Grożą nam opłaty za odebrane rozmowy komórkowe

IP: *.kuzniki.net 17.04.08, 11:58
Mysle ze oznaczaloby to koniec telefonii komorkowej
    • ania.scott Grożą nam opłaty za odebrane rozmowy komórkowe 17.04.08, 12:00
      Bomba, po prostu pięknie. Nawet się nie zorientujemy, kiedy wyczerpie nam się
      karta albo przekroczymy kwotę abonamentu. Moja praca wymaga bycia "pod
      telefonem" cały czas, żeby ograniczyć do minimum moje koszty. A do tego różne
      świry mogą wydzwaniać na nasz koszt. Pięknie. Znowu "cudowne" wzorce
      h-amerykańskie.
      • lmblmb Teraz się nie orientujesz kiedy ci się karta kończ 17.04.08, 12:05
        ania.scott napisała:

        > Bomba, po prostu pięknie. Nawet się nie zorientujemy, kiedy
        > wyczerpie nam się karta albo przekroczymy kwotę abonamentu.

        Teraz się nie orientujesz kiedy ci się karta kończy? Brawa za logikę.

        > A do tego różne świry mogą wydzwaniać na nasz koszt.

        To "straszne", po 10 sekundach rozłączysz się i zapłacisz całe 5 groszy. To
        straszne koszty.

        > Pięknie. Znowu "cudowne" wzorce h-amerykańskie.

        Ten jest akurat dobry, ale nie potrafisz go zrozumieć. Takich "mózgów" jak ty
        zawsze jest mnóstwo, jednak nie powstrzymuje to zmian.
        • bobeks Re: Teraz się nie orientujesz kiedy ci się karta 17.04.08, 15:25
          lmblmb napisał:

          > ania.scott napisała:
          >
          >
          >
          > > A do tego różne świry mogą wydzwaniać na nasz koszt.
          >
          > To "straszne", po 10 sekundach rozłączysz się i zapłacisz całe 5 groszy. To
          > straszne koszty.
          >
          > > Pięknie. Znowu "cudowne" wzorce h-amerykańskie.
          >
          > Ten jest akurat dobry, ale nie potrafisz go zrozumieć. Takich "mózgów" jak ty
          > zawsze jest mnóstwo, jednak nie powstrzymuje to zmian.
          >
          >
          jeżeli dla Ciebie 5 gr to nic to mam dla ciebie propozycje CO 10 MIN WPłACAJ NA
          MOJE KONTO TE 5 GR CZEKAM NA ODPOWIEDż
        • Gość: atx Re: Teraz się nie orientujesz kiedy ci się karta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.08, 17:07
          "Grożą nam opłaty za odebrane rozmowy komórkowe"
          Nie ma to jak stary dobry FUD.

          - pierwsza siec, ktora tak zrobi, padnie
          - teraz ceny sa "od 2 do 20" - a wiec juz dolny pulap sie pokrywa z planowanym gornym, tzn. ktos tyle juz bierze i jeszcze nie padl
          - sa to plany na 2010 - 2 lata to wiecznosc w IT/telekomunikacji
          - kiedy regulowano ostatnio ceny roamingu, sieci tez straszyly koncem swiata, i co? G...uzik.
      • Gość: Mario Głupoty opowiadasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 12:49
        W USA jest to normalne i nikt nie protestuje. Z punktu widzenia
        operatora sieci nie ma znaczenia, czy odbierasz, czy inicjujesz
        połaczenie, bo koszt połączenia między stacją bazową, a telefonem
        jest taki sam. Tu chodzi o to, aby opłaty się rozkładały
        sprawiedliwie. Będziesz płacić za odebranie połączenia, ale
        zapłacisz znacznie mniej za połączenie ze stacjonarnego na telefon
        komórkowy. Nie wiem skąd taki wrzask, przecież wszyscy płacą w
        mobilnym internecie za ODBIERANIE i wysyłanie danych.
        • Gość: Pikpok Re: Głupoty opowiadasz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.08, 13:25
          Gość portalu: Mario napisał(a):

          > W USA jest to normalne i nikt nie protestuje.

          nikt nie protestuje bo duzo tam tumanów, którym mozna wcisnąc każdą
          głupote

          Pierwszy operator w Europie który wprowadzi oplaty za odebrane
          rozmowy najpewniej szybko pojdzie z torbami...
        • eastsider Re: Głupoty opowiadasz,wlasnie Ty 17.04.08, 14:00
          Jak to w Ameryce jest "normalnie" wiem bardzo dobrze, bo od 28 lat
          tu mieszkam. Otoz, gdy np. ja naleze do "T-Mobile", a Ty do "AT&T"
          i ja dzwonie do Ciebie, powiedzmy 3 minuty, to place ja za owe 3 min
          i Ty rowniez. Czyli za jedna usluge zarabiaja dwie firmy. Powiadasz,
          ze nikt sie nie skarzy ? Mozesz sie skarzyc do bolu, nikt Ci z
          pomoca nie przyjdzie. Wolny rynek, masz prawo wyboru. Powielanie
          wzorow amerykanskich w Polsce odbija nam sie czkawka.
          • Gość: jeży Re: Głupoty opowiadasz,wlasnie Ty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.08, 16:41
            eastsider napisał:

            > Jak to w Ameryce jest "normalnie" wiem bardzo dobrze, bo od 28 lat
            > tu mieszkam.

            haha tylko dlaczego tam przychodzace smsy sa płatne?
            dlaczego nie ma jednolitego standardu (jak GSM)?
            A zasieg w calym kraju? to ma byc normalnosc?

            w Ameryce normalnie, trzymajcie mnie :)
          • lmblmb Kolego, nie za długo w USA mieszkasz? 18.04.08, 11:07
            eastsider napisał:

            > Jak to w Ameryce jest "normalnie" wiem bardzo dobrze, bo od 28 lat
            > tu mieszkam. Otoz, gdy np. ja naleze do "T-Mobile", a Ty do "AT&T"
            > i ja dzwonie do Ciebie, powiedzmy 3 minuty, to place ja za owe 3
            > min i Ty rowniez. Czyli za jedna usluge zarabiaja dwie firmy.

            A w Europie jak jest, inaczej? Płaci inicjujący rozmowę, za swój kanał radiowy,
            i za odbierającego. Dalej mi się motywować nie chce czemu system amerykański
            moze być lepszy, bo już pisałem wyżej.

            > Powielanie wzorow amerykanskich w Polsce odbija nam sie czkawka.

            Zazwyczaj tak, ale warto rozważać co lepsze rozwiązania. Przynajmniej rozważać.
        • Gość: Tom Re: Głupoty opowiadasz IP: *.wroclaw.mm.pl 18.04.08, 11:57
          Gość portalu: Mario napisał(a):
          > Nie wiem skąd taki wrzask, przecież wszyscy płacą w
          > mobilnym internecie za ODBIERANIE i wysyłanie danych

          Wrzask jest z tą, że tysiące ludzi w PL nie używa telefonu stacjonarnego i ma w
          D.. jego używanie. A jak ktoś do mnie dzwoni to niech za to płaci - przecież ja
          do niego nie dzwonie?

          To jest jakby np. podnieść cenę za używanie komórki i stacjonarnych o 1zł / min
          ale obniżyć koszt rozmów z np. Pcimiem z Budek do 3gr minuta.

          Wprowadzenie tego patentu doprowadzi tylko do tego, że znowu więcej zacznie
          zarabiać France Telecom i TPSA.

          pozdrawiam
    • lmblmb To jest lepsze rozwiązanie. 17.04.08, 12:02
      To jest lepsze rozwiązanie od obecnego z kilku powodów:

      1) tańsze dzwonienie na komórki ze stacjonarnych (za wygodę komórki płaci
      właściciel, nie ja)

      2) można w końcu przekierować stacjonarny na komórkę i płacić swoją niską
      stawkę operatorowi komórkowemu, a nie ogromne pieniądze operatorowi telefonu
      stacjonarnego

      3) nie ma problemu z oddzwanianiem - jesli ktoś nie odbierze telefonu na czas,
      to nie będzie "szarpał" się z kosztami, bo nie ma znaczenia kto inicjuje
      połączenie- koszty są identycze.
      • lmblmb Dodać trzeba jeszcze.... 17.04.08, 12:08
        lmblmb napisał:

        > To jest lepsze rozwiązanie od obecnego z kilku powodów:

        Panika jest niewskazana. Zanim coś takiego nastąpi, ceny spadną do takiego
        poziomu, że nie trzeba będzie martwić się o cenę minuty, a o abonament.

        Obecnie płacę mniej niż 35 groszy brutto za minutę w naliczaniu 60/60. Dziesięć
        lat temu było to spokojnie 10 razy więcej (z uwzględnieniem inflacji).

        Nie wiem czy pamiętacie, ale lata temu w Simplusie najdrozsza minuta w godzinach
        szczytu kosztowała ponad 5 złotych (na obecne ceny), naliczana od razu z góry.
        Kto by teraz tyle płacił? Nawet w roamingu jest taniej.
        • Gość: inżynier to dodaj jeszcze IP: *.eti.pg.gda.pl 17.04.08, 16:28
          że model 'bill & keep' nie ma nic wspólnego z naliczaniem opłat za odebrane
          rozmowy.
    • Gość: scyzorro Grożą nam opłaty za odebrane rozmowy komórkowe IP: *.aster.pl 17.04.08, 12:02
      Gimnazjaliście można wybaczyć.
      Komuś pracującemu w gazecie o zasięgu ogólnopolskim już nie.
      "zakańczanie" jest jak sranie w banie.
      Obciach.
      • Gość: pwn Re: Grożą nam opłaty za odebrane rozmowy komórkow IP: *.chello.pl 17.04.08, 12:09
        obciachem to są takie gamonie jak ty, którym się nie chce zajrzeć do słownika
        języka polskiego

        sjp.pwn.pl/lista.php?co=zaka%F1czanie
    • Gość: mim Grożą nam opłaty za odebrane rozmowy komórkowe IP: 84.38.160.* 17.04.08, 12:04
      Jak się nie umie przegrywać (konkurencja) to czepią się każdej możliwości
      zarabiania....
    • Gość: mcozio no to albo padnie telefonia stacjonarna IP: 81.210.9.* 17.04.08, 12:08
      albo komórki,, bo jak ktos ma zapłacic za rozmowe przychodzacc, to predzej
      zrezyguje z takiego telefonu,,,albo po prostu skypowe i inne voipy beda popularne..
    • Gość: RETG543T435 Grożą nam opłaty za odebrane rozmowy komórkowe IP: 212.106.28.* 17.04.08, 12:30
      TO BYŁBY JUŻ SZCZYT CHAMSTWA, PŁACIC ZA TELEFON, ABONAMENT I JESZCZE
      ZA TO,ŻE KTOŚ DO NAS DZWONI MAMY ZA TO PŁACIĆ???!!!PORÓWNYWANIE
      POLSKI ZACOFANEGO EKONOMICZNIE KRAJU, GDZIE LUDZIE ZARABIAJĄ 400
      EURO MIESICĘCZNIE DO USA, TO JAKO ARGUMENT ZA OPLATAMI CHYBA JEST
      PRZESADĄ!!!
      • Gość: Goodbuy Re: Grożą nam opłaty za odebrane rozmowy komórkow IP: *.chello.pl 17.04.08, 13:12
        A czy wiecie że płacicie 6gr za to że dzwoniąc do abonenta czy to
        stacjonarnego, czy mobilnego gdy abonent połączenia nie podejmie ?
        Tylko w pley'u jest to oficjalnie kasowane, podczas gdy inni operatorzy
        kasują to w kosztach ukrytych ?.....
        • yavorius Re: Grożą nam opłaty za odebrane rozmowy komórkow 17.04.08, 13:23
          Gość portalu: Goodbuy napisał(a):
          > A czy wiecie że płacicie 6gr za to że dzwoniąc do abonenta czy to
          > stacjonarnego, czy mobilnego gdy abonent połączenia nie podejmie ?
          > Tylko w pley'u jest to oficjalnie kasowane

          Jest to w cenniku?
    • Gość: PP Re: Grożą nam opłaty za odebrane rozmowy komórkow IP: *.nask.waw.pl 17.04.08, 13:24
      Zakończyć - zakończanie a nie "zakańczanie" Panie Redaktorze
      • Gość: phoper Re: Grożą nam opłaty za odebrane rozmowy komórkow IP: *.renf.cable.ntl.com 17.04.08, 13:29
        A czy szanowny IP przejrzal slownik poprawnej polszczyzny? Tam jak byk stoi, ze
        obie wersje sa poprawne.

        sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2542728
        • Gość: ? Re: Grożą nam opłaty za odebrane rozmowy komórkow IP: *.jgora.dialog.net.pl 17.04.08, 13:40
          A co to jest za czynność zakańczanie połączenia?

          Czy to oddzielny od czasu rozmowy czas podlegający innej dodatkowej (ukrytej?)
          opłacie?

          Zawsze myślałem, że płacę za czas połączenia/rozmowy czyli za czas od odebrania
          połączenia przez osobę, do której dzwonię do momentu zakończenia tego połączenia
          czyli za zakończone połączenie/połączenia

          W związku z tym określenie zakańczanie połączeń - czynność niedokonana - albo
          jest wynikiem językowego niedbalstwa autora tekstu albo kolejnym wymysłem
          szukających dodatkowych kosztów operatorów.
          • Gość: inżynier Re: Grożą nam opłaty za odebrane rozmowy komórkow IP: *.eti.pg.gda.pl 17.04.08, 16:32
            'call termination' - jak najbardziej poprawny termin z dziedziny
            telekomunikacji. Call (rozmowa) może być:
            'originated' - miejsce (sieć/terminal) rozpoczęcia połączenia,
            'terminated' - miejsce (sieć/terminal) odebrania połączenia,
            'in transit / relay' - miejsce(a) (sieć(ci)) pośredniczące w zestawieniu połączenia.
    • Gość: Lukasz Grożą nam opłaty za odebrane rozmowy komórkowe IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 17.04.08, 13:48
      Mieszkam w USA i tez sie na poczatku dziwilem tej metodzie rozliczania z rozmow.
      I bym sie z protestujacymi zgodzil gdyby nie fakt, ze w USA w abonamencie jest
      znacznie wiecej minut "do wygadania". Np. ja mam plan rodzinny i na dwie komorki
      przysluguje mi 700 min rozmow w ciagu dnia. A w nocy (od 21-6) i w weekendy (od
      piatku od 21 to poniedzialku 6 rano) i pomiedzy komorkami tej samej sieci
      wszystkie rozmowy sa za darmo. Moj rachunek wynosi ok. $70 (wraz z podatkiem i
      kosztami stalymi). 140zl to chyba nie az tak duzo za tyle minut.
    • Gość: engy Grożą nam opłaty za odebrane rozmowy komórkowe IP: 194.126.210.* 17.04.08, 13:59
      ...to ja już wiem. Nie będę odbierał telefonów i problem z głowy. O czym tu dyskutować. Skoro nikt nie będzie odbierał telefonów, żeby nie płacić, to nikt też nie nawiąże połączenia. Dzięki temu nikt nic nie zapłaci, a sieci komórkowe będą żyły z abonamentów i zmiękną, obniżą ceny i znów wszyscy zaczniemy dzwonić.
    • Gość: graf Grożą nam opłaty za odebrane rozmowy komórkowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.08, 14:20
      Rozwiązanie gdy płacą obie strony jest jedynym rozsądnym wyjściem jeśli chcemy
      stworzyć jedną przestrzeń gospodarczą w europie.

      W europie mamy ze 30 państw, pewnie ponad 150 operatorów komórkowych i do tego
      roamingi, połączenia międzynarodowe itp.
      Gdyby za połączenie płaciły obie strony (każda za "swoją" część sieci) można by
      to wszystko bardzo mocno uprościć - operatorzy nie płaciliby sobie na wzajem(lub
      zostałoby to znacznie ograniczone) a klient nie musiałby się zupełnie przejmować
      do kogo i w jakim kraju dzwoni czy odbiera rozmowę.

      Zresztą taka jest geneza tego systemu w USA - wielu operatorów, i małych i
      dużych, 50 stanów, wszyscy dzwonią do wszystkich. Ogarnięcie tego wszystkiego w
      europejski sposób byłoby nieefektywne.
      • Gość: coss Re: Grożą nam opłaty za odebrane rozmowy komórkow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 15:13
        150 operatorów? Naprawdę? Pomyśl chwilę, jeśli potrafisz, może dojdziesz do tego, dlaczego się tak ośmieszyłeś... ale raczej nie.

        Pomysł jest ta debilny, że aż mi się płakać chce nad głupotą jego.
        Prawdę ktoś napisał - pierwszy operator, który to wprowadzi, pójdzie z torbami w pół roku. Drugi się już zastanowi, naściemnia, pójdzie z torbami w rok. Trzeciego nie będzie.
    • Gość: kalahim Nóż w plecy priepaidowców ????????? IP: 84.243.214.* 17.04.08, 14:31
      Gdyby potwierdziły się informacje zawarte w artykule, to w takim przypadku, dla
      osób z zerowym stanem priepaidowego konta, telefon stałby się zbędnym gadżetem.
      • Gość: graf Re: Nóż w plecy priepaidowców ????????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.08, 14:57
        A po co ci telefon z pustym kontem?
        To jest zbędny gadżet. Co innego jak ma się 2 zł - zawsze można "strzałkę"
        wysłać. hahaha
    • Gość: ceiling_cat Bzdura na bzdurze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.08, 15:07
      Autor chyba nie zna angielskiego..

      Dyskusja w KE dotyczy stawek interconnect dla operatorów, a schemat bill&keep
      oznacza całkowite zniesienie stawek interconnect, a nie przeniesienie płatności
      na osobę odbierającą telefon. Nikt za nic nie będzie płacił dodatkowo. A koledze
      polecamy większe rozeznanie.
      • Gość: inżynier brawo IP: *.eti.pg.gda.pl 17.04.08, 16:35
        jedyny zorientowany.
      • Gość: natalia Re: Bzdura na bzdurze IP: 67.96.255.* 17.04.08, 19:48
        A tak w ogole, to przypominam, ze we wzorcu amerykanskim, placi sie
        rowniez za przychodzace smsy!!! Czyli za kazdym razem, jak dostaje
        glupawa reklame w postaci smsa, place 15 centow, czy tego smsa
        przeczytam, czy nie!

    • Gość: Milo Grożą nam opłaty za odebrane rozmowy komórkowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.08, 15:13
      Taki numer to w Polsce koniec sieci komórkowych. Nikomu się jednak
      nie spieszy do samobójstwa. Spoko Maroko!
    • Gość: Wkurzony żenująca treść z żenującym błędem-kto tam pracuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 15:20
      ???
      • emeryt21 Re: żenująca treść z żenującym błędem-kto tam pra 18.04.08, 09:09
        Przeczytalem artykul i prawie cala dyskusje i nic z tego nie
        zrozumialem.O co klocicie sie?
        Tak,jak piszecie,bylo w Stanach wiele lat temu.Zaczelo sie od
        pagerow.Placil ten kto chcial odpowiedziec na wezwanie.To
        spowodowalo znaczace obnizenie ilosci polaczen,bo wezwanie
        najczesciej spotykalo sie z brakiem odpowiedzi.
        Pozniej rozmowy byly platne obustronnie i to tez nie poprawilo
        sytuacji.Na koniec wprowadzono normalna sytuacje,placi ten kto
        dzwoni.
        Wprowadzanie oplat za odpowiedz polozy telefonie komorkowa na
        lopatki.Dla wielu dzieciakow to jedyny luksus technologiczny na
        ktory moga sobie jeszcze pozwolic.To oni sa glowna sila napedzajaca
        telefonie komorkowa i w firmach komorkowych nie pracuja
        idioci,ktorzy o tym nie wiedza.
    • bopin Grożą nam opłaty za odebrane rozmowy komórkowe 18.04.08, 11:09
      Mnie tam bez różnicy, pracodawca płaci. A jak komuś nie, to niech kontroluje
      wydatki i nie paple bez przerwy, używa tańszego stacjonarnego itp.
    • bopin Re: Grożą nam opłaty za odebrane rozmowy komórkow 18.04.08, 11:12
      > Mysle ze oznaczaloby to koniec telefonii komorkowej
      Jak wiemy w USA telefonia komórkowa zbankrutowała
    • jogibaboo W tym momencie przestaję odbierać telefon. 18.04.08, 12:09
      I kto mnie zmusi do ponoszenia opłat? Nikt nie będzie ze sobą rozmawiał, stracą
      sieci komórkowe. Kiedyś korzystałem z pagera, może czas go wyciągnąć z szafy, bo
      cały czas działa.
    • Gość: Greg Re: Polski debilizm IP: *.hsd1.fl.comcast.net 18.04.08, 20:01
      przeczytalem wiekszosc komentarzy i chcialbym powiedziec ze:

      1.w USA placisz (tyle samo) niezaleznie czy odbierasz
      czy inicjujesz rozmowe. jest to system jak najbardziej
      poprawny, sprawdzony i sprawiedliwy!!! tym bardziej tam
      gdzie jest wielu operatorow (tak jak np jest tez w UE).
      I tu nie ma znaczenia kto gdzie ile zarabia.

      2. ktos wspomnial ze KE dyskutuje tylko na temat stawek
      interconnect (miedzy operatorskich), ale obnizenie ich do
      absolutnego minimum WLASNIE SPOWODUJE podzielenie kosztow
      na obie strony polaczenia (czyli placenia takze za
      odbieranie rozmow)

      3. dla wiekszosc Polakow, a przy najmniej tych co tutaj
      krzycza tak mocno jakoby system amerykanski jest porabany,
      placenie za odbieranie wydaje sie nie do pomyslenia.
      Problemem nie jest taki system ale to ze Was NIE STAC
      na komorki a kupujecie je jak opetani. Udajecie ze macie
      komore ale w ogole nie dzwonicie bo drogo tylko chcecie
      by do was dzwonili.

      4. Czy wy ludzie nie rozumiecie ze odbieranie polaczenia
      to TAKZE JEST UZYWANIE komorki? a jak uzywasz to plac!
      dlaczego ma placic "za twoja komorke" ktos kto do Ciebie
      dzwoni? guzik mnie obchodzi czy twoj numer to stacjonarny
      czy komora, dzwonie do Ciebie i chce placic jedna stawke.

      5. nie martwcie sie, operatorzy nie pojda z torbami po zmianie,
      predzej wszyscy ci co ich nie stac na komore zrezygnuja sami.
      skoncza sie klienci co zaplaca min abonament albo zasila prepaid
      raz na 3 miesiace, a ktorzy mysla ze "sa uzytkownikami" telefoni
      komorkowej. wy jestescie, przepraszam za okreslenie, jej PASOZYTAMI.

      6. po zmianie oplaty za inicjowanie powinny znaczaco spasc, takze Ci
      co dzwonia, bede dzwonic jeszcze wiecej a roznice zaplaca odbirajacy.
      czy inicjujesz czy odbierasz to jakby nie bylo UZYWASZ, wiec plac!
      PASOZYTY zostana wyeliminowane. jak nie bedziesz chcial odbierac (i
      tym samym placic) to mozesz komore schowac do szafy bo nie bedzie Ci
      potrzebna!

      7. operatorom zalezy na ludziach ktorzy korzystaja z telefonow a nie
      na pseudo-uzytkownikach. Po zmianie systemu, to nie sieci zwycieza
      ale wszyscy "prawdziwi" uzytkownicy telefonow komorkowych bo beda
      placic nieco mniej (przestaniemy subsydiowac tych ktozy tylko
      odbieraja polaczenia).

      Polska to taki smieszny kraj. sami inteligentni dokola, obcokrajowcy
      to musza byc tumany. A ci co najwiecej krytykuja zagraniczne
      rozwiazania nigdy nawet nie byli poza granicami kraju.
    • hailie123 strachy na lachy 18.04.08, 22:39
      w Kanadzie jest tak: 1. początek numeru odpowiada danego regionu, niezależnie od
      tego czy jest to komórka czy stacjonarny 2. rozmowy lokalne są DARMOWE czyli
      płacę abonament tel stacjonarnego i nie ma znaczenia czy dzwonię na stacjonarny
      czy na komórkę: nie płacę NIC, darmens totalny (co na pewno wpływa na rozwój
      biznesu oraz kontaktów w lokalnie) 3. Jak sobie fundnę komórkę, to niestety
      zaczynam płacić za połączenia wykonywane oraz odebrane z innych regionów
      (przykład: Warszawa ma 022: jak odbiorę to on płaci i ja też fifty/fifty,
      natomiast Kraków ma 012: ja nic nie płacę/on też nie :) ja mam 012 :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja