Rozgorzał spór o bramki GSM

26.07.07, 09:39
Gdyby połączenia komórkowe miały racjonalny poziom...
    • mcozio najlepiej na wszysto poragraf miec 26.07.07, 09:42
      a potem dziwicie sie ze bardziej ludzie kombinuja,,,albo wolny rynek albo
      pełen socjalizn,,,to drugie juz przezytek, takze pozostaje to pierwsze, a wy
      dalej trwacie w epoce z przez 20 lat.
    • Gość: omo Co ten Iszkowski za brednie plecie IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.07.07, 09:58
      jakie obniżanie jakości, jakie podsłuchiwanie. Takie same przypadki mogą
      zachodzić przy tradycyjnym sposobie łączenia. Panie Iszkowski o kasę chodzi
      wyłacznie. A czym w praktyce dla operatora sieci różni się bramka GSM od
      zwykłego telefonu komórkowego?
      • unhappy Re: Co ten Iszkowski za brednie plecie 26.07.07, 13:28
        Gość portalu: omo napisał(a):

        > jakie obniżanie jakości, jakie podsłuchiwanie. Takie same przypadki mogą
        > zachodzić przy tradycyjnym sposobie łączenia. Panie Iszkowski o kasę chodzi
        > wyłacznie. A czym w praktyce dla operatora sieci różni się bramka GSM od
        > zwykłego telefonu komórkowego?

        Potrafi się różnić bardzo istotnie dla odbierającego połączenie ponieważ może
        nie być przenoszony numer wywołujący a powinien. Zresztą nawet wielcy miewali
        wpadki - T2 potrafiła terminować połączenia na prepaidach :D
    • naprawdetrzezwy A co prokurator na tak bezczelne kłamstwa? 26.07.07, 10:01
      Bo jakość spada, gdy nie ma umowy? A gdy jest umowa, to jakość jest niewzruszona niczym monolit?


      To oznacza, że operatorzy biorą pieniądze za wadliwą usługę.
      Wiedzą, że sprzedają za drogo swój kiepski towar, ale za łapowkę (*umowa*) gotowi są przywrócić
      standardową jakość...



      Ile jeszcze lat sejm i partie polityczne będą brały łapówki za niewprowadzanie wolnego rynku
      telekomunikacyjnego?
      W USA po liberyzacji ceny usług spadłu o połowę, a jakość usług wzrosła kilkukrotnie.


      I _nic_ się nie stało złego - terroryści nadal nie chcą napdać na amerykańskie telefony - zwłaszcza tak
      rozproszone, a nie skupione w rękach monopolisty...

      ;>>>
      • simon_r Re: A co prokurator na tak bezczelne kłamstwa? 26.07.07, 17:13
        Każda sieć jest wymiarowana na pewien średni ruch w danej okolicy... gdy w
        obrębie danej stacji bazowej pojawia się wielokanałowa bramka gsm to zaczyna
        zajmować tyle zasobów, że inna komórki muszą korzystać z innych BTSów zwykle
        dalej położonych i jakość połączeń się pogarsza..
        W szczególności może się zdarzyć, że całe pasmo zostanie zjedzone i sieć w tym
        miejscu będzie niedostępna...

        BTW.. żadna umowa u żadnego operatora nie zapewnia w tej chwili QoS (quality of
        service)
        -------------------
        Pomóżcie w projekcie - Klik TU
        A TU - wieczorne marudzenia zgreda
    • Gość: re chciwość operatorów w Polsce nie zna granic IP: *.gdynia.mm.pl 26.07.07, 10:32
      i to jest podstawowy problem

      jak się chce to można dawać tanie połączenia - vide mBank i Play
      • dorsai68 Re: chciwość operatorów w Polsce nie zna granic 26.07.07, 14:32
        mBank ma podpisane umowy z operatorami, a Play z kolei bardzo uważa na ruch w sieci i najchętniej odcina dostęp do usług gdy tylko poweźmie podejrzenie, że to bramka GSM (np. w sytuacji, gdy na karcie jest duży ruch wychodzący, a ta nie przemieszcza się).
    • Gość: miły Re: Rozgorzał spór o bramki GSM IP: 83.238.144.* 26.07.07, 14:16
      żal dupę ściska ,że można trochę drobnych zarobić.....śmieszne wielkie firmy
      telekomunikacyjne!
Pełna wersja