Internet za friko, operatorzy kręcą nosem

IP: *.magma-net.pl 20.10.08, 21:31
Super pomysł. Może do komputera 256kbps max 500MB to za mało ale to
byłaby rewolucja w telefonii gsm. Takie parametry umożliwiłby
podpięcie każdego telefonu do szybkiej sieci :)
    • lhat Internet za friko, operatorzy kręcą nosem 20.10.08, 22:55
      Darmowy internet istnieje już w Polsce, tylko na ograniczonym obszarze.
      Posiadanie darmowego internetu, to też promocja i operator ją posiadający po
      prostu odbierze część osób konkurencji. To kwestia czasu, bo może się okazać,
      że Europa niedługo wpadnie na taki sam pomysł, a nowo tworzony wspólny rynek
      telekomunikacyjny, to dobra okazja do tego.
    • daros31 Internet za friko, operatorzy kręcą nosem 21.10.08, 09:07
      A mi podobają się wypowiedzi operatorów. Jak zwykle twierdzą, że
      ochrona monopolu służy poprawie jakości, a darmowy internet zniszczy
      rynek. Podobne brednie wygłaszają np. członkowie najrozmaitszych
      korporacji (notariusze, komornicy itp) twierdząc, że zwiększenie
      konkurencji spowoduje obnizenie jakości.
      • zdrowy_rozsadek78 Ten pomysł to utopia 21.10.08, 09:46
        W Polsce są tysiące drobnych dostawców Internetu, np. sieci osiedlowe.
        Włożyli oni spore sumy w okablowanie, zakup sprzętu, oferowali instalację za
        przysłowiową złotówkę - aby potem odrobić to w abonamencie.
        Teraz UKE wyskoczyło z ideą, która z racji swej socjalistycznej natury zyska
        ogromne poparcie społeczne. Wiadomo, jak się chce coś ludziom dać za darmo to
        zaraz zaczną to popierać, w końcu przecież się należy.
        Pytam się w takim razie kto zwróci pieniądze tym wszystkim firmom, które
        zainwestowały w infrastrukturę ?
        Jak dla mnie podchodzi to pod stosowanie cen dumpingowych i sprawa pewnie
        skończy się w sądzie.
        Z drugiej strony za tych "bezpłatnych" zapłacą ci, którzy będą chcieli szybszy
        dostęp. Po prostu nic nie ma za darmo, więc jeśli 256 kbps nie przyniesie
        dochodu a wygeneruje koszta (bo przecież zajmie pasmo), to trzeba to będzie
        odrobić wyższymi cenami usług powyżej 256 kbps. No ale w Polsce tak to się już
        przyjęło, że biednym się należy, aby ich nieco bardziej zamożni utrzymywali.
        • zdrowy_rozsadek78 No czekam... 21.10.08, 09:51
          Na głosy oburzenia, że jestem zacofanym zakompleksionym burakiem, który nie
          rozumie, że ten krok jest potrzebny aby móc edukowac społeczeństwo czy takie tam
          dyrdymały.
          • zdrowy_rozsadek78 Re: No czekam... 21.10.08, 10:10
            Fajna jest też wypowiedź Netii - to fajny pomysł, pod warunkiem, że będzie to
            kilkumiesięczny projekt pilotażowy.
            Niezorientowanym wytłumaczę: ten pomysł to nic innego jak stosowanie cen
            dumpingowych. Takie zawody przetrwają tylko większe firmy, m.in. Netia. Przez te
            kilka miesięcy padnie cała masa drobnych dostawców osiedlowych, Netia wytrzyma.
            Po takim "pilotażu" spadnie więc liczba dostawców, co jak wiadomo skutkuje
            wzrostem marży w danej branży. Tłumacząc na polski: Netia i inni wielcy gracze
            wykoszą małych i podwyższą ceny.
            • Gość: mibar Re: No czekam... IP: *.chello.pl 21.10.08, 10:14
              powiedz to ludziom w mniejszych miastach i wsiach, gdzie liczyć mogą tylko (i to
              nie zawsze) na neostradę
              • zdrowy_rozsadek78 Re: No czekam... 21.10.08, 10:23
                Powiedz to tym wszystkim zapaleńcom, którzy we wsiach i małych miasteczkach
                stawiali pierwsze sieci WiFi czy kładli sąsiadom kable, robiąc to często po
                kosztach, aby samemu mieć dostęp.
                Teraz kilkumiesięczny "pilotaż" doprowadzi ich do bankructwa, a wielcy gracze
                przejmą ich infrastrukturę za grosze.
                • Gość: brum Re: No czekam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.08, 11:00
                  Uwazasz ze ktos kto jest klientem takiego malego ISPa i uzywa internetu od
                  dluzszego czasu nagle postanowi sie przesiasc na taki, wprawdzie "darmowy" ale z
                  obostrzeniami? Nie sadze. A jesli nawet to jaki to bedzie procent klientow?
                  Bardzo niewielki.
                  Istnieje jednak takze szansa ze korzystajacy z "darmowego" internetu uznaja ze
                  to jednak ma sens i stana sie klientami ISP... Wiesz, "pierwszy raz za darmo" a
                  potem sie wciagniesz :)
                  Samo rozwiazanie ma zas spory sens jako globalny hotspot :) I bardziej po
                  kieszeni moze dac dostarczycielom wlasnie platnych hotspotow czy np. netu po GPRS
                  • zdrowy_rozsadek78 Re: No czekam... 21.10.08, 11:07
                    Już to wyjaśniałem, pewnie się nie przesiądzie na "darmowy", ale cena tego bez
                    obostrzeń wzrośnie, bo operator będzie musiał skompensować sobie dodatkowe
                    koszty wnoszone przez "pasożytów".
                    I co to znaczy, że korzystający z darmowego "uznają, że jednak ma to sens" ?
                    Tutaj nie chodzi o jakieś widzimisię klientów, tylko o to, że albo kogos stać na
                    neta albo nie.
                    To tak, jakby w rejonach, gdzie nie stać ludzi na auto rozdać kilka samochodów
                    w nadzieji, że teraz się nakręcą i pobiegną do salonu.
                    • Gość: xxx Re: No czekam... IP: *.toya.net.pl 21.10.08, 11:31
                      > I co to znaczy, że korzystający z darmowego "uznają, że jednak ma to sens" ?
                      > Tutaj nie chodzi o jakieś widzimisię klientów, tylko o to, że albo kogos stać n
                      > a
                      > neta albo nie.
                      > To tak, jakby w rejonach, gdzie nie stać ludzi na auto rozdać kilka samochodów
                      > w nadzieji, że teraz się nakręcą i pobiegną do salonu.

                      może podam przykład mojej mamy,
                      nie miała komputera, nie widziała potrzeby jego posiadania
                      później skomputeryzowali jej stanowisko pracy, ale komputer w domu dalej jej nie
                      był potrzebny, później podłączyli jej komputer do internetu, ale w domu dalej
                      jej nie był potrzebny, później poszła na kurs, zobaczyła co można zrobić za
                      pomocą internetu

                      teraz kupiłem jej komputer do domu, a ona podłącza sobie stałe łącze

                      tak samo może być z wieloma innymi osobami, zwłaszcza na wsi, które nie znają
                      Internetu, gdzie tepsa nie widzi możliwości podłączenia neostrady
                      • zdrowy_rozsadek78 Re: No czekam... 21.10.08, 11:40
                        Trzeba rozróżnić tutaj dwie rzeczy: potrzebę i popyt.
                        Twoja mama poznała możliwości Internetu i pojawiła się u niej potrzeba
                        posiadania w domu komputera i neta. To jest potrzeba.
                        Osobną sprawa jest to, czy za potrzebą idzie popyt, czyli czy dana osoba ma
                        pieniądze, które jest gotowa wydać na zrealizowanie potrzeby.
                        Ja nie kwestionuję, iż na niektórych terenach (np. wsie) istnieje potrzeba
                        posiadania dostępu do neta. Pewnie wielu mieszkańców małych miejscowości ma taką
                        POTRZEBĘ.
                        Rzecz w tym, że gdyby było ich stać na realizację tej potrzeby po cenach
                        rynkowych (czyli uwzględniających wyższe koszty na terenach słabo
                        zurbanizowanych), to operatorzy dostarczyliby im neta już dziś - po prostu,
                        jeśli można zarobić pieniądze, to znajdzie się firma która tym nie pogardzi.
                        Cała sprawa rozbija się o to, że jest potrzeba a nie ma popytu, bo ludzi
                        zwyczajnie nie stać na ponoszenie wyższych niż w miastach kosztów dostępu do
                        Internetu. I to, co próbuje zrobić UKE to przeniesienie tych kosztów na bardziej
                        zamożnych klientów.
            • Gość: xxx Re: No czekam... IP: *.toya.net.pl 21.10.08, 11:26
              > dumpingowych. Takie zawody przetrwają tylko większe firmy, m.in. Netia. Przez t
              > e
              > kilka miesięcy padnie cała masa drobnych dostawców osiedlowych, Netia wytrzyma.
              >

              nikt nie padnie, zobacz sobie specyfikację tego internetu, 256Mb/s (kto jeszcze
              oferuje takie wolne łącza?), maksymalna długość sesji 30minut (nic nie zdążysz
              na takim wolnym łączu ściągnąć) no i limit pobranych danych 500MB miesięcznie
              (jak poprzednio)

              to żadna konkurencja dla sieci osiedlowych z dużo wyższą przepustowością i
              brakiem limitów
        • Gość: red Re: Ten pomysł to utopia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.08, 10:30
          Nie wydaje mi się, żeby użytkownik przyzwyczajony do szybszego łącza
          nagle przesiadł się na 256kbps tylko dlatego, że będzie darmowe.
          Sorry, ale w dzisiejszych czasach takie łącze wystarczy do
          sprawdzania e-maila i do używania jakiegoś komunikatora. Śmieszą
          mnie trochę te zabezpieczenia w postaci logowania/zrywania
          połączenia. Kto przy zdrowych zmysłach będzie ściągał film na łączu
          256kbps ?? Może jakiś masochista.

          Ale do rzeczy - wydaje mi się, że dla użytkowników "osiedlówek" taki
          darmowy internet, to będzie zdecydowanie za słaba oferta. Natomiast
          dla mieszkańców małych miasteczek i wsi, którzy nie mogą liczyć
          nawet na łącze z tepsy (bo za daleko, bo nie ma centrali, bo to, bo
          tamto), to może być jedyna szansa na dostęp do sieci.
          • zdrowy_rozsadek78 Re: Ten pomysł to utopia 21.10.08, 10:39
            Użytkownik przyzwyczajony do szybkiego łącza pewnie przy nim zostanie, tyle, że
            będzie płacił za nie więcej - aby pokryć koszty wnoszone przez tych z 256 kbps.
            Sytuacja zupełnie analogiczna do dostępu bez limitu MB - po prostu ci, którzy
            okazjonalnie ściągają maila płacą za tych, którzy wiszą na eMule. W tym
            przypadku także wszyscy ochoczo zaakceptowali ideę braku limitu MB, bo nikt się
            nie zastanowił na czym ona faktycznie polego. To tak, jakby w restauracji zrobić
            szwedzki stół - ci, co jedzą mało płacą za tych, co jedzą dużo, ot cała tajemnica.
            Ale do rzeczy - jeśli chodzi o wsie. Skoro w warunkach wolnorynkowych nikt nie
            pokusił się o wejście tam z netem do tej pory, to znaczy, że się to nie opłaca.
            Może zacznie się opłacać w przyszłości, np. gdy WiMax sprawi, że koszt pokrycia
            tych terenów zasięgiem będzie mniejszy.
            A skoro się nie opłaca obecnie, to znaczy, że po wprowadzeniu idei "Internet
            dla wszystkich" mieszkańcy miast będą wyższymi cenami zrzucać się na mieszkańców
            wsi. Czyli tak jak mówiłem - biednym się należy, aby nieco bogatsi ich utrzymywali.
        • Gość: 2K Re: Ten pomysł to utopia IP: 78.8.104.* 27.10.08, 10:31
          no to kolego już przesadziłeś.
          To że może zbudowałeś czy ktoś z twoich znajomych sieć na jakimś osiedlu i to z
          własnej inicjatywy a teraz zbierasz grubą kasę dzieląc się przy tych zyskami z
          prezesami spółdzielni i osobami decyzyjnymi to nie znaczy że możesz już nie
          pracować do końca życia i jeździć do ciepłych krajów na wakacje.
          Kolego to tobie pomylił się socjalizm z wolnym rynkiem na którym panuje
          konkurencja i przedsiębiorczość wymuszająca postęp w świadczonych usługach a nie
          układy cwaniactwo i korupcja.
          Ale szkoda co mówić bo jeżeli dla ciebie łącze 256 na 30 min jest konkurencją to
          widać jakiej jakości usługi świadczysz swoim klientom.
    • Gość: dim Internet za friko, operatorzy kręcą nosem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.08, 09:15
      W życiu nie ma nic za darmo.
      • luster Re: Internet za friko, operatorzy kręcą nosem 21.10.08, 09:30
        Jasne, że nie ma.
        Tutaj koszt wprowadzenia takiej usługi zostanie odliczony od opłaty
        koncesyjnej - po prostu startujący w przetargu zaoferują mniej za
        koncesję.
        Dostęp wydaje się dość "crappy", ale o to w nim chodzi. Pozwoliłoby
        łączyć się z siecią np. gimnazjalistom, którzy mają dostać za 2 lata
        laptopy od państwa. Szkoda że pewnie nie uda się tej sieci tak
        szybko wybudować, żeby te dwa programy zgrać.
    • Gość: LuriTuri Internet za friko, operatorzy kręcą nosem IP: *.aster.pl 21.10.08, 09:59
      "W Polsce nie ma tradycji dawania usług telekomunikacyjnych za
      darmo. W USA jest inaczej. Tam oferowano np. telefon za darmo
      [Amerykanie nie płacili za impulsy w połączeniach lokalnych, były
      one wliczone w abonament]"

      Otóż tradycja jest - w latach 60, 70 i jeszcze w 80 w TP rozmowy
      lokalne były wliczone w abonament (czasem przed egzaminami
      przepytywałyśmy się z koleżanką przez telefon, nieraz i 2 godziny)!


      "Osoby, które nie mają komputera, raczej nie kupią go po to, by
      korzystać z socjalnego internetu. Trzeba by ich intensywnie
      zachęcać, edukować, że internet to ważne i potrzebne narzędzie.
      Natomiast osoby, które mają już komputer, chyba jednak chętniej
      wybiorą ofertę komercyjną, która jest coraz tańsza. Dziś to
      kilkadziesiąt złotych miesięcznie."

      Pokrętne tłumaczenie. "Socjalny" - znaczy "dla biedaków", słowo,
      które ma obrzydzić pomysł niewygodny dla operatorów. Jeśli miałabym
      do wyboru - za darmo albo ofertę komercyjną za "jedyne kilkadziesiąt
      złotych miesięcznie" to z pewnością wybrałabym "socjalny", a
      zaoszczędzone pieniądze przeznaczyłabym na co innego.
      • Gość: hukupuku Re: Internet za friko, operatorzy kręcą nosem IP: 82.146.248.* 21.10.08, 10:41
        Widzisz w latach 60-tych,70-tych rozmowy lokalne były wliczone w abonament ale
        to było za "przeklętej" komuny.Teraz za SOLIDARUCHÓW trzeba za wszystko płacić.
    • Gość: filip Internet,kolejne obiecanki rudego IP: *.adsl.alicedsl.de 21.10.08, 10:11
      i jego bandy.
      Cuda,cuda-oglaszaja.
    • Gość: ktoś Internet za friko, operatorzy kręcą nosem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.08, 10:35
      "Natomiast osoby, które mają już komputer, chyba jednak chętniej wybiorą
      ofertę komercyjną, która jest coraz tańsza. Dziś to kilkadziesiąt złotych
      miesięcznie."

      to chyba żart tp.sa od ponad roku nie zmniła cen na internet 1 mb moze 3 złte
      mnie to naprawde duza obniszka . kiedys chciałem założyć o wiele tańszą netie
      to 6 miesiecy czekałem żeby cos sie stało a tp i taknie pozwoliło mi na
      założenie internetu z neti i znowu mam z tp.sa ;/;/

      żart se robicie !!!
      • plosiak Re: Internet za friko, operatorzy kręcą nosem 21.10.08, 11:07
        Trochę realizmu. Przeciętny użytkownik internetu ściąga miesięcznie ileś tam
        filmów, seriali, muzyki, korzysta z serwisów typu youtube, gra w gierki on-line
        - więc potrzebuje szybkiego łącza bez limitu transferów. Więc proponowane
        rozwiązanie jest dla niego bez sensu. Podobnie gdyby wprowadzić "darmową"
        telefonię komórkową - rozmowy byłyby rozłączane np. po 15 sekundach, a limit
        wynosiłby 5 minut miesięcznie.

        Moim zdaniem lepiej zafundować potrzebującym dzieciakom internet z prawdziwego
        zdarzenia, niż wszystkim taki chłam.
        • Gość: xxx Re: Internet za friko, operatorzy kręcą nosem IP: *.toya.net.pl 21.10.08, 11:34
          >
          > Moim zdaniem lepiej zafundować potrzebującym dzieciakom internet z prawdziwego
          > zdarzenia, niż wszystkim taki chłam.

          rozumiem, że ty jesteś takim dzieciakiem, któremu marzy się 6Mb/s za darmochę???

          rozwiązanie proponowane przez UKE ma duży sens, choćby po to abyś mógł wszędzie
          zalogować się na pocztę czy skorzystać z komunikatora, nic więcej na tym łączu
          nie zrobisz, a operatorzy którzy dostana te częstotliwości i tak zbiją fortunę,
          o to się nie martw
    • Gość: xxx Internet za friko, operatorzy kręcą nosem IP: *.toya.net.pl 21.10.08, 11:22
      "Czy będzie zapotrzebowanie na taka usługę? Osoby, które nie mają komputera,
      raczej nie kupią go po to, by korzystać z socjalnego internetu."

      to pan profesor z całym szacunkiem ale się myli,
      jest wiele osób, które płacą za stałe łącze w domu i posiadają np. laptopa,
      jednak o ile laptopa zabiorą z sobą,np. na wakacje to swojego łącza już nie, a
      nie każdemu się uśmiecha wykupywać drugi abonament w jakimś orangu czy playu
      aby móc sprawdzić sobie pocztę gdzieś w górach, takie rozwiązanie jakie jest
      proponowane byłoby idelane
      • Gość: resman W Rzeszowie jest juz od 2 lat za free :) IP: 195.242.183.* 21.10.08, 11:26
        I jakoś nie widac aby komercja sienie sprzedawała... a są ludzie
        którzy korzystają z free (512 kB) i sa zadowoleni, cała masa ludzi..
        Polecam internet z darmowy (bo jest to okno na świat dla wielu
        rodzin) i komercyjny - bo jest to usługa dla ludzi którzy potrzebują
        czegos więcej niż http/smtp - i proszę nie pisac że internet
        potrzebny jest do P2P... bo to jest akurat wypaczenie i gwóźdź do
        trumny ...

        www.resman.pl - polecam
      • jureek Re: Internet za friko, operatorzy kręcą nosem 23.10.08, 17:06
        Gość portalu: xxx napisał(a):

        > jest wiele osób, które płacą za stałe łącze w domu i posiadają np. laptopa,
        > jednak o ile laptopa zabiorą z sobą,np. na wakacje to swojego łącza już nie, a
        > nie każdemu się uśmiecha wykupywać drugi abonament w jakimś orangu czy playu
        > aby móc sprawdzić sobie pocztę gdzieś w górach, takie rozwiązanie jakie jest
        > proponowane byłoby idelane

        Po co drugi abonament? Do sprawdzenia poczty w górach wystarczy karta prepaidowa
        na internet.
        Jura
    • Gość: xxx do dupy z takim internetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 17:53
      lepiej zeby go nie bylo, jezeli ma miec takie ograniczenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja