Gość: Marta
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.10.07, 23:52
Mój wątek nie ma na celu reklamy, anty-eklamy itd.; chcę się
poradzić. W skrócie: Kupiłam telefon na firmę. Nową, ale konsultant
opiekowal się przez parę lat firmą, w krorej bylam wspoludzialowcem -
stad go znalam. Potrzebowałam też drugiej aktywacji, ale
doiedzialam sie, ze nie: musi firma działać 3 miesiące. Konsultant
(opiekun, czy jak go zwać) zaproponowal, ze drugą aktywacje bierze
na siebie i będziemy się refakturować. Zaproponowal numery, z
których mogłam sobie coś wybrac (wcześniej wybrałam już jeden i
czekałam 3 dni na aktywację, dopóki nie dowiedziałam się, że nie
można mieć drugiej). Wybrałam więc numer i czekałam dobę na
aktywację. Mam nowa firmę i czas nagli,by wyrobic wizytówki i
informować klientów o nowym numerze. Po tej dobie (i kliku
telefonach, kilku sms'ach) okazało się, że numer jest podobny, ale
jednak inny (a moim zdaniem "prawie" robi wielką różnicę). Po
kolejnych paru dniach (mnóstwie nagrań na pocztę, bo pan przestał
odbierać ode mnie telefony) zaproponował mi kolejne numery mailem.
Wybralam jeden, hehe i to był ostatni nasz kontakt, bo od czwartku
czekam na aktywację nowego numeru, lecz - zaczynam podejrzewać- nie
doczekam się. NIe mam tez faktury zakupu telefonu, pan nie odpowiada
ani na telefony, ani smsy. W sumie sprawa ciągnie się prawie
miesiąc. Co moge zrobić? Dodam, że mam dośc wysoki abonament i chce
tylko miec numer telefonu, ktory sama wybiore, skoro mam z nim byc
przez kolejne co najmniej 10 lat. Mam taryfe 150, wiec chyba nie
bardzo niska? choc oczywiscie wszyscy powinni byc traktowani z
szacunkiem, bez wzgledu na taryfe...ech.Co robic? Skarga?