używane telefony

22.07.07, 21:41
tel.komórkowy mam od 2 lat,wczoraj pojechałam do salonu podpisać nową umowę,i
kupiłam telefon za 1 zł.
przyjechałam do domu i wszystko było ok,chciałam
podładować baterię a w pudełku jest inna ładowarka:((zaczełam grzebać w
telefonie a tam są jakies stare sms,zdjęcia.
Podejrzewam że ten telefon był już
używany,a teraz mnie sprzedany,czy to możliwe?
Jutro jadę do salonu ,czy
mam szanse na nowy telefon?
    • blq Re: używane telefony 22.07.07, 21:45
      to niestety standard w salonach, zawsze mnie śmieszą ci, co kupują telefon
      "tylko w salonach, bo nie chce mieć używanego".

      idź od razu do kierownika salonu i przedstaw sprawę, pokaż zdjęcia. może
      subiekcina chociaż wyleci z pracy.
      • kolodziejo Re: używane telefony 23.07.07, 10:27
        A może nie jest aż tak strasznie ;). Są telefony, które "zasysają" sms z karty
        sim, więc może ktoś chciał obejrzeć telefon w salonie, włożył swoją kartę i
        zrobił kilka zdjęć, które potem pracownik zapomniał usunąć. Sprawdź "zegar
        całkowity" mierzący czas połączeń. W wielu telefonach nie da się go wyzerować.
        Jednak nieoryginalna ładowarka to już duże przegięcie.
        • mazia14 Re: używane telefony 23.07.07, 11:03
          tylko że te zdjęcia były robione w domu a nie w salonie,widać kota dzieci
          ,lodówkę ,to znaczy że ktoś miał ten telefon w domu:((
    • mazia14 Re: używane telefony 23.07.07, 18:06
      jestem szczęśliwa:))wymienili mi ten telefon,trochę oponowali ale zrobiłam
      raban,postraszyłam,hihi i wymienili:))
      a potem kilka razy przepraszali:))
Pełna wersja