bazylea1
08.06.07, 12:47
mam tel w abonamencie w orange a mąż na kartę. rozwazamy przenosiny do Play.
ale nie wiem czy sprawa jest warta zachodu. poradzicie?
1) nie bede brała tel od Play bo mają drogie i brzydkie, a fakt ze są
najnowoczesniejsze zupełnie mnie nie interesuje - niepotrzebne mi się te
cudawianki. chce sobie kupic nowy tel na rynku. koszt 400zł. a moze kupic tel
od playa i sprzedac go na allegro? ale pewnie roznica jest znaczna miedzy
ceną na allegro a ceną sklepową i nie zarobie na nowy inny telefon
2) mąż tym bardziej na karte nie dostanie telefonu
3) orange zaproponowało mi strasznie słabe warunki przedłużenia umowy. rok
temu do abon. 50zł (66min) dostałam za darmo pakiet rozmowy (120min do orange
i stacjonarnych) za darmo na cały rok. teraz oferują tylko 50% wiecej na
orange i stacj. czyli 33minuty. dziwne to biorąc pod uwagę większą
konkurencję niż rok temu! telefon też mogą mi dac ten co chcę ale nie w tym
kolorze co chcę no i wtedy bez dodatkowych minut.
4) rozmawiam jakies 120-140min miesiecznie głównie z orange (ale jak mąż
zmieni to jakas połowa orange odpadnie). nie chce płacic wiecej niz 50zł
miesiecznie. abonament konieczny, nie chce na karte. mąż chce tylko na kartę
5) mąż rozmawia ze wszystkimi sieciami
6) boimy sie czy play ma jakies potencjalne "haki"? typu słaby zasieg, zła
jakosc połączen, zbankrutuje za pół roku, zła obsługa klienta itp.