Jest kara dla zarządu TP SA

IP: 80.54.168.* 22.05.07, 20:54
Ale cyrk.
Te persnalne rozgrywki między UKE a TPSA naprawdę przestają być już śmieszne.
Niech p. AS zacznie zajmować się rzecywistą pracą, która przyczyni się do
prawdziwego rozwopju telekomunikacji a nie prywatnymi rozgrywkami na których
zyskują operatorzy a nie klienci.
    • Gość: Zniesmaczony Jest kara dla zarządu TP SA IP: *.121.225.195.static.bait.pl 23.05.07, 09:27
      Niezawisły sąd. Śmiechu warte. W kapse dostali - i taki wyrok. Wyrok na
      zlecenie TP. Ciekaw jestem tylko kwoty.
    • Gość: andrzej_32 Re: Jest kara dla zarządu TP SA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 09:32
      Innymi słowy Państwo prawa, prawa,................

      Wszędzie tylko prawo,prawo,........, prawo, ale gdzie tu sprawiedliwość?

      pzdr
    • Gość: wincenty Re: Jest kara dla zarządu TP SA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 11:42
      hehe, ladny kołowrotek; jak jedna kara nie wypaliła to z drugiej manki
      personalnie zarząd tp po kieszeni; najsmutniejsze jest to, że tp leci w ciula,
      utrudniając niezależnym operatorom działanie; potem taka Netia musi świecić
      oczyma przed klientami, że nie jest w stanie dostarczyć netu, a w tym czasie
      sobie kawkę popijają w tepsie i sie zbijają jak to dobrze każdego robią w wała
      • Gość: kabelek Re: Jest kara dla zarządu TP SA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 15:11
        dlaczego człowieku kłamstwa wypisujesz, jeszcze nie dawno ta cała Netia i
        Energis przyznali się że nie byli przygotowani na przejęcie klientów. U tej
        paniusi A.S.
        zasada jest prosta " kowal zawinił Cygana powiesili" ot taka sprawiedliwość w
        PIS...du
        • Gość: win Re: Jest kara dla zarządu TP SA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 09:37
          jakoś jak tepa przestała utrudniać to już nie ma problemów z przechodzeniem
          klientów do Netii i z ich podłączaniem, więc nie wiem kto tu stwarzał problemy i
          sobie leci w dalszym ciągu
          • Gość: ja_cek Re: Jest kara dla zarządu TP SA IP: 80.54.168.* 25.05.07, 12:58
            Nie tepa przestała utrudniać, tylko liczba klientów zainteresowanych przejściem
            do Netii jest w tej chwili już taka, że obie strony bez problemów są w stanie w
            krótkim czasie ich obrobić w przeciwieństwie do początkowego okresu
            funkcjonowania usługi kiedy do przerobienia było kilkadziesiąt tysięcy(wg
            Netii) wniosków. Sama Netia wypowiadała się, że liczba wniosków przerosła ich
            przewidywania i możliwości przerobowe.
      • Gość: do wincentego Re: Jest kara dla zarządu TP SA IP: 80.54.168.* 25.05.07, 12:47
        Przecież niech sobie taka Netia wybuduje swoją sieć do każdego domu, bloku,
        mieszkania, do każdej firmy, niech postawi w każdym mieście i miasteczku po
        kilka central, niech te miasta, miasteczka (i wsie)połączy swoją siecią.Wtedy
        będzie niezależna od TPS-y i nie będzie musiała świecić oczami przed klientami.
        Proste - nie?
    • Gość: wojpiega Jest kara dla zarządu TP SA IP: *.gdynia.mm.pl 24.05.07, 11:10
      Mało kto orietuje się w prawie telekomunikacyjnym. UKE jak zwykle nakłada kary
      na TPSA. Kuriozalną sprawą sa sądy konsumenckie utrzymującą się z rozpatrywania
      spraw. Przypominam, że sądy te rozpatrują sprawy konsumentów za opłatą. Co to
      za sąd, który za rozpatrywnie sporów pobiera pieniądze. Kto może mieć do niego
      dostęp. Czy zwykły obywatel może pozwolić sobie na wpłatę kilkuset złotych za
      rozpatrzenie jego sprawy? TPSA może, bo dysponuje potężnymi wpływami za tzw
      abonamenty. Otóż Rada nadzorcza TPSA w swoim regulaminie świadczenia usług
      zdefiniowała od nowa, po swojemu, niezgodnie z zasadami języka polskiego,
      pojęcie abonamentu. Z tylułu abonamentów od osób prywatnych pobiera opłaty.
      W "regulaminie świadczenia usług przez TPSA" autorstwa jej rady nadzorczej
      okresliła abonament jako opłatę za utrzymanie sieci w stanie gotowości do
      świadczenia usług telekomunikacyjnych. Otóż na te "utrzymanie sieci w stanie
      gotowości do świadczenia usług uzyskuje rocznie dochody około 4,5 miliarda
      złotych (rachunek jest tu prosty 9,4 mil abonetów prywatnych * 45 zł * 12
      miesięcy - minus to co można nazwać świadczeniem usług). Jest to zwykły kant i
      to w majestacie prawa. Proszę zwrócić uwagę, że w żadnej umowie o świadczenie
      us€g telekomunikacyjnych Szacowana TPSA nie precyzuje wprost, że jej klienci
      zobowiązani są do utrzymywania sieci, stanowiących własność firmy prywatnej.
      Sieć telekomunikacyjna jest tu narzędziem zarabiania, jej gównym żródłem
      dochów. A zatem firma ta jest zobowiązana z własnych środków utrzymywać swoje
      narzędzie uzyskiwania dochodów w należytym stanie. To są wymogi prawa cywilnego
      i handlowego. Nie można żądać, bez stosownych umów dodatkowych nakładów na
      działalność prywatnej firmy. Trzeba tu powiedzieć, że większość część winy
      ponosi UKEi na czele z Panią Prezes Steżyńską. W żeszłym roku TPSA stworzyła
      nowy "regulamin świadczenia usług telekomunikacyjnych", w którym dopuszcz się
      przedefiniowania pojęcia abonament - dowód na to w §1 pkt. 9a, 9b, 9c Dział i
      Definicje. Proszę zwrócić uwagę na to, że Prezes UKE myśl Prawa
      telekomunikacyjnego musi każdorazowo przy zmianie regulaminu świadczenia usług
      otrzymać taki regulamin i to przed wprowadzeniem zasad tego regulaminu w
      użycie. Można mieć zatem przekonanie, że pracownicy UKE z Panią Prezes na czele
      stoją za nieuzasadnionymi zyskami TPSA. Trudno uwierzyć, że ich działanie jest
      bezinteresowne. Nie sądzę, by nie mieli świadomości (wiedzy), jak język polski
      określa pojęcie abonamentu. Każda osoba, niezależnie od wykształcenia może to
      sprawdzić w słownikach języka polskiego. Trzeba przyznać, że gdyby
      przedefiniowanie tego pojęcia nastąpiło w umowie o świadczenie usług
      telekomunikacyjnych, jakie zawiera klient z TPSA, to taki zapis byłby
      uprawniony w owym regulaminie. Natomiast przedefiniowanie jednostronne przez
      TPSA pojęcia obowiązującego i znanego powszechnie (patrz słowniki języka
      poskiego) jest prosty nadłużyciem. Jeżeli to nadłużycie przynosi firmie
      kolosalne dochodu, to w myśl innych obowiązujących praw jest ścigane z urzędu.
      Pani Streżyńska naraża klientów TPSA na ogromne straty. Podobnie reaguje UOKiK.
      Płatne "Sądy" działające przy tym urzędzie wydają stronnicze wyroki po
      przeprowadzeniu szerokiego postępowania, gdzie badają na własną rękę legalność
      wyboru Prezesa UKE. Kto i kiedy zlecił im takiem badania. Napewno nie przedmiot
      rozprawy. Szanowny Pan Prezes UOKiK zapomina, co należy do jego obowiązków. Nie
      jest to napewno troska o dochody TPSA. Należy się zająć ochroną konsymentów i
      ochroną konkurencji. Za to Wam płacą z podatku obywateli. Sądy tz konsumenckie
      należy zlikwidować lub przenieść do resortu sprawiedliwości. Orzekania nie
      możda pozostawić w rękach urzędników UOKiK. Pan Panie prezesie UOKiK też nie
      sprawuje swojego urzędu z należytą starannością. Dopuszcza Pan działania TPSA
      na szkodę jej klientów (kwota szkody wyliczona wyżej)
Pełna wersja