infobeauty
30.07.08, 14:38
Mam pytanie. Co jest powodem tego, że po przekroczeniu niby limitu jest
informacja, że 1 minuta będzie teraz kosztowała 1 eurocent. Niestety
zauważyłam od dawna, ze to wcale nie jest jeden eurocent. Np niedawno
dzwoniłam i rozmowa trwała niecałe 3 minuty a z konta ubyło mi ok. 10
eurocentów. I podobnie jest zawsze kiedy pojawia sie informacja, ze koszt 1
minuty to 1 eurocent. Zawsze ubywa mi więcej z konta niżby to wynikało z cennika.
Przy okazji napisałam, że po "przekroczeniu" niby limitu są naliczane opłaty
za minutę. Napisałam niby ponieważ o ile wiem limit to 300 minut na tydzień i
nie ma możliwości abym ten limit w ciągu 7 dni przekraczała. Naliczanie
zaczyna sie jak zauważyłam po każdej dłuższej rozmowie rzędu np 40 min do 1
godz. Zaznaczam, że takich rozmów nie mam wiele i limit 300 minut w ciągu 7
dni nie zostaje przeze mnie przekroczony.
Byłaby wdzięczna aby ktos zorientowany wyjaśnił mi tą sytuację.Z góry dziekuję.