speedymika
11.07.03, 20:42
Niech to szlag!
Mialam piekna Nokie 6510. W przyplywie dobrego nastroju obiecalam ja bratu w
zamian za jakis telefonik z kolorowym wyswietlaczem - taki kaprys mialam.
Kupil mi w TAK-TAKU mitsubishi,
na poczatku bylo niezle. nowa zabawka, moze nie tej klasy co Nokia 6510, ale
tez dawal rade.
Az pewnego dnia:
bawilam sie WAP-em, i sie dran zwiesil. Nic nie pomagalo, wiec wyjelam i
wlozylam baterie.
Dalej dzialal, WAP tez (mam kod zabezpiecz. na WAPA) , wszystko ok.
Wieczorkiem chcialam sobie znowu pogrzebac w necie, wpisuje kod i zonk -
bledny kod. Wpisuje drugi raz - to samo.
Zglupialam bo mam "stale" haslo na w zasadzie wszystko - od maila poprzez gg
lacznie z telefonem wlasnie - i nie ma szansy zebym je zapomniala.
Wylaczylam i wlaczylam z powrotem - i to byla najglupsza rzecz. Bo tym razem
wlaczyl sie po angielsku (???) i oczywiscie moje haslo dalej nie
dzialalo.FAbryczny kod tez.
Poszlam do serwisu (tel. na 1,5 mies.) i krzykneli ode mnie 36zl (ze niby kod
to na bank ja zablokowalam) nie obchodzilo ich ze sie zwiesil wczesniej.
Podalam fona znajomemu, po dwoch dniach skapitulowal, podobno jest
napierniczone w sofcie cos, to jakas wieksza awaria,nie dal rady odblokowac
mimo ma mozliwosci i odpowiednie narzedzia ku temu.
Poszlam znowu do serwisu (tego samego, firmowego ERY), tym razem zawolali 100
zl (niezle przebicie w ciagu tygodnia)!!!
Nie zamierzam wywalac 100 szczegolnie ze moim zdaniem (i nie tylko) cos sie
popieprzylo w oprogramowaniu i jest to ewidentnie wada telefonu.
I co ja mam zrobic?
Nie mam czasu na wojne z nimi
Szukalam kodow ale male szanse.. moze ktos wie co mozna sprobowac zrobic?
Programy nie dzialaja na niego, probowano wszystkiego....