusowy za 2000 zł, bez przesady :) Chciałam tylko Nokię 5200 a
Orange, że ok, ale 199 zł. Coś się im chyba popieprzyło! Mówię a jaka to
propozycja skoro nowy klient z ulicy ma te ten telefon również za 199 zł w
abonamencie za ok. 60 zł a klient zamawiający przez internet ma taniej bo za
99 zł a ja mam mieć za 199 zł. JAKA TO JEST DLA MNIE PROPOZYCJA? BO JA NIE
WIDZĘ ŻADNEJ KORZYŚCI, DLACZEGO MAM Z NIMI ZOSTAWAĆ? Dziś się wkurzyłam i
poszłam po świstek wypowiedzenia umowy. A drugą umowę już wypowiedziałam z
miesiąc temu bo też mnie wku..li bo mam płacić za błąd konsultanta.
Wypowiedzenie już do nich doszło ale oni wcale się nie przejęli. Poczekam
jeszcze czy obniżą mi tę Nokię 5200. Ale coś widzę, że trzeba zmienić sieć.