Dodaj do ulubionych

Sieci komórkowe dopieszczą starych klientów

10.08.08, 19:54
alem się obśmiał.wszystkie te radości są uwarunkowane jeszcze ,a to
doładowaniem co 25 dni, a to zakupem droższego dołądowania.
tera se chyba położę mój 8 letni telefonik pod tramwaj i będę WOLNY.
Obserwuj wątek
      • Gość: mspanc Re: Sieci komórkowe dopieszczą starych klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 13:33
        Gość portalu: abonent stary napisał(a):

        > hihi
        > plus mnie zlał jak chciałem dobry tel na starych warunkach wiec przeszedłem do
        > play

        hihi
        Mądryś jak ci co rezygnują ze stacjonarnego w TP by przejść do Orange.
        Plus niczym cię kusił nie będzie, bo odszedł im problem z obsługą upierdliwego klienta, a przyszły dodatkowe pieniądze z roamingu wewnętrznego. Jakbyś nie zauważył: P4 ma własną sieć tylko w miastach, poza nimi korzysta z sieci Polkomtela i za to płaci.
    • Gość: marek Sieci komórkowe dopieszczą starych klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 20:18
      Gó.. prawda. Ostatnio po 6 latach przeniosłem się z Orange do Ery. Propozycje kierowane przez Orange były po prostu śmieszne, a nie chciałem wiele, chciałem tylko aby ich oferta była co najmniej taka sama jaką oferowała konkurencja. Nic z tego, a na dodatek konsultanci, którzy do mnie dzwonili tak się zachowywali, jakby w ogóle nie zależało im na zatrzymaniu klienta. Ciekawe jak zachowa się z koleji Era kiedy skończy mi się u nich abonament po prawie ośmiu latach. Jak nie będą chcieli dać więcej niż konkurencja to ich po prostu oleję.
      • Gość: takietam ERA IP: *.spray.pl 10.08.08, 20:25
        Obawiam, się że się zdziwisz. Na dwa miesiące przed końcem cyrografu męczyli
        telefonicznie "super ofertami", ale żadna nie była nawet równorzędna temu co
        oferowali nowym abonentom. A naprawdę wartościową i konkurencyjną ofertę ERA
        przedstawiła w 2 dni po złożeniu w salonie wypowiedzenia. Ale było już "po ptakach".
        • amoralny Re: ERA 10.08.08, 21:29
          A ja mam wrażenie, że się jednak poprawiło. W Erze koło 8 lat jestem, zawsze
          mnie zlewali więc rozwiązywałem umowę, po czym oferta robiła się ciekawa i
          wycofywałem rozwiązanie. Ostatnio nie musiałem rozwiązywać umowy, bo oferta
          fajna się zrobiła od razu.
          A wszystkich w tzw call center olewam, czy to w erze czy innych instytucjach jak
          tpsa, syfra itd. Odnoszę wrażenie że zatrudniają debili i szkolą ich jak roboty.
          A później te ludziki sprzedają Nam jakieś brednie, które zależą od ich
          aktualnego samopoczucia.
          • Gość: Emilkap Re: ERA IP: *.chello.pl 10.08.08, 22:01
            Ja jestem w erze 8 lat, w grudniu konczy mi sie umowa, poradzcie co
            zrobic by potraktowali mnie powaznie,bo do tej pory ich oferty przed
            koncem umowy byly smieszne. Nie chce rezygnowac z ery, ale moze w
            jakis sposob ich nastraszyc by dali jakas porzadna oferte. Do tej
            pory przez 96 miesiecy nie spoznilam sie nigdy z zaplata faktury.
            Ostatecznie jak przejsc do innego operatora by nie zmieniac numeru.
            Po 8 latach zna go zbyt wielu znajomych bym mogla go zmienic.
            • beatrix13 Re: ERA 10.08.08, 22:12
              przechodzić do innego operatora można z numerem juz od jakiegoś
              roku, więc nie powinnaś mieć problemu ,a z Ery wiej
            • Gość: Romson Re: ERA IP: *.chello.pl 10.08.08, 22:28
              złóż wypowiedzenie i zobacz co się stanie.
              powinni Ci zaproponować lepsze warunki niż dotąd - jeśli tak to odwołasz
              wypowiedzenie.
              a jeśli nie, to cóż, nie będzie czego żałować - weźmiesz swój numer z Ery i
              pójdziesz gdzie indziej ...
              :-)
              • Gość: agabe Re: ERA - moj przypadek z wczoraj IP: *.aster.pl 10.08.08, 23:13
                w listopadzie konczy sie mi sie umowa z Era, wiec juz zaczynaja do mnie
                wydzwaniac. w erze jestem juz ponad 8 lat. pan zaproponowal mi "specjalnie dla
                mnie przygotowana" oferte dla stalych abonentow:

                jako, ze srednia z moich ostatnich rachunkow pozwala im stwierdzic, ze abonament
                za 200 zl, z 500 minutami powininem mi wystarczyc, to on mi proponuje wspanialy
                rabat i bede to miala za 170 zl - ciekawe skad im sie to wzielo, skoro nawet
                teraz przy niespelna 100 minutach moj najwyzszy rachunek to 150 zl (w ciagu
                ostatnich 6 miesiecy)?

                ale nic, nie rzucam jeszcze sluchawka - powiedzialam mu, ze dla mnie to troche
                za duzo, to zaproponowal mi abonament za 100 zl minus rabat, czyli w sumie 80 zl
                :) akurat mialam przed oczami ich strone wiec porownalam sobie to z ofeta dla
                nowych abonentow. tam w abonamencie za 100 zl jest dokladnie taka sama ilosc
                minut plus tansze rozmowy do 5 osob. no to sie pytam, czy w ich wspanialej
                ofercie dla mnie jest to uwzglednione. pan grzecznie odpowiada: nie, za te
                usuluge musialabym dodatkowo doplacic 20 zl. czyli uwaga: za dokladnie taka sama
                oferte musialabym, po 8 latach w erze, zaplacic miesiecznie 5 zlotych wiecej niz
                nowy klient!

                powiedzialam panu, ze wyglada na to, ze bardziej oplaca mi sie rozwiazac z nimi
                umowe i podpisac nowa, a on mi na to - UWAGA DOBRE - ze moja przewaga polega na
                tym, ze moge sobie wybrac, czy chce te 5 tanszych numerow czy nie. zareagowalam
                smiechem, wiec pan w akcie obrony powiedzial, ze tylko 5% abonentow, zyczy sobie
                taka usluge :) powiedzcie mi, czy faktycznie jestem w az takiej mniejszosci?
                naprawde 95% ludzi nie chce miec tanszych rozmow do 5 najblizszych osob

                jak powiedzialam, ze play ma duzo lepsza oferte dla nowych klientow i podalam
                stawki, pan oburzony powiedzial, ze to niemozliwe, bo "prosze Pani, zadna siec
                nie dziala charytatywnie".

                wiec, jak czytam, ze era, tez podejmuje dzialania, majace na celu utrzymac
                starych klientow, to troche mi sie smiac chce. bo to po prostu bullshit (w sumie
                co maja mowic? :). 60 zl za przeniesienie numeru to grosze w skali dwoch lat,
                poczekam wiec do polowy pazdziernika, moze cos wymysla, a jak nie to powiem erze
                baj baj, bez zadnych skrupulow (drodzy marketingowcy ery, tak sie lojalnosci
                klienta nie buduje :-P)
              • Gość: elefantina Re: ERA IP: 89.204.229.* 24.02.09, 13:38
                jakie to ma znaczenie? klase firmy widac po tym jak traktuje każdego klienta.
                maja w ofercie tanie abonamenty, zapewnie korzysta z nich sporo ludzi, więc
                dlaczego dzielą własnych klientów na lepszych i gorszych? bylam klientem plusa i
                orange. moje rachunki nie były z tych najniższych, płacilam co miesiąc,
                regularnie jak w zegarku. przy przedluzaniu umowy dowiadywalam sie roznych
                smiesznych rzeczy. a to, ze regularne placenie to zaden atut, albo ze wysokosc 3
                ostatnich rachunkow nie ma znaczenia. potem zaprzeczali sami sobie, bo mój mąż
                nie mial polecenia przelewu, spoznial sie z rachunkami i dowiadywal sie potem,
                ze to dziala na jego szkodę. tak samo z 3 ostatnimi rachunkami, że niby biora to
                pod uwagę jako wyznacznik wysokosci rachunkow. raz biora a raz nie, zależy jak
                im wygodnie. ogolnie mam fatalne zdanie o polskich firmach, a to wszystko
                dlatego, że po chamsku traktuja małych klientów. nie oczekuje że zaproponują mi
                góry złota, ale mogliby dać więcej niż nowemu klientowi. może i trzesą się nad
                klientami, ktorzy maja rachunki po klilkaset złotych, ale jest ich mniej niż
                tych drobnych.
        • Gość: Bobza ERA potwierdzam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.08, 14:04
          Ja mogę potwierdzić informacje z newsa, jestem 5 rok w Erze właśnie w ciągu miesiąca dostałem dwie nawet fajne oferty najpierw 80 min do wszystkich sieci za 10 zł brutto jak odrzuciłem to po tygodniu dostałem propozycje na darmowe weekendy do Ery, Heya i na stacjonarne również za 10 zł brutto. Oferty nie są jednorazowe bo jak odmówiłem to mi powiedzieli że mogę w każdej chwili się zdecydować i zadzwonić, dodam tylko że nie kończy mi się umowa.
          Podsumowując wydaje mi się że idzie ku lepszemu
    • Gość: kropeczka Sieci komórkowe dopieszczą starych klientów IP: 89.108.248.* 10.08.08, 20:22
      "Operator Plusa, jak twierdzi, ekstra docenia abonentów przynoszących wysoki
      stały dochód miesięczny (tzw. ARPU). - Mamy atrakcyjniejsze ceny produktów i
      usług dedykowane wyłącznie dla tej grupy - zaznacza przedstawiciel Polkomtela."
      Szkoda że normalnych klientów nie traktuja dobrze... Byłam w plusie w
      abonamencie kilka lat i wreszcie zrezygnowałam - żadnych sensownych udogodnień
      dla stałych klientów na przedłużenie umowy. I nie wierze ze to sie zmieni.
    • Gość: Wojtekos Sieci komórkowe dopieszczą starych klientów IP: *.chello.pl 10.08.08, 21:17
      Byłem w Orange 8 lat - jak chciałem wymienic starą kartę SIM, pamiętającą czasy
      Idei to:
      1) kazano mi zapłacic extra 25 zeta,
      2) kazano mi stać w kolejce do konsultanta bo to takie skomplikowane wymiana
      kart SIM - dla ułatwienia podam ze po salonie kręciło się mnóstwo pracowników
      Orange nudzących się jak mopsy.

      Finał -> swoje odstałem i... wypisałem się z Orange ....
      Panowie i Panie z Orange , przejmują stare dobre zwyczaje z TP SA w olewaniu
      klientów.

      "Polecam" salon w Szczecinie , al. Wyzwolenia 12-14.
      • Gość: llx Re: Sieci komórkowe dopieszczą starych klientów IP: *.chello.pl 10.08.08, 21:28
        przygode z abonamentem zaczynalem w plusie. jak uslyszalem 'super hiper oferte'
        po dwoch latach, to zrezygnowalem. potem idea mix. nawet chcieli mi dac 50%
        gratis + 20 zeta dodatkowo, czyli za 50pln mialbym do wykorzystania 95 i jakies
        lipne badziewie, ale kurier jakos nie dojechal :D i cale szczescie, bo zostalem
        testerem play i tam zostalem (telefon 3g zrobil swoje;)). potem jak bylem
        rozwiazac umowe, to z 'lekkim; wyrzutem pan stwierdzil, ze olalem ich oferte:D
        teraz czekam do kwietnia/maja na oferte z pleja...
    • Gość: lllukas A mnie Orange właśnie wydymał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 21:22
      Jasne. Orange właśnie mnie "dopieścił". Mam ich telefon pewnie z 10 lat.
      Używam go głównie do rozmów z żoną (dłuuuugich, bo jeżdżę w delegacje), więc
      podstawą są dla mnie darmowe (prawie) rozmowy z jednym numerem (i od zawsze
      coś takiego miałem). Na resztę rozmów starcza mi abonament (od służbowych
      spraw mam służbową komórkę).

      Faktycznie jakoś w czerwcu namówili mnie na podpisanie nowej umowy - nie
      chciałem telefonu, więc dostałem dwa razy tyle kasy na rozmowy (ergo -
      zmniejszyłem koszt abonamentu o połowę). Musiałem zmienić plan taryfowy ale OK
      - w nowym też była usługa darmowych połączeń z wybranym numerem.

      Jak napisałem - usługa BYŁA. Ponieważ nowa umowa zaczyna działać w sierpniu
      nie mogłem usługi aktywować wcześniej. Teraz się okazało, że usługi już nie ma
      (i, oczywiście, jest to zgodne ze wszystkimi regulaminami). Więc zostałem na
      lodzie - okazało się, że wykorzystywanie telefonu do celu, do którego był
      przeznaczony będzie baaardzo drogie.

      Gdy wczytałem się w regulamin okazało się, że nawet gdybym usługę miał
      włączoną to Francuziki z Orange mogą mi ją w dowolnym momencie wyłączyć.

      Podsumowując - podpisując umowę z Orange zobowiązujesz się do płacenia co
      miesiąc określonej kwoty. Orange nie zobowiązuje się do niczego - ani nie
      gwarantują stałych kosztów rozmów, ani że będą świadczyli określone usługi.
      Zatem zupełnie nie wiesz, co dostaniesz za kasę, którą zobowiązałeś się płacić.

      Ze mnie właśnie zrobili frajera - więc radzę wszystkim - uważajcie. Nie dajcie
      się wydymać.
    • Gość: ja Sieci komórkowe dopieszczą starych klientów IP: *.acn.waw.pl 10.08.08, 21:25
      pracuje w firmie ktora od 11 lat jest klientem Plus'a. Maly (130 aktywacji)
      oddzial sporej, miedzynarodowej korporacji. sredni czas odpowiedzi z BOKU na
      moje majlowe zlecenia i prosby to tydzien. nie ma opcji "zadzwonienia" bo i tak
      slysze - prosze napisac na adres...
      czy wakacje czy gwiazdka czy dlugi weekend zawsze slysze ze trwa to tak dlugo bo
      duzo roboty...
      padaka
    • Gość: Ania Sieci komórkowe dopieszczą starych klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 21:29
      A ja właśnie zrezygnowałam z jednego abonamentu w Plusie, który po
      ośmiu latach płacenia wysokich rachunków i całkiem solidnego
      szastania pieniędzmi za posiadanie dwóch telefonów na abonament
      też olał mnie koncertowo - nie zreperowali mi popsutego telefonu na
      gwarancji. Prawdę mówiąc przyzwoitą ofertę mają tylko dla klientów
      biznesowych, w przyszłym roku kończy mi się druga umowa i spadam,
      żegnam Cię Plusie ozięble z domieszką ironii
      • Gość: lllukas Re: Sieci komórkowe dopieszczą starych klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 21:42
        Od razu mówię, że w Orange nie jest lepiej. W zeszłym roku telefon żony
        przeleżał pół roku w serwisie (oczywiście nie bezobsługowo - był reklamowany z
        pięć razy, więc kosztowało mnie to masę czasu). Najpierw usłyszałem, że Orange
        tylko pośredniczy w sprzedaży telefonów, więc nie bierze za nie
        odpowiedzialności. Później, żebym sobie dał spokój bo i tak telefonu nie da się
        naprawić (cały czas się wieszał - co trudno udowodnić - ale na szczęście nie
        działała jedna z funkcji, więc było coś "namacalnego"). Na końcu okazało się, że
        przyczyną wszystkich problemów był wynalazek jakiegoś genialnego marketingowca -
        Orange Menu. Po wgraniu "czystego" oprogramowania (co nie było takie proste)
        telefon ożył - i odpukać służy do dziś. Ale niesmak pozostał ;-)
        • Gość: agabe Re: Kłamswto Ery! ona tylko nastawia sie na nowyc IP: *.aster.pl 10.08.08, 23:27
          wlasnie swoj numer, po 9 latach, przenosi moja mama. ja tez sie nad tym
          zastanawiam (pisze dlaczego pare postow wyzej). moja madre sie na nich wkurzyla
          po tym jak ja totalnie olali. jakis czas temu zglaszala pogorszenie jakosci
          rozmow. serio, jest tak, ze czasami nie mozna normalnie w domu porozmawiac
          (przerywa, rozlacza - koszmar). najgorsze jest to, ze nie bylo tak zawsze,
          zasieg pogorszyl sie jakis rok temu. kiedy poprosila o interwencje, po 2
          tygodniach odpisali, ze sprawdzili i zasieg to dwie kreski i ze uwazaja sprawe
          za zamknieta. po ponownej interewencji - to samo :) no to sie kobitka
          zdenerwowala i juz - przenosi sie do innej sieci. smieszne jest tylko to, ze
          jakosc rozmow od tygodnia jest jakby lepsza, ale i tak mniej wiecej od roku
          placila za cos, czego z ich winy wykorzystac nie mogla.

          a! jeszcze jedno, wlasnie konczy mi sie umowa na blue connecta (po dwoch
          latach). nowa wspaniala oferta ery? zwiekszenie limitu pobierania danych do 1 GB
          (z 500 MB) - przy umowie na 12 miesiecy bez mozliwosci wymiany modemu, przy 24
          miesiacach - moge sobie wymienic. troche to zalosne przy nowej ofercie
          internetowej Play, prawda?

          jesli ktos z ERY chce sie ze mna skontakowac, bo mu sie nie podoba to co pisze
          (a wszystko jest niestety prawda), albo chce mi zaproponowac lepsza oferte (a
          przydaloby sie) - prosze bardzo, moj mail: to agsoon na hotmail-kropka-com.
    • Gość: Adrian Sieci komórkowe dopieszczą starych klientów IP: *.inowroclaw.mm.pl 10.08.08, 22:00
      czytam wasze opinie i jakbym czytał o sobie:D:D:D
      ja byłem długoletnim "frajerem" w Erze... teraz korzystam z MobilKinga - nie
      rozmawiam dużo z komy, wiec nie potrzebuje kosmicznej ilości minut - zreszta w
      abonamencie koszt jednej minuty i tak wychodzi czesto drozej niz w MK czyli 0,50
      zł... i cud - rozmawiam tyle samo co kiedys ale pieniedzy mniej wydaje, a na ich
      telefony za 1 zł to le... bo to i tak najczesciej szrot za 200-300 zł na allegro...
    • Gość: ubogacony Co wy wiecie o Orange? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 22:06
      Tam wszystko masz za fri. Przez www zmieniłem abonament - ostatnio
      nie dzwonię tak dużo jak wcześniej, przepłacałem za głuchy telefon.
      Przyszedł rachunek - a w nim stoi, że wraz ze zmianą abonamentu
      uruchomiłem 5 bezpłatnych numerów co kosztowało mnie 100 zł
      (aktywacja + opłata miesięczna). Zupełnie za fri!!! Postanowiłem
      przejść do Playa, bo złodziejstwa nie lubię. Ale żeby nie darowac im
      ani złotówki, chciałem niechcianą usługę anulować - bo zanim
      przeniosę numer to pewnie jeszcze jeden rachunek poleci. A ich
      strona www akurat się przebudowuje i "dane są niedostępne". Co
      oznacza, że będę musiał pójść do BOK-U. Ostatnim razem spędziłem tam
      3 godziny, bo w BOK-u wpierw obsługują podpisujących umowy, a a
      dopiero później przeszkadzaczy takich jak ja. Tak więc żegnam się z
      Ortage.
      PS. I pożegnam się z TPSA i neo. Ceny za internet najwyższe w
      Polsce - dość!
    • Gość: ANka Sieci komórkowe dopieszczą starych klientów IP: *.autocom.pl 10.08.08, 22:31
      Przez prawie 10 lat byłam abonentką w Erze (rachunki na poziomie 70 zł lub
      więcej). Kiedy po zakończeniu kolejnego 2-letniego okresu umowy spytałam o
      specjalną ofertę dla stałych klientów wraz z wybranym telefonem Nokii to
      otrzymałam jak to stwierdził konsultant "specjalną" ofertę dla takich
      długotrwałych klientów (Nokia w tej ofercie kosztowała 299 zł). Natychmiast po
      rozłączeniu się z konsultantem odwiedziłam stronę www ery i sprawdziłam jak
      wygląda oferta dla całkowicie nowych klientów. Okazało się, że różni się od
      mojej oferty o bodajże 7 złotych: taka sama ilość bezpłatnych minut i taki sam
      koszt zakupu telefonu Nokii. Rozstałam się z Erą bez żalu. A przytoczenie taj
      historii to takie moje "podziękowanie" za długotrwałą współpracę.
    • Gość: stary klient orang Sieci komórkowe dopieszczą starych klientów IP: *.icpnet.pl 10.08.08, 22:36
      Brednie i jeszcze raz brednie. Przy przedłużaniu umowy z Orange proponują mi
      gorsze warunki aniżeli dla nowego klienta. Wydaje mi sie ze rachunki po 600zł
      miesiećznie nie należą do małych. I cóż na infolinii dowiaduje sie, że
      faktycznie mam rację. Dostaję ochłap. Jak ochłap mam dostać, to wolę przejść
      do konkurencji, która da mi więcej minut i rabat na abonament, a nie gratis 10
      sms przez 6 m-cy. Pozdrowienia dla Orange, ,oby tak dalej. Życzę dużych
      spadków zysków. Orange lipa okrutna.
      • Gość: sdfr Re: buahahahaha! IP: 82.139.30.* 11.08.08, 00:10
        Jestem w Plusie od 1999r. na poczatku bylo OK, ale z latami coraz
        wiekszy syf!!!Juz dwa lata temu czekalem na w miare "dobra" oferte
        ze 4 miechy,teraz juz od maja nie mam umowy bo nic ciekawego mi nie
        proponuja-place 90-100zl co miesiac.Telefony tez maja takie sobie i
        drogo...I chociaz wiem,ze moge sie przeniesc z numerem jakos sie
        zebrac nie moge -kazdy inny tak samo okrada klientow!Nie wiem jak
        Play...Pewnie jeszcze troche poczekam i jak nic to biore premie w
        robocie i inwestuje w zmiane operatora.Play sprawdzalem za ten sam
        abonament daje wiecej minut i tansze minuty po...
    • Gość: kmicic komórki to i tak już przeszłość IP: *.ip.netia.com.pl 11.08.08, 00:11
      ja używam Plusa tylko do odbierania przychodzących i gdy jestem w drodze - ale
      to i tak głównie na te numery na które najczęściej dzwonie i mam ustawione
      rabaty. Do 'normalnych' połączeń dzwonię przez Tartel (przez internet) i chyba
      długo jeszcze tak pozostanie, bo nie spodziewam się żeby komórkowcy zeszli do 7
      gr brutto za minutę połączenia z Polską (o międzynarodowych nie mówiąc)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka